Wiem że to mocno filozoficzno abstrakcyjny argument na #antynatalizm ale ma on swoje praktyczne przełożenie.
Otóż jako ludzkość nie znamy odpowiedzi na pytanie jak powstał wszechświat. Możemy się cofnąć według teorii wielkiego wybuchu bardzo daleko w przeszłość i zbadać początki wszechświata jednak nie wiemy co było jego przyczyną.
Nie znając czynników odpowiedzialnych za powstanie wszechświata ( przypadek, celowe działanie jakiś sił, symulacja, stwórca itp...) nie jesteśmy w stanie określić sensu lub braku
Otóż jako ludzkość nie znamy odpowiedzi na pytanie jak powstał wszechświat. Możemy się cofnąć według teorii wielkiego wybuchu bardzo daleko w przeszłość i zbadać początki wszechświata jednak nie wiemy co było jego przyczyną.
Nie znając czynników odpowiedzialnych za powstanie wszechświata ( przypadek, celowe działanie jakiś sił, symulacja, stwórca itp...) nie jesteśmy w stanie określić sensu lub braku

























https://www.wykop.pl/wpis/67321187/anonimowemirkowyznania-jak-to-mozliwe-ze-ludzie-wy/
Stwierdzam, że trochę prawdy w tym jest. Jak tylko skończyłam około 10 lat zorientowałam się, że ludzie zachowują się jak roboty i myślałam nawet, że tylko ja jestem prawdziwym człowiekiem, a reszta, która mnie otacza, to maszyny zachowujące się zgodnie z wgranym programem.
Te