Zawsze rozwala mnie "żelazna logika" osób mających ból d--y pod wpisami odnośnie czyjejś bezdzietności z wyboru, ktoś pisze że poddał się zabiegowi wazektomi - niemal zawsze ta sama agresja kierowana do OPa w stylu "hurr durr ale z Ciebie debil, nie będziesz mógł mieć dzieci i partnerka na pewno Cię zostawi z tego powodu", po czym OP podaje swoje racjonalne powody rezygnacji z potomstwa, które niemal zawsze zostają skwitowane słowami "dobrze że
Zgrywajac_twardziela - Zawsze rozwala mnie "żelazna logika" osób mających ból d--y po...

źródło: comment_16293803932gap2ydxDCBuar1dzMHkIn.jpg

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: Ja słucham od 10 lat, ze mi się zmieni w kwestii dzieci jeszcze na pewno. Już mam 27 i jestem jeszcze bardziej przekonana, ze ich nie chce mieć, nie nadaje się do dzieci, nie mam podejścia, świadomy wybór XD
  • Odpowiedz
Od zabiegu wazektomii stuknął mi już ponad rok i nadal uważam to za jedną z lepszych decyzji w życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak co kilka miesięcy, zachęcam niezdecydowanych do wzięcia odpowiedzialności za życie swoje i swoich nienarodzonych dzieci.

Więcej informacji o moim zabiegu można poczytać z wpisu tutaj: https://www.wykop.pl/wpis/50980403/zgodnie-z-obietnica-op-delivered-dzis-o-10-mialem-/

Pamiętam jak w komentarzach ludzie pisali że za pół roku sie zabije bo nie bede czuł się mężczyzną
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianKolasa: jedyna zmiana, że nie stresuje się po seksie, nie czekam z niecierpliwością na okres różowego no i można sobie pozwolić na spontaniczność.
Jeśli chodzi Ci o zmiany psychologiczne to nie, żadnych, problemów z dojściem nie miałem po zabiegu chociaż pierwszy raz był lekki stres, ale później już z górki bo nic nie bolało.
Ja akurat nie miałem wątpliwości co do zabiegu, w zasadzie rok po urodzeniu syna wiedziałem, że
  • Odpowiedz
Wpierw c--j wielki, teraz bombelki, Chad zostawił, a ja sama zaciążona, szukam teraz se chłopa, co da kasę na bachora. Los bombelka taki smutny, ale nic se z tego nie róbmy, zaruchałam, bolca przyjęłam, po zasiłek rączki zacieram... Tak gdzieś myślą typowe madki. A ile dzieci w takich rodzinach się chowa? To nie są rzadkie przypadki, wierzcie mi. Kobiety, antykoncepcja nie boli, a faceci - Nie chłopcy, tylko faceci ogólnie świadomi... Jeśli
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Jako antynatalista doszedłem do wniosku wlasnie, że to jest b--ń która sama nas zabije.
W końcu w reprodukcji i przekazywaniu genów największe szanse mają osobniki o określonych cechach, ktore na to pozwalają. I taki mechanizm reprodukcji jest w cholerę samonapędzający się. Gdy pojawi sie osobnik któremu zależy zeby mieć jak najwiecej potomstwa (jak żółw diego, co poruchał to jego), to zapłodni on duzo wieksza ilosc samic niz ci ktorzy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@niachyn: nikim w skali wszechświata to czułem się i bez teorii względności. Chodzi o to, że Einstein to odkrył, a ja wielu kwestii nie do końca rozumiałem czytajac już o gotowej teorii. Tak samo jest przy świetle. Na początku twierdzono że światło to cząsteczki dlatego się odbija. Potem się okazało że światło jest zakrzywione przez grawitację więc musi być fala. Na końcu stwierdzono że w takim razie czasami jest cząsteczkami
  • Odpowiedz
Przeludnienie to katastrofa ekonomiczno humanitarna, dla której nie ma leku w postaci żadnej ekonomii. W kapitalizmie to walka o ochłap w postaci konkurencji o najbardziej podłą pensję, bo na twoje miejsce jest kilkanaście innych, a w socjalizmie redystrybucja w postaci dla takiej ilości każdemu po równo czyli g---o. Bo żeby wytorzyć dawne dobro potrzebna jest ludzka praca, której warunkiem jest zatrudnienie, aby samemu mieć pieniądze jako konsument. A im wiecej ludzi do
Jarkendarion - Przeludnienie to katastrofa ekonomiczno humanitarna, dla której nie ma...

źródło: comment_1629200891A1IDCsfETGPOl35PQEeYkG.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdaje sobie sprawę, że wchodząc w temat, zamiast dyskusji - może wyniknąć z tego jedynie awantura, ale mam nadzieję, że obie strony - zarówno #neuropa i #4konserwy będą starali się kontrolować swoje emocje, używając jedynie argumentów i w stosowny sposób odnosić do argumentowania drugiej strony.

Zmiany klimatu są znaczące i jeżeli chcemy nad tym zapanować, musimy praktycznie od razu minimalizować emisję gazów cieplarnianych. Jedną z sektorów, gdzie można by
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@n1c3: Przede wszystkim trzeba ograniczyć ilość ludzi na świecie. Już teraz mamy do tego stosowne i humanitarne narzędzia, ale wyznawcy pana na chmurce dostają białej gorączki na sam dźwięk słów antykoncepcja, aborcja czy eutanazja ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@n1c3: Według mnie weganizm i antynatalizm (+efilizm) to pokrewne tematy, które zazębiają się w wielu punktach - głównie w tym, że powoływanie do życia istot czujących dla własnych korzyści jest egoistyczne i moralnie złe. To również uświadomienie sobie, że nie ma nic złego w nieistnieniu. Zwierzęta hodowlane przecież nigdy by nie zaistniały gdyby nie hodowle, co obiektywnie dla tych zwierząt byłoby lepszą perspektywą niż życie, które zawsze jest narzucane w
  • Odpowiedz
@farmaceut:
W jakimś wywiadzie z psycholog odnośnie dzieci padły bardzo mądre słowa. Że to całe odpieluszkowe zapalenie mózgu to się bierze z tego, że takie kobiety wcześniej nic sobą nie reprezentowały. Nie miały żadnych osiągnięć, nie czuły się w niczym dobrze, i jak pojawi się purchlak to zawłada nimi całymi. W końcu mają możliwość się w czym wykazać, pokazać że w czymś są najlepsze, na czymś się znają najlepiej itd.
  • Odpowiedz
Coraz bardziej odsuwam od siebie myśl o posiadaniu potomstwa. Kocham dzieci, pracuję z dziećmi i myślę, że dziecko to wielka radość dla rodziców. ALE wychowanie jest tak cholernie trudną sztuką. Jestem przekonana, że nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów wychowawczych odbijających się później na psychice dziecka, która przecież jest tak krucha...
Posiadanie dziecka byłoby pewnym wyzwaniem, ale osobiście nie posiadam zasobów psychologicznych, które pozwoliłyby mi sobie poradzić z wychowaniem małego człowieka.
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t2000

spoleczenstwo się degeneruje i idzie w kierunku patoli.


I dlatego ma robić bombelki? W imię eugeniki. Zresztą nie ma żadnego obiektywnego powodu dla któregokolwiek by miała to robić. Tylko urojone subiektywne.
  • Odpowiedz
Ech patrzyłam w to morze i moczyłam w nim nogi i się nawet wyluzowałam ale jak tak luzowalam to mi było tak smutno i wyobrażałam sb ze rzucam sie do morza, fale mnie niosą a ja w koncu tone robiąc ostatni wdech do wody, która napelnia moje płuca, powodując ból niczym sztylety. I tak zawsze. Kilka lat bez wakacji i juz wiem... wiem ze bycie sam.na sam ze sb bez distructers powoduje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 24
Nic mnie tak nie rozbraja jak ta empatia natalistów kierowana do wszystkich dookoła - ktoś przejechał kota? "O boże, biedny kotek...". Był jakiś wypadek i ktoś zginął? "O nie, to straszne...".

Ale skrupułów przed zrobieniem dzieciaka i ryzykowaniem, że spotka go coś złego, nie mają żadnych. ¯\_(ツ)_/¯
#antynatalizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure:
Najstraszniejsza jest ta ich wścieklizna gdy ktoś pod znaleziskiem o jakimś wypadku, stwierdzi że wystarczyło tego człowieka do życia nie powoływać to by nie cierpiał. Kiedyś bodajże @HAL__9000 skomentował tak znalezisko o jakimś chłopcu zgwałconym i zamordowanym przez pedofila. Zwyzywali go, i zminusowali. Prawda w oczy kole ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#antynatalizm #childfree Macie czasami tak, że szczerze, ale naprawdę szczerze nienawidzicie ludzi, którzy mają/chcą mieć dziecko? Ja tak czasami miewam. Głównie jak się gorzej czuje. Zapewne ma to związek z moimi zaburzeniami i światopoglądem.
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kalafjoreg: Nienawidzę to za mocne słowo, ale uważam za skrajnie nieodpowiedzialną taką postawę, gdy ktoś ma dziecko nie mając totalnie na to warunków czy też jakiejś dojrzałości do tego, "bo jakoś to będzie"
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Mam coś takiego, że dla mojej babci zrobię wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie ma opcji, że jej odmówię. Potrzebuje czegoś? Zawsze pomogę. Czy to coś do zrobienia w domu czy zakupy czy pojechać do lekarza. Mogę, zrobię.
Ona się mną zajmowała, zawsze kupiła coś słodkiego, zawsze miałem co zjeść. Gdyby podupadła na zdrowiu to bym jeździł codziennie do niej.
Zresztą już raz tak było. Zajmowałem się nią, pomagałem codziennie. Nauczyłem ją korzystać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bo każdy jest kowalem swego losu, niektórzy nazywają to karmą. Prosta sprawa, masz wokół osobę która cię buduje, która sprawia ze twoje życie staje się lepsze (pełniejsze) to starasz się odwdzięczyć takiej bez warunkowej dobroci. Niestety od części rodziny tego nie doznałem, a szkoda bo chciał bym mieć powód im pomoc…
  • Odpowiedz
Mina mojej matki, kiedy jej powiedziałem, że na starość nie będzie żadnego robienia zakupów czy podcierania d--y, tylko wizyta na 2-3 dni w roku na święta. Po minie zrozumiałem, że ona automatycznie myślała, że ja jej będę na starość prawie codziennie pomagać, bez cienia refleksji przyjęła takie założenia.

#antynatalizm #childfree #rozowepaski #logikarozowychpaskow
derton778 - Mina mojej matki, kiedy jej powiedziałem, że na starość nie będzie żadneg...

źródło: comment_1628934654Rna2sXAwxFLQ5aVA0e1Nwa.jpg

Pobierz
  • 116
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach