Zrobił mi się chyba jęczmień na oku. Z 2 tyg temu miałem bardzo zaczerwienione oko, a z tydzień temu pojawiła się jakby krostka na brzegu powieki. Oko jest dalej zaczerwienione. Nie boli. Konieczna jest wizyta u lekarza czy są jakieś leki bez recepty na to lub domowe sposoby?
#medycyna #zdrowie #choroby #lekarz #leki #okulista #okulistyka #pytanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@travis_: Powiem Ci tak, super różnicy nie było, ale było lepiej, po paru dniach zacząłem stosować dietę, by nie rozwalić jelit na nowo i Ci powiem, ze jest teraz dużo lepiej. Znajdź dietetyka, który Cię poprowadzi, ja powiedziałem do mi dolega + wykluczałem gluten i laktozę.
  • Odpowiedz
tl;dr: Udało mi się wygrać z rakiem trzustki. (òóˇ)

Długo zbierałam się do tego wpisu, traktuję go w pewnym sensie terapeutycznie, mam nadzieję, że wypisanie się pomoże mi zamknąć ten etap. Być może pomogę także komuś innemu.
W październiku zeszłego roku, w wieku 23 lat, odebrałam wyniki biopsji trzustki: nowotwór złośliwy neuroendokrynny. Szok, załamanie, płacz. I strach, bardzo dużo strachu.
Wszyscy pytają mnie, od czego się to zaczęło -
  • 179
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eleni: łooooooooo cudownie! Buziory, sto lat i w ogóle!
Moja różowa dopiero co wygrała z lekko złośliwym grasiczakiem (chemia, radio, trzy operacje...) Tydzień temu odebrała wyniki z PETa... Jest czysto ;) ulga jak diabli.
Super wesela życzę, sto lat!!!
  • Odpowiedz
Dzień dobry.
Dzień zaczęłam od tabletki, dwóch szklanek wody, a potem wizyta w szpitalu.
W recepcji na szczęście nie było tej nieuprzejmej pani, co ostatnio. Idąc tam miałam taką nadzieję, że może będzie na urlopie - YES! ((oo))
Wszystko poszło nadzwyczaj szybko.
Mam już termin zabiegu - biopsji i trepanobiopsji. 09 września, czyli już za niecały miesiąc.

#choroby #wyznanie #panihashimoto #hashimoto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja babcia jest w szpitalu, zabrala ja tam karetka dzis w nocy, ma migotanie przedsionkow, bardzo zle sie czuje, niestety nie chca jej zostawic na oddziale kardiologicznym, daja IV i wysylaja do domu (,)

Kardiolog mowi, ze bedzie potrzebowala rozrusznika ale na razie nie da rady, no i wiek (90 lat) - nie wiedza, czy wogole dadza rade taka operacja zrobic.

Biore dzis urlop i jade do babci,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam właśnie od lekarza...
Siedzę w tramwaju i z ledwością powstrzymuję łzy... gardło się ściska ()

Mam receptę na kolejne zastrzyki. Przez kolejnych kilka tygodni mam sobie robić 3 zastrzyki w tygodniu, a co 2 tygodnie badanie krwi.
Dostałam też skierowanie do szpitala...
niestety będę miała
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@K4rpik poza niedoczynnością tarczycy i Hashimoto (z czym już się oswoiłam) mam podejrzenie zespołu mielodysplastycznego i stąd te zastrzyki.
Pisanie o tym bardzo mi pomaga, więc jest to bardziej forma autoterapii, jak użalania się nad sobą.
  • Odpowiedz
6 rano - przed chwilą się obudziłam. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że zasnęłam po 1w nocy i kilka razy się budziłam. Myślałam, że może dłużej pośpię ( _)...

Nie wiem czy to efekt małej rozpuszczalnej kawy, którą wczoraj wypiłam, czy może tego, że dzisiaj mam wizytę u hematologa i gdzieś wewnętrznie to przeżywam.
Będzie dobrze, trzymajcie kciuki.

#hashimoto #choroby #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie mi skora woda podeszla i glowa mnie boli ()

Spakowalem sie do szpitala i dzwonilem do ojca i on stwierdzil, ze musze sie leczyc psychiatrycznie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#oswiadczenie #choroby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandsbeker: To się skup, bo już więcej tego nie powtórzę. Dobry internista i plan diagnostyki profilaktycznej (np. co rok badania podstawowe krwi, raz na 2 lata USG). TYLE. Poza tym, nie myśleć o chorobach, ban na czytanie google. Do tego - psychiatra i środki antydepresyjne (lub uspokajające). Do tego - być może psychoterapia.
  • Odpowiedz
@Wandsbeker: Acha, powiem Ci jeszcze jedną rzecz. Nadmierną, uporczywą diagnostyką możesz sobie zrobić krzywdę. Np. mogą Cię czymś w końcu zarazić, albo uszkodzić. Wiele jest takich przypadków. Brak dbałości o higienę, niedbałość, zmęczenie lekarza, spotkanie z kimś, kto roznosi zarazki. Na przykład, znajoma straciła słuch w jednym uchu podczas MRI. A są wiele gorsze przypadki. Także to takie ostrzeżenie. Latasz po lekarzach i SORach, obracasz się w nieustannie wśród chorych
  • Odpowiedz