Wyprawa na Nordkapp dzień kolejny
Poprzedni wpis:
http://www.wykop.pl/wpis/26172873
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
5

Kontynuacja badań polskich naukowców na Antarktydzie jest zagrożona. W coraz gorszym stanie jest budynek Polskiej Stacji Arktycznej. Naukowcy chcieliby przenieść się z ponad 40-letniej siedziby do nowego budynku. Budowa kosztowałaby jednak aż dziewięćdziesiąt milionów złotych. Problem (...)
z3

Zdjęcia i trochę historii ludzi żyjących w Arktyce.
z5

Drony robią niesamowitą furorę nie tylko na Ziemi, ale niedługo również na Marsie. Plany eksploracji tej planety przy pomocy tych małych urządzeń ma NASA.
z4

W 1897 roku opuściła Antwerpię na statku „Belgica” belgijska wyprawa antarktyczna kapitana Adriana de Gerlache. W skład personelu naukowego wyprawy wchodziło dwóch młodych Polaków: dwudziestosześcioletni Arctowski, geolog i oceanograf oraz o rok młodszy Antoni Dobrowolski, jako pomocnik meteorologa.
z3

Do 2030 roku lód wokół Arktyki zacznie znikać latem, a przecież od niego uzależniony jest byt niedźwiedzi polarnych. Ale one, zdaje się, zaczęły już szukać planu B. Arktyka ogrzewa się trzy razy szybciej niż inne regiony naszej planety. Prawdopodobnie do 2030 roku Ocean Arktyczny będzie...
z15

Szacuje się, że w globalnych oceanach znajduje się obecnie 170 milionów ton śmieci, które w większej części bynajmniej nie stanowią zwartej masy, lecz zawiesinę, która w ławy sposób wchłaniania jest przez organizmy stworzeń wodnych.
z3

Znajomość angielskiego albo rosyjskiego wymagana
z14

Króciutki film przedstawiający piękno fiordu 'Ilulissat' znajdującego się na zachodnim wybrzeżu Grenlandii
z10

Zdjęcia i animowane GIFy pokazujące zmiany, jakie zachodzą na oczach poznańskich naukowców UAM.
z9

Sieć stacji wczesnego ostrzegania na dalekiej północy powstała w latach 50. w celu wykrywania ataków ze strony ZSRR. Dziś główne zagrożenie dla ich załóg stanowią białe niedźwiedzie.
z19

...Rosji. Ponieważ Arktyka i jej zasoby naturalne stanowią obiekt zainteresowania Chin i Rosji, USA analizują, o ile lodołamaczy powiększyć swoją flotę oraz czy uzbroić nowe okręty w pociski manewrujące - pisze we wtorek dziennik "Washington Post".
z
źródło: comment_qkY82SsfhQxVl59Z1HqQPOaOJIbKHZKX.jpg
Pobierz10

Brytyjski dziennik "Telegraph" zwrócił w czwartek uwagę na rosyjską ekspansję w Arktyce, ostrzegając przed trwającymi wysiłkami Moskwy na rzecz militaryzacji tego regionu i przejęcia kontroli nad jego zasobami naturalnymi, w tym ropą i gazem.
z
źródło: comment_WO4AMMQTxWrIM2Q9BAX4Oorzoc43sI8l.jpg
Pobierz5

– Postępujące do lat ocieplenie klimatu na Ziemi powoduje gwałtowne zmniejszenie się pokrywy lodowej w Arktyce. Otwiera to nowe szlaki handlowe dla statków oraz zwiększa dostępność złóż węglowodorów znajdujących się w jej granicach. Podjęte ostatnio przez Moskwę działania jak remont...
z4

Naprawdę ciekawy widok świetnie pokazujący jakie są różnice w tym ile góry lodowej jest tak naprawdę na powierzchni
zWykop.pl
Pan Freuchen, urodzony w Danii w 1886 roku, we wczesnym etapie życia studiował przez pewien czas medycynę. Jednak bycie lekarzem nie zaspokajało jego wiecznej potrzeby przygody, więc studia dość szybko rzucił i został żeglarzem. Jednak morze również nie dawało mu wystraczającego kopa, więc postanowił zostać odkrywcą. I to nie byle jakim, a arktycznym. W wieku 20 lat wyruszył na pierwszą ze swoich licznych wypraw. Po przebyciu ok. 2000 km psim zaprzęgiem uznał, że życie w warunkach, które większość ludzi uznałaby za niemożliwe jest właśnie tym, co mu odpowiada, więc z wyprawy już nie wrócił. Zamieszkał z Inuitami w Thule na Grenlandii. Mieszkał z nimi przez ponad 20 kolejnych lat. W tym czasie ożenił się z lokalną kobietą, Navaraną Mequpaluk, z którą miał dwójkę dzieci, założył w Thule bazę handlową, został gubernatorem tej kolonii z ramienia rządu Danii oraz poprowadził siedem kolejnych wypraw na północ. Aha i zabił wilka. Gołymi rękami.
Jedną z tych ekspedycji Peter podjął tylko i wyłącznie dlatego, że jego bliski przyjaciel teoretyzował, że Grenlandia jest oddzielona od Arktyki kanałem. Żeby udowodnić mu, że gada głupoty, Peter wyruszył 1000 km na północ, aż do skraju Arktyki, w niesprzyjających warunkach pogodowych, ubrany w skórę własnoręcznie zabitego niedźwiedzia polarnego. Bo to przecież logiczne rozwiązanie przyjacielskiej sprzeczki, prawda? Każdy by tak zrobił. Wyprawę niemal przypłacił życiem.
Podczas kolejnej ze swoich ekspedycji, w 1926, Petera złapała kolosalna zamieć. Schował się przed nią w swoich saniach, jednak ze względu na znaczący opad śniegu, został uwięziony. Normalny człowiek zapewne by się poddał, ale nie Peter. Ze swojej zamarzniętej kupy (SIC!) wykonał szpikulec, którym się odkopał. Przebijając kilka metrów śniegu i lodu. Jak można się spodziewać, jego stopy były mocno odmrożone po takiej wyprawie, i zaczęła wdawać się gangrena. Peter doczołgał się więc w ciągu kilku godzin (przypominam, na północy Grenlandii) do najbliższej stacji, gdzie jego wiedza medyczna, uzyskana we wczesnych latach życia, okazała się w końcu użyteczna. Za pomocą przecinaka i młotka (SIC!) odciął sobie wszystkie palce u stóp. Oczywiście nie używał do tego żadnego środka przeciwbólowego.
źródło: comment_YUfKw2s74NPUvNchTRsBqn90pl15nfWt.jpg
Pobierz