via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
"Some people, (though) having gross desires,
Exhaust themselves with work all day long
And, coming home (at night), their bodies spent,
Drop down asleep like the dead."

kecid­dinān­tavyāpāraiḥ par­iśrān­tāḥ kukāmi­naḥ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
"Therefore, withdrawing my mind from distorted pathways,
I shall continuously set it in absorbed concentration
On the perfect object,
In order for its obscurations to be gone."

tas­mādā­varaṇaṃ han­tuṃ samād­hānaṃ karomya­ham
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Trewor: Widać że twórca tego wideo dobrze orientuje się w buddyzmie, np. opisując kosmologię odnosi się do przeszłego Buddy (Dipankara) i żeby znać takie detale to trzeba siedzieć w temacie. Natomiast to co razi to sposób prezentacji: autor w czasie 20 min. próbuje ogarnąć wiele treści i to dość głębokich w dużym tempie i w rezultacie powstaje z tego "McBuddyzm".
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
"O you, who would wish to safeguard your minds,
With palms pressed together, I tell you,
Safeguard your mindfulness and alertness,
With all effort."

cit­taṃ rakṣi­tukāmānāṃ mayaiṣa kriy­ate 'ñ­jal­iḥ
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Trewor: Bardzo dziękuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To jest podręcznik napisany przez gościa poliglotę jeszcze przed wojną który chyba znał ponad 20 języków. Może kiedyś znajdę czas, jeszcze raz dzięki.
  • Odpowiedz
@Dreampilot: Ok. Tam jest też fajne słowo na "zmianę rzeczywistości", które można wykorzystać do LD. Pewnie "Reality Shifters" by się zainteresowali. xD

  • Odpowiedz
Hej,

Ostatnio zacząłem rozglądać sie w temacie medytacji i w związku z tym mam prośbę o pomoc jako totalny laik w tej dziedzinie. Czytałem tag w poszukiwaniu ksiązki jako narzędzia, które da mi podstawy do tego aby w ogóle zacząć ( w sumie to nie wiem nic o medytacji). Wiem, że są różne "rodzaje" medytacji. Jednym z nich "mindfulness" który wydaje mi się dosyć zrozumiały i "łatwy" na początek. Moim celem jest głównie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spl1n: ja polecam Życie piękna katastrofa, jako wstęp do mindfullness. Jak Cie zainteresuje, to można zacząć zgłębiać źródło tej techniki - Buddyzm. Tutaj cała sasana.pl i na początek Medytacja vippasana w prostych słowach. Do tego Ajahan Brahm na yt, Spokój to najwyższe szczęście, to jeden z moich ulubionych wykładów.
Powodzenia, warto. Medytacja i droga z nią związana zmienia dosłownie wszytko.
Tylko spokojnie, z rozumem, cierpliwością i bez nastawienia na efekt,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@KrolWlosowzNosa: Tak, wg tradycji po siedmiu tygodniach medytacji, w majową noc, nad ranem, przy pełni księżyca, ponad 2500 lat temu, w Bodh Gaya Siddhartha Gautama osiągnął Bodhi -- Przebudzenie i stał się Buddhą -- Przebudzonym.

Ale tak naprawdę nikt nie wie dokładnie w których latach żył. Kwestia datowania jest problematyczna.Nie spotkałem się też nigdzie że urodził się, osiągnął oświecenie i wszedł w Parinirvanę w tym samym dniu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Dreampilot: Oświecenie: Siddhattha, Przyszły Budda, przebywał przez sześć lat w gaju nad brzegiem rzeki Nairanjana, gdzie wraz z pięcioma ascetami praktykował ascetyzm. Zdawszy sobie sprawę, że surowe ascetyczne praktyki nie prowadzą do spełnienia, porzucił je i oddalił się do pobliskiej wioski Senani. Przyjmując od ścinacza trawy dar w postaci pęku trawy kuśa na matę, zasiadł pod drzewem figowym, twarzą na zachód. Postanowił nie wstawać dopóki nie osiągnie oświecenia. Osiągnął je
  • Odpowiedz
@Kacper_Lepper: Tej książki nie czytałem, ale swego czasu miałem średnią przyjemność obcować z innymi, porównującymi buddyzm do nauki. Cóż, jeszcze nie udało mi się znaleźć takiego ujęcia, które byłoby satysfakcjonujące, włączając ekipę zbliżoną do Dalajlamy (a więc częściowo podejmowanych przez samych buddystów). Analogie są zwyczajnie oderwane, słabe, sprawiają wrażenie wynajdywanych na siłę. Od fizyki kwantowej po psychiatrię - czego to ci ludzie nie wymyślą.
Tezy, które stawiali ci uczeni, podobnie
  • Odpowiedz
Dasz Wiarę? Odc. 74, w którym czcimy świętego Buddę.

LINK DO BLOGA Z LEPSZYM FORMATOWANIEM I ŹRÓDŁAMI

Każdy zna Buddę, tak tego z wielkim “B” na początku. Ciężko nie znać prekursora jednej z największych tradycji religijno - filozoficznych. Tym bardziej, że akurat ta tradycja (czy raczej tradycje) cieszy się uznaniem i zainteresowaniem nawet wśród osób, którym daleko do religijnej wiary. Siddharta Gautama (bo tak się nazywał, budda to tytuł) był jednak celebrytą na długo
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno powstała nowa platforma umożliwiająca studia buddyjskie online:

https://www.buddhiststudiesonline.com/

Mają to być kursy na poziomie akademickim, prowadzone przez czołowych badaczy i wykładowców, z dogłębnym studiowaniem tekstów źródłowych, z nauką pali włącznie itp. Nie ma to na celu zastąpienia nauczania nauczycieli buddyjskich i starożytnych linii przekazu czy osobistej praktyki a jeszcze dogłębniejsze wejście w temat np. przez studiowanie oryginalnych tekstów.
Niestety platforma jest płatna ale z doświadczenia wiem że te kursy są warte każdego dolara gdyż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma ktoś może namiar na nieuszkodzony w polskiej wersji audiobook "Marshall N. George - Budda, Droga Ciszy i Spokoju"? Z każdego źródła gdzie udało mi się go pobrać nagranie ma zacięcia i przeskakuje. #buddyzm #audiobook
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: to trochę jak z petersonem. Robią z niego jakiegoś guru/autorytet, a w swoim życiu same problemy: uzależnienia, choroby itp.; ktos taki raczej niezbyt ma kompetencje by innym mówić jak żyć.
Mimo wszystko Wattsa czy Petersona ciekawie się slucha.
  • Odpowiedz
" Indescribable Bliss: A Sleeping Millionaire

Let us imagine that there is a multimillionaire or millionairesse
who has available to him or her all the imaginable sense
pleasures. One day this person is having a nice, sound sleep.
While he or she is sleeping, the chef has been at work, cooking
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@well_being: Wkurza mnie ten angielski, więc przetłumaczyłem przy pomocy słownika deepl na polski. Uwagi mile widziane jako, że ani nie umiem jakoś super angielskiego, ani nauk Dhammy.

Nieopisana błogość: Śpiący Milioner

Wyobraźmy sobie, że istnieje multimilioner lub milioner, który ma dostępne dla niego lub dla niej wszystkie wyobrażalne zmysłowe przyjemności. Pewnego dnia ta osoba ma miły, zdrowy sen.
Podczas gdy on lub ona śpi, szef kuchni pracuje, gotując wachlarz pysznego jedzenia i układa
  • Odpowiedz
Czy katolickie piekło istnieje i oznacza wieczne fizyczne cierpienie porównywane do smażenia jak to było opisywane w średniowieczu czy jest to po prostu stan ducha? I jak można nie nazwać sadystą Boga który skazuje swoje dzieci na wieczne męki? Np. w buddyźmie też są okropne piekła ale pobyt w każdym z nich może być co prawda bardzo bardzo długi, ale jednak jest to skończony czas i po nim następuje już lepsze wcielenie
bitcoholic - Czy katolickie piekło istnieje i oznacza wieczne fizyczne cierpienie por...

źródło: comment_1619267915uK6uHTvTVipD8WQKkb5arE.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dlatego bardziej przemawia do mnie buddyzm i ogólnie reinkarnacja,


@bitcoholic: reinkarnacja może być postrzegana w bardzo różny sposób. Buddyzm też ma różne poziomy abstrakcji - "inny" buddyzm wyznają prości chłopi gdzieś w Birmie czy Tajlandii, a inny wyrafinowani Japończycy. Jeszcze bardziej wyekstrahowany buddyzm dociera na Zachód. (choć to generalnie dotyczy każdej religii, w tym chrześcijaństwa, które zwykle inaczej jest postrzegane przez moherową babcię a inaczej przez profesora teologii)

ma słabe strony
  • Odpowiedz