Halo halo!
Czy jest może jakiś Mirek lub Mirabelka, która pracowała w Australii? Czytam i oglądam materiały Polaków, którzy są backpackersami i wojują na tym pięknym kontynencie. Jakie muszę spełnić wymagania aby polecieć i popracować na terenie Australii? Mam 21 lat, 2 lata studiów licencjackich za mną, język ANG B2, rok doświadczenia w marketingu. Wiem że raczej porządnej pracy nie dostanę ale mogę być nawet pomocnikiem w kuchni albo na barze.
#
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szanowne Mirabelki, Szanowni Mirkowie,

Pierwszy filmik z cyklu #4klpp - 4K Long Play Photo.

(
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boiledturtle: Podróżując samotnie nigdy nie jesteś sam :)

Zdecydowanie więcej ludzi poznaje się podróżując samotnie, niż we dwie osoby. O grupie nawet nie wspominając.

Przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia. Na samym FB masz grupy na których ludzie nonstop szukają travelmates po AU. Nie mówiąc już o hostelach, w których poznasz mnóstwo osób - w tym osób, które również planują zwiedzanie tego kontynentu.

Pozdrowienia z Melbourne :)
  • Odpowiedz
@boiledturtle: Powiem Ci tak. Jeśli ja miałbym czekać na swoją 'ekipę' żeby gdziekolwiek ruszyć to niestety do dziś bym nie zobaczył większości miejsc, które zwiedziłem. Ekipy najlepiej tworzyć na miejscu - wtedy jest najfajniej :) Oczywiście zrobisz jak chcesz, ale jeśli to faktycznie takie duże marzenie dla Ciebie to taki duperel nie powinien Ci przeszkadzać w jego realizacji.

PS. Na FB są grupy typu "Szukam towarzysza podróży" i tam masz
  • Odpowiedz
Jako że niestety termin ważności mojej wizy nieubłaganie zbliża się ku końcowi, a szans na jej przedłużenie w tej chwili nie mam żadnych, to pora na wykorzystanie czasu, który mi pozostał na intensywnie zwiedzanie! Dopinam jeszcze ostatnie sprawy organizacyjne, żeby w piątek po pracy wskoczyć w samochód i obrać kierunek na Tasmanię ʕʔ

Plan podróży jest następujący: Sydney --> 2 dni w Melbourne --> prom na Tasmanię -->
pauleene - Jako że niestety termin ważności mojej wizy nieubłaganie zbliża się ku koń...

źródło: comment_51SuoBAouQchrDIQnYe2heW7T0NsuCjO.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kapucynka93: Hej! Rezydentem stajesz się otrzymując jedynie wizy typu Permanent Residency, więc na wizach o zagwarantowanym pobycie jedynie czasowy (w tym Work&Travel czy 467) nie jesteś Rezydentem. I niestety płacisz większy podatek. Ale ciekawostka - płacisz między innymi podatek od Medicare (taki odpowiednik NFZu), ale jako nie-rezydent/nie-obywatel nie masz praw do korzystania z tej opieki, więc dostajesz je po wypełnieniu deklaracji podatkowej podsumowującej rok.
  • Odpowiedz
Mirasy, robię dość specyficzne, przedświąteczne #rozdajo. Mam do oddania całkiem zgrabny, prawie nowy motocykl crossowy, tyle że… znajdujący się na australijskim wybrzeżu Oceanu Indyjskiego.

A jak u licha wszedłem w jego posiadanie? Tego dowiedziecie się z krótkiego opowiadania „Motocykl na Outbacku”, jak zwykle zarysowującego nieco ciekawe zależności społeczne w tle, tym razem górniczych regionów północnozachodniej Australii.

Artykuł wrzuciłem właśnie w wykopalisko (link powyżej), Wesołych!
Dwadziescia_jeden - Mirasy, robię dość specyficzne, przedświąteczne #rozdajo. Mam do ...

źródło: comment_eu8Oq9pGycLiEaHMmRyLpZsNGLwDWkH9.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach