https://www.wykop.pl/wpis/64691145/jestem-w-domu-dziadka-i-slysze-halas-jakby-ktos-ud/
Jestem w domu dziadka (którego nie ma) i nadal słyszę hałas, jakby ktoś uderzał w rurę, która biegnie po zewnętrznej stronie ściany od pieca w piwnicy aż do drugiego piętra (pierwsze to parter). Brzdęknięcia w tej instalacji są od kiedy pamiętam, ale teraz wystąpiły zbyt wiele razy pod rząd. Do piwnicy można dostać się od zewnątrz a z niej do środka domu, jeżeli znajdzie się klucz, a zamek i tak nie jest
Jestem w domu dziadka (którego nie ma) i nadal słyszę hałas, jakby ktoś uderzał w rurę, która biegnie po zewnętrznej stronie ściany od pieca w piwnicy aż do drugiego piętra (pierwsze to parter). Brzdęknięcia w tej instalacji są od kiedy pamiętam, ale teraz wystąpiły zbyt wiele razy pod rząd. Do piwnicy można dostać się od zewnątrz a z niej do środka domu, jeżeli znajdzie się klucz, a zamek i tak nie jest
























źródło: comment_1650303432Fl9hCy0tVaTnb2fpjP8t6m.jpg
Pobierz