@simsoniak: ._. ślub to strata hajsu, tylko po to, żeby rodzina mogła się #!$%@?ć.

Chyba, że jest się z bogatej rodziny, to wtedy jest szansa, że teściowe zrzucą się na mieszkanie, czy dobrą furę, ale tak ogólnie, to bez sensu.

Wolałbym z przyszłą 'żoną' kupić sobie za tę kasę jakiś dobry zestaw głośników do filmów, zajebisty telewizor, a za resztę kasy pojechać na wycieczkę do USA czy Australii, a rodzina niech