Trzeba mieć zainstalowanego telegrama i wbić na kanał, więc podaję tl;dr:
1. przeciekający dach
2. wilgoć nasiąkająca w sufit i tworząca lokalne plamy zimna (jak na screenshocie)
3. nieumiejętność poprawnego podłączenia głupiego odpływu zlewu (przeciek)
























W maju zamówiłem od nich drzwi z montażem, bo głupim myślał, że jak jeszcze zamontują i coś sprdolą to poczują się winy, ale nic bardziej mylnego. Proces sprzedażowy kończy się w momencie dostawy (rzadko terminowej) lub wykonanej usługi (nieważne jak), potem proces reklamacyjny to udręka.