Na początku zaznaczam - poważne pytania, oczekuję poważnych odpowiedzi. Bez bekazkatoli lub bekazateistów

Pytanie jest do ludzi zainteresowanych intelektualną obroną wiary, że tak powiem. Czyli wierzących którzy coś czytają, a nie słuchają tylko kazań w kościele ;) Mianowicie: popularnym zarzutem jest to, że "gdybyś się urodził w innej części świata to byś wyznawał inną wiarę, hurr durr skąd wiesz że akurat Twoja jest dobra hurr durr". Za tym idą też argumenty typu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tymczasowe_konto333: Nie słyszałem o takich przypadkach, ale wydaje mi się, że podobnie jak w u niektórych nawróconych "zawziętych ateistów", ich książki by się dobrze sprzedawały. Krótko mówiąc, wg mnie byłby to farbowany dzik zamiast białego kruka.
A jeśli uznalibyśmy takie oświadczenie za "dowód" to jego waga byłaby taka sama co oświadczenia takiego pana Jana Wolskiego z filmu poniżej:
janzwyklak - @tymczasowekonto333: Nie słyszałem o takich przypadkach, ale wydaje mi s...
  • Odpowiedz
Wiecie co mnie w-----a w polskich ateistach? To, że często osoby nazywające się ateistami to tak naprawdę antyklerykałowie a ich ateizm wynika nie z przekonania, że nie ma boga, a z tego, że "nie lubią kościoła". Strasznie się irytuje kiedy jakiś kolejny Mirek coś pisze jaka to religia nie jest zła i wplata w to, że tak naprawdę to w boga wierzy, ale nie pasuje mu forma.
Trudno jest pogadać z kimś
GrammarNazi - Wiecie co mnie w-----a w polskich ateistach? To, że często osoby nazywa...

źródło: comment_uwDIC9PlFPoSfcAs4j2AA1K1zTwTL3ly.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie ateiści, tylko pozerzy-ignoranci


@alcest: Antyteiści*

Antyteizm związany jest z poglądem, że religie teistyczne lub wiara w boga są szkodliwe. Mimo to antyteista może wierzyć w boga, a zatem antyteizm może być również nieateistyczny
  • Odpowiedz
Tym razem to on pewnie bajtował ciebie, a ty tego nawet nie zauważyłeś( ͡° ͜ʖ ͡°).


@Czarodziej_czarek: Raczej nie. Za bystry nie jest, choć lubi uchodzić za oświeconą osobę.

Rozmawiasz z nim o wyższości musztardy nad ketchupem, to on wyskoczy z tekstem "zdefiniuj musztardę" i "uuuu używasz pojęć których nie rozumiesz, skoro nie znasz definicji musztardy to jak możesz uważać że jest lepsza od ketchupu" xD
  • Odpowiedz
@ArtWrt147:

tak, tylko musisz sprawić, aby ludzie uwierzyli że akurat tutaj tak jest. Katolicyzm robił to długie lata i to się udało, więc wszystko przed Tobą :)

Koncept transubstancji jest ciężki do zrozumienia - większość katolików jakich znam rozumie to jako "prawdziwą duchową obecność Jezusa w opłatku".
Nie duchową, substancjalną. Katolik nie może powiedzieć, że "w opłatku jest Jezus", bo już wtedy żadnego opłatka nie ma. Katolik zjada ciało Jezusa wyglądające
  • Odpowiedz
@Pan_Chorubka: Proste bóg. Mógł by sprawić żebym uwierzył, gdyby był i tego chciał. Dokładnie by wiedział jak do mnie najlepiej trafić. Opcja druga biblijny koniec świata i anioły głoszące imię Jezusa.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak kościół tłumaczy


@art212: Tak jak każdy wierzący. Czyli to tylko metafora.
Tak samo tłumaczą zresztą każdy element ich wiary który ewidentnie nie zgadza się ze stanem rzeczywistym.
Metaforą staje się każdy fragment stawiający wiarę w złym świetle. No chyba że można go wykorzystać do oplucia nielubianej grupy społecznej. Wtedy już jest to sama prawda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
1. Nie zabijaj ludzi
2. Nie zabijaj zwierząt chyba, że masz zamiar je w--------ć
3. Nie interesuj się prywatnym życiem innych
4. Nie oszukuj
5. Poznawaj świat
6. Dzieci to ludzie z pełnią praw
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma to jak wywołać łzy u matki w jej dzień.

Żłożyłem życzenia, fajnie. Pogadaliśmy o pierdołach, fajnie. A potem dialog:

- Normanku, ale mam życzenie takie w ten dzień, jak umrę to chcę żebyś się wyspowiadał i przyjął komunię, żebyś nie był jak ten syn wujka co to się za ojca nie pomodlił
- Jaki to ma sens mamo? To byłoby świętokradztwo, nie spełniałbym warunków dobrej spowiedzi bo zrobiłbym to dla Ciebie a nie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NormanCroucher:

tak właśnie działają religie.
Religie nie mają żadnych merytorycznych argumentów uzasadniających ich wersje (dogmaty), tylko właśnie bazowanie na emocjach: raz pozytywnych, raz negatywnych (jak tutaj) - i tak w kółko.

Trzymaj się swoich przekonań, abyś potem nie robił czegoś takiego swoim dzieciom czy wnukom.
  • Odpowiedz
Przerażające jest to jak religia wchodzi na psyche niektórych ludzi. Jak można komuś wmówić, że będzie cierpiał po śmierci, jeśli wychowa dzieci na ateistów? Nawet chyba nie ma takiego dogmatu? Przecież ta religia rozmnaża się jak jakiś wirus. Wywołuje "ból emocjonalny" gdy nie może się rozmnażać.
@NormanCroucher:
  • Odpowiedz
@kidi1:
1. Bądź indoktrynowany od dziecka.
2. Bądź zmuszany do łożenia na kościół.
3. Bądź zmuszany do przestrzegania prawa tworzonego pod naciskiem czarodziejów w czarnych sukienkach.
4. Bądź pozbawiony prawa do decydowania o tym kto może przechowywać twoje dane osobowe.
21.37. Bądź ignorantem i miej to dalej wszystko w dupie.
6. Brak profitu.
  • Odpowiedz
Są trzy poziomy świadomości:
1. Poziom fizyczny (świadomość materii i własnego ciała)
2. Poziom umysłowy (świadomość mechanizmów zachodzących w świecie fizycznym)
3. Poziom duchowy (rozpoznanie dobra i zła i świadomość metafizyki)

Dobrze myślę?
#rozkmina #wiara #ateizm
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@sqrwielek A skąd w ogóle przypuszczenie, że istnieje coś takiego jak dobro i zło? Tak właściwie to jest bardziej wymysł ludzki. Tak mi się wydaje.
  • Odpowiedz