@parodiaczlowieka: Na sen to mi też nie przeszkadzali, no ale jednak siedzieć albo z zamkniętym oknem w zaduchu, albo z otwartym i mieć styropian w domu, to już jednak nic fajnego.
Właśnie wróciłem z oddziału niemowlęcego (synek ma trzydniowego wirusa) szpitala na gdańskiej Zaspie. Na sali z synem leży 1,5 roczne dziecko. Oto co pani przyniosła tej dzidzi do jedzenia - cztery bezwartościowe pajdy i cegła z mielonych fiutów :)
W całej grupie bezrobotnych jeszcze w 2005 r. co szósta osoba bez zajęcia była seniorem. W 2014 r. już co czwarta. W tej chwili jest ich w Polsce pół miliona.
Da się jakieś sensowne mega tanie lustro wychaczyć za <1000, nie wymagam zbyt wiele. W sumie myślałem nad Sony Alpha, bo mam trochę obiektywów od minolty itd. Da się?
@mab122: ja ostatnio wyhaczyłem w tych pieniądzach zestaw z canonem 450d i dwoma obiektywami, fakt ze troche przechodzony, jakaś 1/3 przebiegu za nim, ale dla mnie - amatora wystarczy jeszcze na dłuuugie lata, warto polować na allegro na okazje
Urzędnicy czekają, a oni nie przychodzą. Bezrobotni masowo nie stawiają się na wyznaczane przez urzędy pracy spotkania. W Wałbrzychu dotyczy to prawie jednej trzeciej wszystkich zarejestrowanych, informuje Polskie Radio.
-gdy jadę gdzieś pociągiem chowam się najpierw w kiblu i potem idę kupić do konduktora bilet po najbliższej stacji, gdzie nie ma kasy (krótszy dystans, a nie ma opłaty za wypisanie)
-husteczkę higieniczną po wysmarkaniu składam na 2 i chowam do kieszenie, gdyż w moim mniemaniu nadaję się do powtórnego wykorzystania
-jak robię kotlety mielone na przyjazd rodziny mielę mięso razem z namoczonym wodą chlebem, wychodzi więcej
W liceum tak jeździłem pociągiem w te i spowrotem i już było na pół paczki fajek, chyba że wracałem o 16 to dosiadalem do Januszy pracowników zntk kiedy szedł konduktor wszyscy mówili kolejowy ja też czasem o tej godzinie nie chodzil wcale
Halo Mirki, mam problem taki, że jestem po liceum i studiuje. W poprzednie wakacje całe robiłem - sklep, ulotki itd. Łącznie wyrobiłem około 4k, z czego wydałem nieco ponad 1k, głównie na dojazd na uczelnię.
Kupiłem sobie uno 0.9, delikatnie mówiąc nie jest to auto marzeń. Właściwie kasy wolnej już nie mam, i teraz będę pchał wózki pod realem za 5,20/h i jeszcze mam j----e dwutygodniowe praktyki w urzędzie (nie jestę lewarem