Czy jest tu ktoś, kto kiedyś chciał mieć dzieci, ale zmienił zdanie? Oczywiście bez zostania po drodze rodzicem :D Co was przekonało? A może znacie taki przypadek w swoim otoczeniu?
Poznałam faceta, i nasza relacja ma ogromny potencjał, tylko on mówi, że "raczej" chciałby dzieci. Ja wiem, że na pewno nie, i zastanawiam się, z której strony można ugryźć temat. Nie chodzi o przekonanie do zmiany jakiegoś twardego stanowiska, bo on sam
  • 177
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: ja nigdy nie chciałam, imo jak on myśli o tym, żeby "kiedyś" mieć, to równie dobrze za 10 lat będzie mu bardzo źle z tym, że nie ma i jak coś zaiskrzy między Wami, to albo Ty się dla niego zgodzisz i będziesz sfrustrowana życiem, albo będziecie mieć między sobą spory konflikt. To jest podstawowa kwestia w związku i partnerzy po prostu muszą mieć to samo zdanie, inaczej się
  • Odpowiedz
Znalezisko dotyczące kolejnego tragicznego finału z udziałem istot czujących, a tymczasem wściekli nataliści nie potrafią pojąć, że to nic innego jak rozmnażanie się i tworzenie tych istot prowadzi do kolejnych takich zdarzeń. Oczywiście w odpowiedzi na stwierdzenie tego faktu nie mogło zabraknąć potężnych argumentów typu, że "życie jest piękne" i dlatego warto się rozmnażać (czy też - jak to jeden z natali napisał - "powielać", ale tylko "materiał wartościowy" [chyba po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam argumenty dzieciatych. Zwłaszcza te, że "tak działa natura, MUSISZ MIEĆ DZIECI, jak nie to jesteś wykolejeńcem!!!oneone" ( @dmde ). Albo o pozostawieniu czegoś po sobie. Albo wizualizację jakże smutnego, samotnego życia za 30+ lat, którego jako bezdzietni na pewno będziemy żałować.

Tak mi się przypomniał taki obrazek, który kiedyś widziałam na tagu - bardzo mi się spodobał.

Myślę, że nic dodać, nic ująć.
#childfree #antynatalizm
tarushiba - Uwielbiam argumenty dzieciatych. Zwłaszcza te, że "tak działa natura, MUS...

źródło: comment_1621634481aqhyC5VzROaeMvzErtf4HO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalamok_blanko: Niestety ostatnio obaliłem argument rozmnażaczy, że warto się rozmnożyć, żeby przekazać zajebiste geny, dlatego że ich geny zaginą w puli genowej homo sapiens za 6-7 pokoleń i nie zostanie z nich nawet 0.1%. Po za tym po to człowiek wykształcił mózg, żeby mieć możliwość przeciwstawiania się instynktom natury. Jak ktoś naprawdę chce coś po sobie zostawić na tej planecie i zostać zapamiętanym być może na tysiące lat to niech
  • Odpowiedz
@RocketQueen: Ponadto intratny biznes, można przenieść na niego swoje traumy, a jak mu coś nie pasuje to powiedzieć, że się miało gorzej i na końcu kazać podać szklankę wody, bo przecież "co matce nie pomożesz?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#antynatalizm

bo jak rodzi się dziecko to zabierana jest dusza z raju, która jest połączona z bogiem i zmuszana do życia, do ciężkiej pracy, do podatków, do pisu... xD
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@newnormal:

bo jak rodzi się dziecko to zabierana jest dusza z raju, która jest połączona z bogiem

nie

zmuszana do życia, do ciężkiej pracy, do podatków, do pisu

tak
  • Odpowiedz
@kalamok_blanko: Musisz zmienić podejście do życia w takim razie. Traktuj każdą niewiarygodną nowinkę jako scam do czasu aż ktoś tego nie rozkroi na kawałki naukowo (najlepiej kilka zespołów + duża grupa badawcza). Z tymi językami w ogóle niezła naiwność z twojej strony jeśli ktoś nie był monitorowany 24/7 od urodzenia. Ludzie po prostu znajdą każdy możliwy sposób żeby kogoś w------ć i narobić fejmu.
  • Odpowiedz
@MarlenkaIQ30: No typowy wykopowy antynatalista. Naprawdę, jeśli jesteś incelem, to nie dorabiaj do tego ideologii. Nie żeby nieruchanie automatycznie sprawiało, że antynatalistą być nie możesz, ale nie psuj opinii ludziom, którzy nie chcą się rozmnażać i jest to ich wyborem xD
  • Odpowiedz