#anonimowemirkowyznania
Czy byl ktos w podobnej sytuacji i jezeli tak, to jak sobie z nia poradziliscie?
Mam 28 lat i od zawsze mialem problem z utrzymaniem sie na studiach i w pracy, glownie ze wzgledu na brak motywacji i zainteresowania tym, co robilem. Czesto rzucalem kierunek, potem zaczalem skakac miedzy jedna praca z druga, co chwila robiac sobie przerwy i spedzajac czas w domu. Od najmlodszych lat stresowalem sie tym, kim
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Niestety żyjemy w nieludzkim systemie, w którym żeby przeżyć trzeba mieć kasę, a jak się nie ma kasy, to trzeba, gdzieś pracować. Systemu nie zmienimy, nie jest to zależne od każdej jednostki, tylko ogółu społeczeństwa. Trzeba się skupić na tym co możesz zrobić. Po pierwsze, to że nie widzisz nadziei teraz nie znaczy, że tej nadziei nie ma lub nie będzie nigdy. Czasami trzeba spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy
  • Odpowiedz
@kulukaj: naturalne probiotyki na stałe, jogurt (polecam bakoma łagodny albo danone łagodny), sok z kiszonej kapusty, kiszonego buraka, możesz też spróbować kurację vivomixem w saszetkach. Bardzo polecam spróbować lek, ziołowy, ale konkretny (bez porównania do jakiegoś sinupretu) Gelomyrtol (można zamówić z niemiec z dostawą za jakieś 10 zł), ewentualnie trochę gorszy odpowiednik Soldeum w Polsce, można brać np. miesiąc, nawet dłużej. inhalacje z olejkami (jak chcesz spróbować to mogę podrzucić
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema. Jesli pracownik zglosi mi ze jest na l4, ale jego osoba jest pilnie potrzebna w zakladzie, nawet na godzine to jest jakas spec ustawa ktora spowoduje ze ktos z jego rodziny (np mama albo brat) musi stawic sie w pracy w jak najszybszym czasie, np w podskokach, i zrobic jego robote?
#pdk #pracbaza #choroba #pytanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój tata wczoraj trafił do szpitala. Źle się czuł, generalne osłabienie, a do tego momentami ucisk w klatce. Dziś miał koronoskopie. Okazało się, że ma zatory, ale trafił w dobrym momencie do szpitala. Ze względu na swój zawód jest badany regularny, co 3 miesiące. Do tej pory żadnych śladów jakiejkolwiek choroby naczyniowej. Dba o swoje zdrowie.

Przy okazji wizyty z nim w szpitalu też opowiedziałem kardiologowi o swoich uciskach w klatce. Koronoskopia i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, czy ktoś z Was brał kiedyś udział w terapii leczenia PTSD?

Mam problem, który ciągnie się latami, uniemożliwia mi normalne egzystowanie, bo wystarczy że pojawi się sytuacja najmniejsza, która przypomina mi te sprzed lat (lata ostrego nękania, ale to takiego z finałem w sądzie...), a momentalnie jestem zniszczony psychicznie, nie mogę nic zrobić, nie mogę się ogarnąć. Moja samoocena jest równa zero, mam depresyjne myśli, nie potrafię nic zaplanować,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki, czy ktoś z Was brał kiedyś u...

źródło: comment_1640390206FwJFIJGUk16GkOeMQD836O.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki.
Byłem chory. Straciłem węch na tyle że mogę pić ocet i psikac perfumami przed nosem i nie czuje nic. Węch straciłem tydzień temu. Test antygenowy - negatywny. Test na covid po skierowaniu - negatywny. Jestem zaszczepiony (w zeszłym roku, kolejnych dawek raczej nie przyjmę dopóki nie będę musiał gdzieś wyjechać). Objawy to tylko ból głowy, nic więcej. Ktoś tak miał?

Wkurza najbardziej bo bigosik i grzybowa nie będą smakować. Nawet śledzie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ogorek95 na Mirko byl użytkownik, któremu pomogły zastrzyki od neurologa, niestety nie pamiętam już szczegółów. Leć do lekarza i trzymaj się tam.
Zamroź trochę na później jak wróci węch i będziesz mieć święta 2.0
  • Odpowiedz
Obudwoje ok. 30 lvl. Razem od ponad 10 lat. Jesteśmy dumni z tego co udało nam się wspólnie osiągnąć (a rozdanie mieliśmy nienajlepsze). Jednak wszystko wydaje się układać dobrze, plany, marzenia.. co może pójść nie tak? Oczywiście #choroba.
Różowa od jakiegoś czasu odwiedzała lekarzy z przeróżnymi objawami. Dziagnoza zajęła kilka lat. Dziesiątki lekarzy nie były w stanie zidentyfikować przyczyny i leczyli objawy. Przy chorobach układu odpornościowego to jednak typowe. Niestety.

Choroby,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#covid19 #covid #choroba Trzeba się było spodziewać, że mimo szczepionki i tak się rozchoruje prędzej czy później, gdyż chodzenie na zatłoczone karaoke to nie jest najbezpieczniejszym miejscem( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie zaczeło się jak zwykła choroba, lekka gorączka, boł mięśni, głowy, oczu, lekki ból gardła. Po 5 dniach wszystko odeszło, a pojawił się dokuczliwy, czasami nawet duszący kaszel (
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach