Dzisiaj trzy razy leciała mi krew, w ciągu dwóch tygodni to już piąty raz. Fakt, byłam przez ostatnie dni chora lekko (katar). Staram się odżywiać w miarę normalnie, dzisiaj jadłam kanapki z mozarellą, pomidorem, ogórkiem, kiełkami oraz na obiad ziemniaki z kurą i kalafiorem. Oprócz tego jakieś owoce typu mandarynki. Pijam herbatki różne, czasem z cytryną, słodzę stewią z reguły, oprócz tego jem siemię lniane.
Możliwe, że to tylko jakieś jesienne problemy
@wirtualny_dzik: znikome skutki uboczne, lekkie skoki ciśnienia na początku ale bardzo szybko wszystko sie unormowało. Brała oba (najpierw letrox, teraz euthorox) i specjalnej różnicy nie widzi (zmiana była niedawno dlatego, że na któryś badaniach poziom płytek krwi wyszedł dość niski i chce sprawdzić czy może mieć to związek z lekiem). Ogólnie @VVeronika ma racje - dobranie odpowiedniej dawki to klucz do sukcesu :)
Jak przyjdą do Was znajomi i będą się co chwilę drapać to #!$%@? ich NATYCHMIAST z mieszkania.
Jesień to dobra pogoda dla świerzba a leczenie tego nie należy do przyjemnych.
Znajomi drapali się nie wiadomo ile czasu aż w końcu ich córka, która ma chyba z 5 lat jest jedną wielką krostą to rodzice wpadli na pomysł aby iść do lekarza, gdzie okazało się, że to świerzb. Teraz (po trzech tygodniach od
Mam pytanie do osób które chorowały na #depresja. Czy zgodzicie się ze stwierdzeniem, że chorym jest się całe życie? Że pomimo wyleczenia, poprawy, niby już normalności ona ciągle gdzieś tam z tyłu głowy siedzi i czai się by znów zaatakować? Ja niestety mam takie poczucie i zastanawiam się, czy to normalne, czy już zawsze tak będzie, czy da się to jakoś zwalczyć.
#choroby #chorobypsychiczne #dystymia
@szzzzzz: Nie ma takiego życia. Nikt nie może "robić co tylko chce". Są prawa, służby, umowy społeczne. Powiedziałbym nawet: nikt na tym świecie nie robi tylko tego co chce. I nie zgodzę się, że "wszystko jest lepsze od śmierci". Jest coś w tym jak widzę starych ludzi, już wiesz fizycznie blisko końca, co sprawia że mam bardzo niewiele litości dla nich. Jest coś przy końcu życia żałosnego w tym za wszelką
#anonimowemirkowyznania
Czy łojotokowe zapalenie skóry może być czynnikiem dyskwalifikującym jako dawca przy oddawaniu krwi?

#medycyna #choroby #krew #krwiodawstwo #kiciochpyta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
Miruny rozpoczyna się sezon przeziębień. Nie męczcie się z katarem. Zamiast kropli do nosa spróbujcie zrobić irygację. Byłem kiedyś bardzo sceptyczny a teraz szanuję tę butelkę jak głupi. Niby to tylko woda z solą a pomogła mi bardzo. Dlaczego irygacja a nie krople? Krople działają objawowo a irygacja pomaga zwalczyć przyczyny. Płuczecie nos i zatoki solą, która ma działanie przeciwbakteryjne a w dodatku nawilża śluzówki (krople je wysuszają i podrażniają).

Odżałujcie kilkanaście
Pobierz L3stko - Miruny rozpoczyna się sezon przeziębień. Nie męczcie się z katarem. Zamiast ...
źródło: comment_7L7JsfFR1rbdZsBljadPROcGyDuaTiUo.jpg
Mam pytanie do wykopków od medycyny. Biore syrop Tussipect 3x dziennie, na ulotce jest napisane by brac co 6 godz. Wg tej instrukcji bralbym ostatnia dawke o ok 20/21,00, ale do cholery jasnej wszedzie w necie pisze by syropow po 17ej nie brac, wiec jak mam to pogodzic? Skrocic przerwy miedzy dawkami do 3 godz tak by zmiescic sie do 17tej czy brac jednal co 6 godz i ostatnia przyjmowac o 20?
@ByczeJajo jak wypijesz duzo tussipectu to bedziesz nakrecony i nie bedzie Ci sie chcialo spac ;) pseudoefedryna zrobi swoje. Studenty to w sesji lykaja, zeby po nocach zakuwac, bo pseudoefedryna to taka "legalna" amfetamina (powiedzmy).
@JaNo85:

LICZBA ZWOLNIEŃ LEKARSKICH WYDANYCH Z TYTUŁU CHOROBY WŁASNEJ

OSOBOM UBEZPIECZONYM W ZUS WEDŁUG ICH PŁCI I WIEKU

Ogółem

16 957,5


Mężczyźni

8 038,3


Kobiety

8 914,6

Przypominam, że kobiety to wciąż mniejszość na rynku pracy (niewiele mniejsza, ale jednak mniejsza)
@CaptainBryant: zrobił ankietę o sensie szczepień przeciwko grypie, ale nic o skuteczności i ogólnie sensie? nie każdy jest przecież tak samo narażony przecież...
http://szczepienie.blogspot.com/p/grypa-szczepionka-h1n1-influenza-h2n2.html

Poza tym ryzyko np. takich powikłań jak niżej spore:

"dr Marcin Serwacki: Zachorowanie grypopodobne po szczepieniu przeciwgrypowym ” jest to odczyn poszczepienny, naturalna sprawa, świadczy o tym, że organizm ma silną odporność i zareagował na szczepienie , a wiele osób myśli, że dostało grypy”.

Czyli jeśli szczepionka
Nadchodzi okres szczepień przeciw grypie, z tej okazji ankieta:
#szczepienia #grypa #medycyna #choroby #szczepionki #ankieta

Szczepienia przeciw grypie:

  • Szczepię się regularnie, co roku. 6.7% (97)
  • Staram się szczepić regularnie, ale nie co roku. 10.8% (157)
  • Nie szczepię się bo szczepionki są zbyt kosztowne. 11.6% (168)
  • Nie szczepię się ze względów religijnych. 2.1% (30)
  • Nie szczepię się, bo uważam, że szczepionki są szkodliwe. 4.1% (60)
  • Nie szczepię się, bo uważam, że szczepionki to plan NWO mający ukryty cel. 6.7% (98)
  • Nie szczepię się, gdyż proces szczepienia jest zbyt uciążliwy (wymagana wizyta u lekarza). 51.6% (750)
  • Nie szczepię się, gdyż kiedyś po szczepieniu miałem ostrą reakcję poszczepienną. 2.2% (32)
  • Nie szczepię się, gdyż jestem uczulony na składnik szczepionek. 0.3% (4)
  • Nie szczepię się ze względów zdrowotnych (osłabiony układ odpornościowy, lub jakaś choroba) 3.9% (57)

Oddanych głosów: 1453