pytanie do farmaceutów pracujących w aptece - czy czujecie się w tej pracy potrzebni? czy pacjenci proszą was o porady? czy czujecie się zwykłym kasjerem? spełniacie się w tym zawodzie?
#farmacja #apteka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deadoutside: średnio co trzeci pacjent oprócz samego sprzedania produktu oczekuje pomocy - czy to przy dobraniu odpowiedniego leku/suplementu, czy to przy wyjaśnieniu sensu stosowania i sposobu przyjmowania preparatu, czy to przy upewnieniu się, co lekarz miał na myśli (tu trzeba uważać, żeby nie przesadzić w drugą stronę i nie zacząć podważać kompetencji lekarza - no chyba że gada duby smalone, a czasem się to zdarza xD). Także ja się kasjerem
  • Odpowiedz
@deadoutside pracuję w aptece sieciowej w galerii handlowej. Spokojnie mógłby mnie zastąpić ktoś inny. Od pracownika sklepu różnię się tym, że nie pytam o kartę lojalnościową. Ale bardzo rzadko zdarzą się przypadki, gdzie ktoś naprawdę zapyta o poradę i pomoc, a nie o wskazanie półki z magnezem.
Nie spełniam się nic w tym zawodzie, a nomen omen jest on dla mnie zawodem.
  • Odpowiedz
Mirki z #farmacja #apteka #dermatologia
Kiedyś byłem u dermatologa ze względu na problemy z zapachem nóg i przepisał mi jakiś płyn który miksowali mi w aptece.
Butelkę płynu wlewało się do miski i umieszczalo z butami roboczymi i skarpetami w szczelnym worku na noc. Miało to zabić wszelkie bakterie które odpowiadały za zapach i ryzyko grzybicy.

Wie ktoś może co to było? Działało świetnie, po nocy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Timolol: gratuluję. Właśnie odkryłeś podstawy biznesu. Kupić/wyprodukować tanio, sprzedać drogo. Strach pomyśleć co jutro odkryjesz ( ͡º ͜ʖ͡º) życie jest takie ekscytujące ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Wykopki z #farmacja #apteka - czym tak właściwie zajmuje się farmaceuta w aptece? Bo niby wiem, że wydawaniem leków, recepturą, ale czy czymś jeszcze? Ile czasu w ciągu zmiany (mniej więcej) farmaceuta poświęca na daną czynność? Od czego to jest zależne?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@letdown: Może opiszę jak to u mnie wygląda (pracuję w aptece niesieciowej w mieście wojewódzkim): na sam początek, jeszcze przed otwarciem apteki, pobiera się faktury od dostawcy przez system apteczny i ustala ceny produktów. Potem sprawdza się rejestr decyzji GIF i czy przypadkiem nie wycofano jakiejś serii leku z obrotu. Potem wysyła się raport o odmowach realizacji zamówień z hurtowni do ZSMOPL (na podstawie dokumentów wysyłanych przez hurtownię na maila
  • Odpowiedz
@letdown: no studia do najłatwiejszych nie należały, wielu uważa, że są trudniejsze od lekarskich, ale ciężko mi to zweryfikować, bo na lekarskich nie byłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak coś to studiowałem na GUMedzie (uważany za jeden z najlepszych wydziałów farmaceutycznych w Polsce) i czekało mnie dużo kucia na pamięć, dużo wejściówek na zajęciach, ogólnie dużo nauki i to z dziedzin, które niekoniecznie przydadzą ci się
  • Odpowiedz
@Dandy prawdopodobnie jeden jest zakupiony przez aptekę z programu partnerskiego z producentem (ten tańszy), a drugi normalnie przez zamowienie z hurtowni. Stąd może wynikać różnica cen.
  • Odpowiedz
Dziś coś dla przyszłych matek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Uprawnienie C dotyczy kobiet ciężarnych i może być zastosowanie od momentu stwierdzenia ciąży do 15 dni po planowanej dacie porodu. Na podstawie tego uprawnienia pacjentka może nabyć bezpłatnie leki, które znajdują się w wykazie określonym przez Ministerstwo Zdrowia (mniejsza pula niż leki ogólnie refundowane). ⁣

Obecnie w wykazie bezpłatnych leków dla pacjentek z uprawnieniem C możemy znaleźć 40 substancji czynnych zawartych w 389 preparatach.
dwa_fartuchy - Dziś coś dla przyszłych matek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Uprawnienie C dotyczy kobie...

źródło: IMG_20230415_204245

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwa__fartuchy: nikt nawet nie poinformował, że takie coś jest. Tak samo jak przypadkiem się dowiedziałam, że ciężarną poradnie specjalistyczne (teoretycznie) mają obowiązek przyjąć na wizytę w ciągu 7 dni od momentu zgłoszenia się ze skierowaniem do rejestracji.
  • Odpowiedz
@dwa__fartuchy: ja się dowiedziałam przez przypadek właśnie od pana w aptece, że jest coś takiego. I powiedział mi, że kiedyś farmaceuci mogli „poprawiać” recepty jak nie miały tego kodu, ale już to zmieniono i jak lekarz nie zaznaczy to jest normalna odpłatność. Od tego czasu zaczęłam cisnąć lekarzy od razu żeby wpisywali C na receptę. Jedna baba mi powiedziała, że po co mi to, skoro lek, który mi przypisała kosztuje
  • Odpowiedz
No p-----e mnie zaraz. Czemu starzy ludzie maja taka manie stania w kolejce praktycznie na plecach poprzedzającego? Stoje w aptece, 5 osób w kolejce, większość potrafi utrzymać minimum pół metra odstępu, ale nie, akurat za mna musi być stary dziad, który chyba myśli że jak kolejka będzie krótsza, to szybciej pójdzie (°°
W takich chwilach tęsknie za #covid19
#zalesie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elev: Ja tam dalej staję w kolejce metr za jakąkolwiek osobą. Na takich typów co się przytulają, działa prosty tekst - "proszę mnie nie molestować, nie jestem homoseksualistą szanowny panie" - zawsze działa, chociaż jak się trafi na pieniacza to czasami drą mordę.
  • Odpowiedz
@Elev: To chyba ogólnie nasza Polska mentalność... Wchodzimy na siebie na chodniku, nie zejdziemy nikomu z drogi i każdy chce być traktowany lepiej niż inni. Nie umiemy żyć w społeczeństwie i wystarczy pojechać gdzieś za granicę zobaczyć, że można żyć inaczej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz