Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja się tak tylko zastanawiam czy jako programista nie powinienem dostawać pieniędzy m.in. od artystów. No bo jakby nie patrzeć to piszę jakiś kod. W spotify'u czy tam innym netflixie również sztab programistów pracował nad tym, żeby ci biedni artyści mieli gdzie sprzedawać swoje utwory.

A np. tacy wierszopisarze. W dzisiejszych czasach większość wierszopisarzy pisze na komputerach, a komputer jest stworzony np. z różnych podzespołów nad którymi pracowało wielu inżynierów, żeby szanowny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz: komputer to jest narzędzie do potencjaknego piracenia oprogramowania. Każdy zna kogoś kto ma lub miał nielegalnego windowsa albo office'a, albo jakąś grę. Dlaczego później programiści np. Wiedzmina chodzą w brudnych ciuchach i się nie myją? Bo ludzie kradną gry zamiast za nie płacić. Nikt mi nie powie, że gra Wiedzmin to nie jest element naszej kultury, który promuje nas za granicą. Fundusz dla programistów to jest Polska racja stanu.
  • Odpowiedz
@trevoz moim zdaniem można to jeszcze podciągnąć pod to, że ktoś próbował swoich sił w programowaniu ale bez efektu czyli nie pracuje w branży. Powinno się mu dać darmową emeryturę bo nie każdy w tej branży osiągnął sukces
  • Odpowiedz
Wykopki,
w rodzinie mam obraz, który wygląda jak ten ze zdjęcia, obraz jest w oryginalnej starej ramie. Owy obraz moja babcia otrzymała go od swojego dziadka w czasie II wojny światowej, nie do końca wiadomo skąd on go dokładnie miał. Podobno jest to oryginał, obraz jest sygnowany nazwiskiem M. Müller, lecz w internecie nie mogłem znaleźć informacji o tym autorze. Czy ktoś z was orientuje się może czy oryginał nie jest zaginiony
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzecz w tym, że prawdopodobnie babcia jest w posiadaniu oryginału,


@Pizdochlast: To skąd ta ilość kopii w necie skoro macie obraz od wieku w rodzinie? Przychodzą do domu robią zdjęcia i sprzedaję reprodukcje?
  • Odpowiedz