Pamiętam jak wielkiego szoku doznałem, kiedy uświadomiłem sobie parę lat temu, że my ludzie, nasze ciała to przedłużenie zmysłów. Rece dotykają, przenoszą, to jest ich funkcja. Nogi są od przemieszczania się, chodzenia. Oczy od widzenia, uszy od słyszenia, nos na twarzy od wąchania. Gdy tak sobie uświadomisz te fakty niby takie oczywiste, ale na spokojnie to gdy patrzysz na drugiego człowieka zaczyna on być śmieszny.
Co innego jest to wiedzieć ale co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ImperiumCienia: dokładnie, a jeszcze większy szok jest przy odkryciu, że umysł składa się z dziesiątek jak nie setek niezależnych procesów, które działają niezależnie od siebie i od ich konfiguracji i aktywacji w danym czasie zależy to, czego świadomie doświadczasz :D
  • Odpowiedz
Krótka publikacja naukowa o tym, jak błąd w rozumieniu pierwotnych definicji mindfulness z sutr kanonu Pali spowodował, że cały revival medytacji w Birmie, a co za tym idzie jej przeszczepu na zachód, prawdopodobnie całkowicie inaczej rozumie pojęcie medytacji mindfulness / sati / uważności od tego, jak rozumiano ten termin we wczesnym buddyzmie.

Independent of whether this is an error or an intentional

reinterpretation, the net result is an understanding of mindfulness
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CarlGustavJung: Czytałem artykuł i wydaje mi się że oprócz innej interpretacji zawartej w Abhidharmie ma też znaczenie fakt że inaczej będzie rozumiała i definiowała mindfulness osoba która osiągnąła Śamathę a inaczej ktoś kto powiedzmy nie ukończył 10 stadiów medytacji (tradycyjnie 9).U osoby która nie osiągnęła Śamathy mindfulness będzie wymagała "a strong focus and considerable effort" i "you must put out energy".Wiadomo iż wczesny buddyzm mocno podkreślał jhany i trening medytacji
  • Odpowiedz
Mierczki polećcie mi jakieś dobre książki o Dharmie. Nie o tym jak medytować.
Pytam dlatego że czytałem książki o Zen i ogólnie trafia do mnie ten nurt, jednak brakuje mi troche podstaw teoretycznych pod to wszystko. Czytanie suchych sutr jest ciężkie i ciężko sie interpretuje je z perspektywy kogoś z odmiennej kultury 2,5 tys lat pozniej. Większość książek które czytałem jeśli nawiązują to zwykle do sutry serca, ja bym chciał troche więcej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboDynamo: youtube jest dużo materiałów ale z therevady zen jest bardzo ograniczony jeśli chodzi o 'lore' wszystko ładowane jest w trening. Można się zapoznac z theravadą nie sądzę żeby to się gryzło z zen ( chociaż kto wie ... zen to nie buddyzm ;)) tutaj masz opracowanie części dhammapady z komentarzami https://www.youtube.com/playlist?list=PLF755B81CBBCA7B59 ( niestety angielski trzeba znać po polsku jest mauo chociaż sasana.pl :)
  • Odpowiedz
@TurboDynamo: Dziękuję. Tak, to część niewydanej książki. Pozycja co prawda skupia się na doświadczeniu medytacji, acz zawarłem w niej wysłany ci fragment, mający służyć jako wprowadzenie do kultury zenu.
Jak coś, to masz autora przed sobą, więc służę wyjaśnieniami ;)
  • Odpowiedz
  • 4
Naszło mnie na przemyślenia, ale krótko będę pisał.
Pamiętam że "zrozumienie i poczucie" (chociaż nie wiem jak to nazwać) pierwszej szlachetnej prawdy było uspokajające. Później pierwsza prawda chyba się dopiero faktycznie mi w praktycznym wydaniu ujawniła. ( ͡~ ͜ʖ ͡°) trochę był ciągły dół, pojawiło się zaniedbanie praktyki medytacji. Trwało to długo bo już liczę w latach. Ale sama myśl i filozofia była ze mną.
A dzisiaj przyszło
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 3
@KrolWlosowzNosa fajnie że jest ktoś aktywny na tagu. Od czasu jak @raj się wycofał to czegoś mi brakowało, a tak czytam co tam komentujesz pod tagiem i można się zastanowić nad czymś pod innym kątem.
  • Odpowiedz
@sledz: Prawda o "Pierwszej Szlachetnej Prawdzie" przewija się przez cały Twój wpis. Istnieje cierpienie i sam jak widać dobrze o tym wiesz. Jego subtelne formy są dla nas najbardziej szkodliwe, ponieważ trwają latami, ustalają nasze życie i nasze decyzje. Lęk, unikanie, lenistwo, brak spokoju. Skoro znowu przyszedł spokój, to znaczy, że coś go mąciło. Pewnie jakaś forma dukha była ciągle obecna, może nawet wyrzuty sumienia, że nie praktykujesz ;)
  • Odpowiedz
W co wierzą Mirabelki i Mirki?

Wyznaję:

  • Chrześcijaństwo 27.1% (39)
  • Judaizm 3.5% (5)
  • Islam 2.8% (4)
  • Hinduizm 4.2% (6)
  • Buddyzm 6.3% (9)
  • Ateizm 33.3% (48)
  • Agnostycyzm 20.1% (29)
  • Inne (skomentuj!) 2.8% (4)

Oddanych głosów: 144

  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie o tej redditowo- fejsbukowej społeczności typu inner dimension/spirituality którzy twierdzą że wszystko to ego a my w końcu się wyzwolimy od utrzymujących nas ludzkich schematów i uzyskamy mądrość wszechświata? To nie jest po prostu jakaś derealizacja?
#buddyzm #religia #chrzescijanstwo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według mnie w zdecydowanej większości są to ludzie, którzy uzyskali jakiś podstawowy wgląd i na podstawie tego ekstrapolują ten wgląd na inne obszary, przeceniają go po prostu lub interpretują w zły sposób i w efekcie kończy się to sporym "poplątaniem" jak to się w buddyzmie określa. Nie twierdzę jednak, że nie ma wśród takich grup ludzi o jakimś głębszym zrozumieniu, jednak zwykle ciężko ich tam dostrzec ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Nie-mistyczne opracowanie doktryny braku Self (jednej z trzech charakterystyk).

Absolutna perełka. Artykuł ten według mnie przedstawia podejście, którym nauka powinna podążać w kierunku badania tradycji kontemplacyjnych oraz jakiegoś sensownego ujęcia przebudzenia. Wstęp do naprawdę poważnego zajęcia się przez zachodnią tradycję naukowo-filozoficzną najgłębszymi zagadnieniami nauk buddyjskich. Zmiany w fizjologicznych wskaźnikach lub prostych psychologicznych zmiennych u osób, które medytują 30 min dziennie przez kilka tygodni to zdecydowanie za mało i nie mówi nam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CarlGustavJung: @Dreampilot: przeczytałem ten niełatwy tekst. Jedno mnie ujęło. Obserwator jako nowe ego. Bardzo ciekawe. Ego medytującego. Moim zdaniem nie do końca tak, bo w końcu krocząc naszą ścieżką, mamy nie oceniać, nie przywiązywać się, być pokornym, otwartym, łagodnym etc, a to jakby przeciwieństwo 'dużego' klasycznego, mechnanicznego ego, ale samo spojrzenie bardzo ciekawe.
Ja zadałem takie pytanie wspomnianemu mnichowi, kim jest obserwator? Ten odpowiedział, 'że to kwestia daleko
  • Odpowiedz
@CarlGustavJung: Źle skonstrowałem to zdanie :) Chodziło mi o to, że lepiej podjąć się pomocy psychologa/psychiatry zanim zacznie się używać medytacji do naprawy swojej "duszy" ;) Wiele problemów związanych z cierpieniem ciąży w nas jak kamień sciągający nas na dno a wystarczy czasem terapia i dalszy rozwój duchowy nie musi być taki trudny
  • Odpowiedz
Jakie polecacie #kadzidlo #kadzidelka do medytacji? Mam palo santo i kadzidelka morning star. O ile palo santo jest super to te morning star bardzo chemicznie pachną. Zależy mi na tym żeby kupić coś co ma zapach jak te palone w świątyniach, albo przynajmniej zbliżony. Kiedyś moja siostra przywiozla mi kadzidelka z Korei płd. i były na prawde super. Nie było to kadzidełko o jakimś konkretnym zapachu tylko miks
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboDynamo: Weź jak człowiek kup olibanum i mirrę i pal na węgielkach. https://www.witaminaiziolo.pl/pl/p/Mirra-kadzidlo%2C-zywica-naturalna-100g/592
https://www.witaminaiziolo.pl/pl/p/Olibanum-kadzidlo%2C-zywica-naturalna-100g/601
Tego jak masz 100 g to starczy na sam nie wiem ile, wydajne jest bardzo. Jedno ma drzewne, głębokie nuty, ciepłe, drugie zaś słodko cytrusowe. Jeszcze kopal bym chętnie kiedyś sprawdził ale na razie nie miałem do czynienia.
  • Odpowiedz
Krótkie wideo w którym B Alan Wallace wyjaśnia czym jest śamatha (techniki rozwijające ciągłość uwagi i jej przejrzystość oraz meta-kognitywną świadomość).Dla tych którzy bardziej w #buddyzm ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#medytacja #mindfulness
Dreampilot - Krótkie wideo w którym B Alan Wallace wyjaśnia czym jest śamatha (techni...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Źródła:
1. "Why Pyrrhonism is not skepticism", Kuzminski Adrian, w: "Pyrrhonism: How the Ancient Greeks Reinvented Buddhism"

2. "Pyrrhonism and Buddhism", Kuzminski Adrian, w: "Pyrrhonism: How the Ancient Greeks Reinvented Buddhism"

3. "BEYOND HUMANITY", CHRISTOPHER I. BECKWITH, w: "GREEK BUDDHA"
  • Odpowiedz
gimnosofiści (dosłownie "nadzy mędrcy") to określenie jakiego używali Grecy


@niedoszly_andrzej: Nie mylić z "gimbosofiści", określeniem współczesnego modelu prowadzenia debaty światopoglądowej. Choć dokładniejsza definicja grupy jest cały czas przedmiotem kontrowersji, można wyróżnić zasadnicze cechy tego trendu.

Poglądy gimbosofistów mogą być skrajnie różne w zależności od obranego kierunku (najpopularniejsze - korwinizm, bekokatolizm, katolstwo), łączy ich kreowanie światopoglądu na podstawie bardzo wąskiego zbioru źródeł (ideałem jest wąski zestaw nagłówków prasowych), którego rygorystyczna interpretacja ma charakter
  • Odpowiedz
Przyjemny, 20 minutowy dokument o Nanavira Thera, brytyjskim pracowniku wywiadu, który został mnichem wyświęconym na Sri Lance i został autorem słynnego i kontrowersyjnego "Notes on Dhamma" oraz różnorakich listów, gdzie w zupełnie inny sposób niż tradycyjnie interpretuje chociażby dwanaście ogniw współzależnego powstawania.
#buddyzm #medytacja #religia
CarlGustavJung - Przyjemny, 20 minutowy dokument o Nanavira Thera, brytyjskim pracown...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak z ciekawości: widzę, że niektóre wspólnoty buddyjskie w Polsce organizują mantry/wspólną medytację w intencji zmarłych osób. Jaki jest cel takiej praktyki? Czy jest to tradycja praktykowana także w Azji czy ogranicza się jedynie do wybranych odłamów buddyzmu?

#buddyzm #zen #medytacja #religia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież te zmarłe osoby powinny być już reinkarnowanym 'innym ciałem', jeśli dobrze to pojmuje?


@KrolWlosowzNosa: To zależy, wg tybetańców, między śmiercią a odrodzeniem jest okres nazwany bardo, który trwa 49 ziemskich dni.
  • Odpowiedz
@tomosano: reinkarnacja jest nieodłączna od buddyzmu, wszelkie jej interetacje jako coś w rodzaju psychologicznej metafory to modernizm. Choć to prawda, że w zen chyba najluźniej ją traktują i ma najmniejsze znaczenie
  • Odpowiedz
Pisałem ostatnio pod #stoicyzm (polecam do przejrzenia wstecz, obserwowania i rozwijania) trochę o stoicyzmie i etyce cnót z punktu widzenia nieco teoretycznego, a jeszcze wcześniej omawiałem tam trochę książek, ale to może zbyt gruba rura dla początkujących - czas zatem na kilka podcastów.

- Stoic Meditations - bardzo krótkie (2-3 minuty, z czego góra 2 treści), codzienne rozważania nad jakąś stoicką myślą od jednego z czołowych akademików od stoicyzmu współczesnego,
eoneon - Pisałem ostatnio pod #stoicyzm (polecam do przejrzenia wstecz, obserwowania ...

źródło: comment_1587659468k870CkZlmW0U3l1k8TIhQH.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PS: Widzę, że Mazur pojawił się wczoraj ze świeżym wywiadem na youtube. Przejechałem na szybko i wygląda na sensowny wstęp dla laika.

PPS: Co nie oznacza, że Towarzyszkę Panienkę i jej gości (Krzysztof Karoń - dlaczego? :() rekomenduję w ogólności :P.
eoneon - PS: Widzę, że Mazur pojawił się wczoraj ze świeżym wywiadem na youtube. Prze...
  • Odpowiedz
Źle mi że nie mam żadnej Sanghi w obrządku Theravada w pobliżu. Najbliższa jest oddalona ode mnie godzinę jazdy. Bez należenia do wspólnoty czuję się osamotniony z moimi poglądami
#buddyzm
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopi_luwak: @Dziadkuje-zielonkem: Wszystko zależy od człowieka. Jedni odnajdują się przede wszystkim w grupach, a inni przeciwnie, najlepiej praktykują, gdy są sami. Dlatego jedni zauważą, że nie ma potrzeby wyważać już otwartych drzwi, a drudzy, że i tak nikt przez nie za ciebie nie przejdzie.
Tymczasem czas na posiedzenie!
  • Odpowiedz
Jeden z lepszych wykładów na jakie ostatnio trafiłem.

Całość tutaj - http://sasana.wikidot.com/akceptowanie-terazniejszosci

Poprzez zaakceptowanie bólu i puszczenie go odnajdziecie poczucie ukojenia i spokoju. Ulga przychodzi nie poprzez odrzucanie bólu, ale poprzez przyzwolenie, by był takim, jaki jest. Wszystko, co musicie znosić, ostatecznie zaniknie w taki czy inny sposób, a ten zanik zawsze przynosi ulgę ponieważ pozwalacie rzeczom płynąć i poruszać się zgodnie z ich własną naturą. Jesteście w sferze harmonii. Przeszłość jest tylko wspomnieniem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach