• 1
@Siotson: a jeszcze co do selekcji naturalnej... Ty patrzysz na makro aspekty, a ja na mikro. Żyjemy w czasach, gdzie dobro ogółu jako społeczeństwa już się tak nie liczy ( chyba, że chodzi o wojnę i te sprawy), a realnie wpływ na nasze życie mamy prawie tylko my plus kilka osób, a nie to czy nasze społeczeństwo jest pozbawione słabych jednostek czy nie. Popatrz na to w ten sposób. To
  • Odpowiedz
@tusiatko: I to jest moim zdaniem problem naszego społeczeństwa - za dużo empatii. Według mojej opinii trzeba być takim surowym ojcem albo matką wróbelków - jak pisklak nie poleci po wyrzuceniu z gniazda to umrze :D

A to, że pomaganie pomaga bezdomnym to też teoria i do tego nie potwierdzona ;) Dla mnie większym dowodem jest to, ze jak bezpańskie psy dokarmiam to jest ich więcej zamiast mniej. Jako eksperyment załóż
  • Odpowiedz
@jankotron: Piękny tekst. Przyznam się, iż z bezdomnymi nie miałam wiele wspólnego. Opowiem jednak taki mój mały epizodzik.

Przyjechałam porannym pociagiem do Warszawy z domu na egzamin z matematyki. Pierwszy semestr, pierwsza sesja. Stresowałam się strasznie, bo to drugie i ostatnie podejście miało być. Godz. 6 rano siedzę sobie w Costa, albo innej kawiarni na Dworcu Centralnym i rozwiązuję zadanka. Do środka wchodzi Pani, brudna, z torbami. Nie sposób się
  • Odpowiedz
  • 3
Też kiedyś takiemu co mnie poprosił kupiłem pół siatki kiełbasy, a ten s------l do mnie "ale ja chce jakieś mięso". Zabrałem mu te kiełbasę.
  • Odpowiedz
#wykop #bieda #bezdomni

Cześć Mirki i Mirabelki, urodził mi się w głowie dziwny a może nie dziwny pomysł, w sumie Zima idzie, rozczulamy się nad kotami itp, a w sumie coraz mniej miejsca miejsca dla ludzi... uwzględniając że nie każdy bezdomny to menel i żul, może zrobimy coś super dla siebie i innych, co powiecie na mega spotkanie w x miejscowości gdzie gości bieda i ubustwo, wszyscy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m8se: Głodny sam podejdzie, trzeba też brać pod uwagę że ludzie się wstydzą, wiec można by nagłośnić sprawę już na miejscu, ewentualnie zapytać ludzi czy nie chcą zjeść coś ciepłego itp, jeśli chodzi o mnie to rękę podam nawet osobie która jest zatracona, nawet jeśli to człowiek który wypije i nie ma gdzie się umyć, albo sprawia wrażenie osoby zagubionej, nie trzeba mieć percepcji i charyzmy +10 żeby to zobaczyć.
  • Odpowiedz
Będąc dzisiaj późną porą pod Lidlem, zostałem zaskoczony przez pana, który wyszedł spomiędzy samochodów. Myślałem, że to wyłudzacz złotówek...

Pan ok. 50 lat, schludnie ubrany, ogolony, trzeźwy, kulturalny, spracowany, ale jeszcze krzepki. Szuka pracy fizycznej: grabienie, odśnieżanie, pomoc przy remontach, itd. Pieniędzy nie chciał. Złotówkę mógłbym dać, ale nie o to mu chodziło. Miał swój honor. Zainwestował w starter, telefon pożyczył od kolegi (nie omieszkał mi go pokazać) i że już dzisiaj rozdał
B.....j - Będąc dzisiaj późną porą pod Lidlem, zostałem zaskoczony przez pana, który ...

źródło: comment_w3gZDvMzxhCqEFsPYkxh4Rgn4QSHa5Dj.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach