Niby

Art. 160

§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

a wszyscy rodzice dalej bezkarnie chodzą po ziemi.
#antynatalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


@mojenogidlugie:

Sądzę, że twój znajomy to typowy rozpłodowiec, czyli bezmyślny, bezrefleksyjny, nieświadomy i po prostu głupi człowiek, do którego jeszcze nie dociera, co tak naprawdę zrobił.

I nie, nie żadne "urodziło się", bo ono nie miało na to jakiegokolwiek wpływu, tylko twój rozpłodowy znajomy je spłodził i doprowadził do jego narodzin, za co wszyscy wspólnie mamy nadzieję, że w przyszłości zapłaci odpowiednio surową cenę.
  • Odpowiedz
@xaliemorph:

Ma sens bo człowiek jak na razie jest najbardziej zaawansowaną maszyną inteligentną którą można wstępnie zaprogramować wychowaniem, tyle że biologiczną maszyną


I gdzie tu
  • Odpowiedz
@Andi128:

więc nie wiem dlaczego moje dzieci miałyby tego oczekiwać ode mnie


Bo razem z nimi stworzyłeś im przeróżne potrzeby, które są zmuszeni spełniać. To konsekwencje twojego wyboru, nie ich
  • Odpowiedz
@Werdnadi: tutaj nie chodzi o emocje, tylko o fakty. A faktem jest, że na tym świecie istnieją ludzie, którzy cierpią tak bardzo i są chorzy na wszystkie możliwe sposoby, że ludzie nie są w stanie sobie nawet tego wyobrazić.
  • Odpowiedz
Od kilku dobrych tygodni ludzie na wielkich obszarach australii żyją w dymie i półmroku. Walczą z pyłem za pomocą oczyszczaczy powietrza i mokrych ręczników przy progach. Umierają zwierzątka domowe i starsi ludzie. Dzięki chciwości koncernów paliwowych i innych wielkich graczy globalne ocieplenie pogłaszcze nas wszystkich.. jaki jest sens sprowadzać na to nadchodzące piekło dzieciaka?

link do dyskusji na reddit tutaj

#australia #antynatalizm #globalneocieplenie
Vatnajokull - Od kilku dobrych tygodni ludzie na wielkich obszarach australii żyją w ...

źródło: comment_YYDMohpOxGmJkM2Ind4eNr5RMb7v80Ug.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vatnajokull: tak samo rychła wojna europy z islamem, która jest nieunikniona.. Bo ile tam się rodzi dzieci a ile u nas, plus ludzie odchodzą od religii w europie. Ludzie są głupi rodząc dzieci i skazując ich na cierpienia tylko dla wlasnej egoistycznej zachcianki, bo koleżanka ma bombelki. Dobrze, że jakimś cudem udało mi się znaleźć dziewczynę, która ma podobne zdanie na temat antynatalizmu..
  • Odpowiedz
@Drakii: Tu nie chodzi o same pożary, tylko ich skalę i towarzyszące warunki, takie jak długotrwała susza. Do tego coraz częściej notowane rekordy wysokich temperatur. Kolejny sezon za kolejnym wytycza nowy rekord ciepła. Oczywiście, jestem tylko prostym człowiekiem; mogę się mylić ale ten nurt myślowy poparty dowodami, jakie widzimy w ostrzeżeniach naukowców, wynikach badań i w końcu naocznych wydarzeniach wydaje się mieć wiele sensu.. prawda?
Vatnajokull - @Drakii: Tu nie chodzi o same pożary, tylko ich skalę i towarzyszące wa...

źródło: comment_9eSGLquUh36tpO2Q9boJ1cLw6KBaXCeX.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Do kur** jak czytam te wypociny podludzi natalistów, że to każdy jak się urodzi sam może zdecydować czy chce żyć czy nie to mnie strzela w---w. Żeby wam dziecko w wieku 17 lat zostawiło list, w którym dziękuje wam za możliwość wyboru i że dzięki wam, świadomie mógł podjąć decyzję, że chce ze sobą skończyć. Już widzę jak przechodzicie nad tym do porządku dziennego i w sumie cieszycie się, że wasze dziecko
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hetman_Wielki_Koronny: Natalistów jest łatwo zaorać jednym pytaniem. Skoro chcą żeby jak najwięcej ludzi posiadało dzieci to ja się pytam. Czy mi zwrócą kasę, czas i nerwy za wychowanie nowego człowieka? Najczęściej głuche milczenie jest mi odpowiedzią.
  • Odpowiedz
Znany ateista i sceptyk Matt Dillahunty wziął tym razem pod lupę antynatalizm. Jak mu poszło? Cóż... zobaczcie sami. Osobiście najbardziej uderzył mnie argument, że "żeby uznać cierpienie za złe, najpierw trzeba zaistnieć". Zupełnie, jakbyśmy nie mieli wyobraźni i nie byli w stanie zapobiec czemuś, co w naszej ocenie jest złe. Już nie mówiąc o wyświechtanym "a może kiedyś rozwiążemy wszystkie problemy ludzkości". Jak widać, nawet zadeklarowanemu sceptykowi ciężko przychodzi podważanie podstaw własnych
KomosaBiala - Znany ateista i sceptyk Matt Dillahunty wziął tym razem pod lupę antyna...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iAmTS:

To znaczy, ja rozumiem, ze antynataliści uznają, ze niemożliwym jest mieć pozytywny wynik w "bilansie życia"


Jest możliwy, chociaż każdy będzie cierpieć mniej lub bardziej, ba przecież pierwsze co robimy po wyjściu z dziury to niezadowolenie, krzyk, łzy.

Możliwość pozytywnego bilansu życia to wciąż nic więcej jak prokreacyjna ruletka. Między możliwością a gwarancją istnieje kosmiczna przepaść.
  • Odpowiedz
As told by the Greek historian Herodotus in 'History' (c. 445 B.C.), the story concerns two especially favored youths who, replacing two missing oxen, hitched themselves to a cart and carried their mother to a festival for the goddess Hera. At the temple, the grateful mother asked Hera to reward her sons with the greatest gift anyone might receive, whereupon her sons lay down to sleep and never woke again.

#antynatalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach