#!$%@?, znowu zdycham umieram. Tydzień temu we wtorek coś mnie złapało i miałem katar, bolało mnie gardło, gorączka, osłabienie. W Niedzielę już spoko, trochę dalej zatkany nos, ale już czułem że żyje. Poniedziałek też troszku zatkany nos, wtorek już prawie w ogóle, a dzisiaj...
Nos dalej zatkany do tego totalne osłabienie, kaszel taki, ze żyć się nie da i lekki ból gardła.
Potrzebuje kolejnego dobrego serialu, żeby się wyleczyć xD Obejrzenie całego
Mirko drogie czy to już rak? Mam mocny katar od 3 dni, na tyle duży ze wczoraj wieczorem aż zatkało mi ucho. Kupiłem sulfarinol. Jak wylecze katar to zatykanie uszu minie czy to już zapalenie ucha :( ? Spieprzyłem bo miałem receptę na antybiotyk, a nie wybrałem jej w ciągu tygodnia. Niech ktoś coś bo jestem typowym silnym mężczyzna, który umiera jak go dopadnie choroba.
#choroba #kiciochpyta #zdrowie #lekarz
#!$%@? po prostu. Kiedyś były termometry rtęciowe, to wkładało się pod pachę i było jasne, jaka jest temperatura. A teraz te nowe elektroniczne? Raz 36.9, raz 37.7, a raz znów 37. I najgorsze że nawet Panie w aptece mówią, że cięzko poradzić jakiś dobry teraz (nawet z tych droższych), a i te alkoholowe w tradycyjnej formie są rożnej jakości także...
#gorzkiezale #choroba #medycyna #apteka #lekarz
Mirosławy, mam taki wkurzający odcisk na pięcie, na początku spiłowałem go pilnikiem i wyciąłem. Potem odrósł 2 razy większy i znowu go wyciąłem. Póki co wygląda dobrze, bo jest sama dziura tylko trochę zabrudzona, ale nadal boli ( ͡° ʖ̯ ͡°) Co polecacie na to?

Mireczki najlepsze lekarstwo na szybki powrót do zdrowia? Gorączka (nie wiem ile nie mogę znaleźć termometru), jestem cały rozpalony i jednocześnie jest mi zimno, trochę mi niedobrze, nie mogę zasnąć. Zaraz chyba pójdę do apteki bo zdycham #zdrowie #choroba
#anonimowemirkowyznania
Cześć mirki. Mam problem i nie jest to stuleja.

Generalnie choruje na płuca w związku z tym biorę inhalacje i trochę witamin ale do tego już się przyzwyczaiłem i lajt.
Problem polega na tym, że coś mi się zaczyna dziać z głową i tego się bardzo boję.

Zaczęło się tak, że z miesiąc temu położyłem się spać i nagle poczułem jakbym spadał, tracił świadomość. Dostałem drgań nóg. Przyjechała karetka - cukier,
SamotnaMaciora: Stany lękowe. Miałem podobnie kilka razy. Nieuzasadniony strach, że zaraz się umrze, dezorientacja, zawroty głowy, krótkotrwałe zaburzenia pamięci. #!$%@? uczucie.
Przeszło i nie drążyłem tematu chociaż mam przeczucie, że to właśnie problem natury psychicznej. Zacząłem lepiej się odżywiać, uprawiać sport i codziennie brać magnez. Od pół roku mam spokój.

Zaakceptował: sokytsinolop
ObityZboczeniec: Może te "ataki" to depersonalizacja/derealizacja? Lęki jak na moje typowo związane z nerwicą, miałam podobne. U mnie pomógł psycholog, który bardzo mnie uspokoił (wytłumaczył mi mechanizmy lęków) + dostałam dodatkowo lekkie zmulacze na spanie (wszystkie ataki miewałam przed snem, czyli tak jak Ty) od psychiatry. Od roku mam spokój, a męczyłam się z tym parę miesięcy.

Zaakceptował: Asterling
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.