Mój brat doszedł do wniosku że nie idzie do bierzmowania, gdyż ksiądz za dojżałość uznaje szablonowy tryb myślenia który jest sprzeczny z racjonalizmem, zdrowym rozsądkiem czy nauką.
Ksiądz jest bez pojęcia i się wymądrza że wie wszystko o świecie gdyż przeczytał jakąś kaznodziejską książkę o religii a nauce (to nie Biblia, bo ta książka jest bez metafory) w której przekreślana jest nie tylko teoria ewolucji, ale także narzucany jest (ujmując w skrócie)
@majsterV2: Religia zawsze twierdzi że jest zgodna z nauką a tak naprawdę to człapie za nią bo nie ma innego wyjścia. A z biegiem czasu słowa stają się bardziej metaforami jak widać.
Btw mało kto wie czym jest teoria ewolucji co dopiero jej obalanie. Zazwyczaj jest tak że przychodzi taki Marian Kowalski i mówi że on nie pochodzi od małpy i tyle. Ja nie wiem czy śmiać się czy płakać z
#dlaczegoateizm?

Czy można wypisać się z Kościoła Katolickiego?


Wiele osób myśli, że apostazja to takie formalne wypisanie się z religii. Jednak to nie jest prawdą. Apostazję można traktować jedynie jako "zmianę statusu" - nawet apostata nadal traktowany jest jako katolik, co wprost przyznają władze kościelne! Czyli nadal zostaje się formalnie klientem tej instytucji.

Apostazja to procedura tylko i wyłącznie kościelna - obrazek poniżej dokładnie obrazuje to, w jakiej formie to się
źródło: comment_WNO4zjCqhKFx7GzFa2O36G0J6XtRuAeM.jpg
@jan_zwyklak:

KK powinien podlegać prawu świeckiemu w tym zakresie - czyli "prawo do wyjścia" powinno być nadrzędne do prawa w danej instytucji.

Czyli KK powinien być traktowany jak inne, niereligijne instytucje.

Analogia to płacenie podatków: KK też je powinien płacić, a rozdział państwo - KK nie powinien polegać na tym, że KK przestanie te podatki płacić. Teraz powinno być chyba jasne? :)
http://www.se.pl/wiadomosci/polska/drapieznik-w-sutannie-polowa-na-harcerzy_1054138.html

beka z czarodziejów

1. najpierw czytaj jakieś książki ze starożytności mówiące o jakichś plemionach na bliskim wschodzie, którzy pisali te bzdety bo nie rozumieli skąd się biorą wyładowania elektryczne podczas burzy, albo dlaczego słońce wschodzi a potem zachodzi
2. wymyśl sobie że to wszystko sprawa jakiegoś dziadzi w chmurach, którego głównym zajęciem jest twój penis i twoja wagina
3. wierz w te bzdety i mów że tak było
4. stwierdź, że
Czym jest ta zasrana świadomość?
To pytanie mnie męczy od kiedy co kolwiek pamiętam, kwestie filozoficzne i duchowne zamęczały mnie już w wieku 3lat, a nawet wcześniej gdybałem nad tym od kiedy istnieję i że skoro kiedyś mnie nie nie było to czym wcześniej byłem? Zwłaszcza że miałem przeczucie iż od zawsze istnieję, a nawet mogłem wcześniej być kimś innym.
Potem gdy miałem 3-4lata to wujek kupił komputer i pierwsza grą w
źródło: comment_UZBm6MbtcR88RVdQXsfAYPfuzCekQb1S.jpg
@Zaimatsu: dodam coś od siebie:
Okazuje się, że odsetek katolików, którzy wierzą (mniej lub bardziej zdecydowanie) we wszystkie mawiane elementy wiary katolickiej, a więc w to, że Bóg wysł#!$%@? modlitwy, w istnienie grzechu pierworodnego, zmartwychwstanie, życie pozagrobowe, nieśmiertelną duszę, sąd ostateczny, niebo, piekło oraz w cuda, stanowią aktualnie 37% spośród wszystkich pełnoletnich wyznawców tej religii, którzy wzięli udział w naszym badaniu. Jeśli odejmiemy od tej grupy tych, którzy dodatkowo wierzą w
@loczyn czasu minęło w #!$%@? udało mi się dodzwonić xDDDD

Ale jako że nie mieszkam tam na stałe to mi powiedział że ma czas tylko na tygodniu xD #!$%@? zwis.

Wiedział jak udupić studenciaka xD
#religia #ateizm #gimboateizm #przemyslenia #przegryw

Wcale nie trzeba robić nie wiadomo jak wielkich wywodów naukowych żeby stwierdzić, że nie ma Boga i że cały świat jest efektem przypadku. Wystarczy spojrzeć jakie kuriozalne rzeczy się w życiu zdarzają.

Na przykład ja- mam fiuta 19 centymetrowego (co jest lekko ponadprzeciętną długością) i jestem przegrywem lvl 23 co nigdy nie ruchał. Gdyby to Bóg dał mi takiego fiuta to pewnie po to bym poruchał, a
#pesymizm #weltschmerz #ateizm #astronomia

„Prowadziło to do najbardziej grzesznej myśli, jaka przyszła mi wtedy do głowy: że my wszyscy – ludzie zamieszkujący Ziemię – jesteśmy lepsi od Boga, bo to nie my stworzyliśmy coś tak strasznego jak wszechświat. Że każdy z nas – nawet najgorszy – jest od Boga lepszy, bo nie stworzył czegoś równie potwornego. Konsekwencją takiej myśli było absolutne przerażenie, bunt, odraza, sprzeciw, niechęć, strach, lęk i pragnienie ucieczki. To
@Werdandi: Dziękuję za źródło. Przeczytałem artykuł pobieżnie do cytatu Chwina i uważnie od tamtego miejsca. Jeśli artykuł jest rzetelny (a wydaje mi się bardzo płytki), to już teraz mogę stwierdzić że się kompletnie z Chwinem nie zgadzam, a jego argumenty wynikają z perspektywy egoistycznego przedstawiciela ludzkości. Zanim jednak będę zabierał głos w jakiejkolwiek dyskusji z nim związanej, przeczytam jego książkę. Dla upewnienia się, czy dobrze rozumiem jego słowa przywołane w eseju.
Beka z katoli

Tak, ostatnio ten tag oraz całe te wyrażenie stało się niezwykle popularne. Nie wiem czy zostało to uwarunkowane jakimiś wydarzeniami w Polsce o których nie wiem czy po prostu nagle się narobiło mnóstwo osób które chcą pośmiać się z osób wierzących.

Sam jestem deistą, wierzę że dawno temu coś pomogło zapoczątkować wielki wybuch i nas stworzyło oraz że jest "większy byt" ale że ogólnie ma na nas #!$%@?. Jednakże
#ateizm #katolicyzm #wiara

Czy mitologia a religia to to samo? A czy różnicy między nimi nie ma "na pewno"?

Okazuje się, że nie do końca.

(Na wstępie może zaznaczę, że wpis nie jest wpisem religijnym a naukowym i nie ma na celu nawracanie ludzi. Z przekonania jestem agnostykiem i do Biblii jako takiej podchodzę z dużą rezerwą i dystansem — tak żeby nie być posądzonym o działalność ewangelizacyjną, inkwizycyjną czy jako katolik,
@akap_chad
@p0lybius
Uczyńmy tak - porównajmy mitologię grecką i judeochrześcijańską, zaczynając od mitu stworzenia.
W greckiej najpierw był chaos, z chaosu narodził się świat, a potem bogowie - Gaja, czyli Ziemia i Uranos, czyli niebo. Potem małżeństwo miało dzieci, tytanów, których ojciec zrzucił do Tartaru, jego najmłodszy syn zabił ojca, zjadł swoje dzieci i tak dalej. Pomijając brazylijska telenowelę, Grecy mają konkret - chaos -> świat -> ziemia i niebo -> lądy,
@p0lybius: @ArtWrt147 Szkoda, że nitka zdechła. Do zobaczenia w innych komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co do samego stworzenia człowieka, to estetycznie IMO grecka koncepcja wygrywa. Jest coś pięknego w tym, że Grecy uważali, że zostaliśmy ulepieni z prochy, łez a duszę mamy z boskiego ognia. Naukowo to faktycznie ten sam poziom do biblijna wersja.
#religia #katolicyzm #ateizm

ja to w kwestii religii to wyobrazam sobie to tak, ze nasz katolicki Bog istnieje, istnieje Allach, Budda, ba! nawet Zeus, Ra itd.
I że oni wszyscy grają sobie w jakieś #ageofempires czy inna strategie i każdy ma ludzi swojej wiary którymi steruje, może przekabacac ludzi innej wiary na swoja strone itd xD no i ten co zasiedli caly swiat ludzmi z wyznaniem jego religii wygrywa xD oczywiscie nasz
Tak mnie teraz naszło - w szkole już chyba w podstawówce wprowadza się mitologię i uświadamia dzieci, że dawniej ludzie żeby wytłumaczyć sobie rzeczy, których nie rozumieli wymyślali sobie różne bóstwa i oddawali im cześć. A często jeśli się zauważy, że to tak samo jak z chrześcijaństwem, to jest oburzenie, bo tamte bóstwa były wymyślone i to było pogaństwo, a nasz Bóg ojciec jest prawdziwy XDDDD u mnie w szkole tak było
#anonimowemirkowyznania
Zastanawiam się jak to możliwe, że tyle ludzi w Polsce wierzy w boga katolickiego. Jak pomyślę, że sama za dziecka chodziłam do faceta w sukience by zdawać relację z tego, że nie chodzę do kościoła albo nie gadam przed snem do wyimaginowanego pana w niebie czy tam, że wypowiadam "o boże" to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Modlitwy wgl się nie trzymają kupy, no tak, bo jak w kościele
@AnonimoweMirkoWyznania: Są tacy, którzy wolą wziąć dupę w troki, bo wiedzą, że nikt za nich tego nie zrobi.
A są i tacy, którzy wolą się modlić i modlić i modlić i liczyć, że się samo zrobi.

Ludzie są psychicznie bardzo słabi, dlatego wiara w coś takiego jak "bóg" - postać z mocami i innymi pierdami - pomaga im nie załamywać się w sytuacjach krytycznych (nadzieja i wiara, że ktoś ich ocali).
Pytania do wierzacych w życie pozagrobowe w wydaniu chrześcijańskim.

1. Która wersja duszy człowieka istnieje po śmierci? Ta z momentu śmierci, z zanikami pamięci, czy z jakiegoś konkretnego etapu życia człowieka?

2. Czy jeśli w wieku 30 lat uderzę się w głowę i zmienię swoje postępowanie na bardziej agresywne i grzeszne, to po śmierci oceniana będzie moja postawa sprzed wypadku, po wypadku, czy z obydwu okresów uśredniona?

2.1 A jesli po wypadku
@Noej21: Nie pamiętam kiedy byłem ostatnio w kościele ale odpowiedzi na te pytania na 90% były wykładane na lekcjach religii już w gimnazjum, a już w średniej na 101%
1) Nie ma czegoś takiego w nauczaniu KK jak wersja duszy. To o czym piszesz to stan świadomości.
2) Uśredniona. Św. Piotr przed bramą wyjmie mega gruby notes i będzie szczegółowo rozliczał się z poszczególnych dni i stawiał plusy i minusy na