Niektórzy to są totalnie obleśni.
W akademiku dzielę przedział (nie pokój), z informatykiem. Koleś jak to informatyk, niezbyt otwarty, zamyka się i siedzi na kompie. Spoko. Tylko że gość jest totalnym oblechem.
Pierdzi tak że go przez słuchawki słychać i chodzi w spoconej koszulce żonobijce lub inaczej zwanej konkubentką.
Prośby nie pomagają bo jest u siebie, tak twierdzi.

#gorzkiezale #oblech #akademik
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wujeklistonosza: Lol, jak swój akademik (no akademik jak każdy) lubię, bo to zawsze imprezy, dużo ludzi, gotowanie na spółkę i tak dalej to właśnie tego nie cierpię. To znaczy jak jedzeniem j---e. To nie muszą być golonki.

Rozumiem, robisz jedzenie w kuchni na korytarzu - jak nie chcesz, to możesz sobie z nim przyjść do pokoju i zjeść przy stole, ale na Boga, umyj zaraz potem naczynia, bo j---e. A
  • Odpowiedz
Mieszkasz na składzie w akademiku. Nie ma to jak chcesz się wysrać, a w łazience jest dziewczyna z pokoju obok i w sumie szedłeś już do łazienki to się już nie wrócisz wchodzisz do kibla i czekasz ze sraniem aż sb pójdzie żeby nie wyjechać z dwójką pełną parą xd #gownowpis #akademik #feels ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkając w akademiku trafiłem na dwóch ukraińców na łączniku. Lubią czasami p-----------ć muzyką. Nie przy jakiejś okazji, tak w środku dnia na full, że wszystko się trzęsie, żeby po minucie przyciszyć. Nie rozumiem co oni robią, ale będę walczył. Jako, że na 7 do roboty to wstaję o 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polandstrong #ukraina #akademik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sal3m: Przez 4 lata mieszkałem w różnych akademikach, zarówno w takich gdzie z----------y szczury po suficie jak i również w pałacach, gdzie kurki były ze złota szczerego. KUUUURŁA, nigdy więcej. Takiego zbiorowiska ludzkiego bydła i spierdoxów jeszcze nigdy nie spotkałem. W dodatku w jednym budynku. Muzyka do 4 nad ranem, zawody MMA z portierami, rzyganie na odległość. Konkurencje Olimpijskie. Na magistrze to już prawilnie wynajmuję stancję i pluje z okna
  • Odpowiedz
@krzychmiel: UWM. Przypał jest taki, że w sumie mam jeszcze sesje poprawkową ale prawdopodobnie ją uwalę. Robię też staż w Olsztynie wiec chcialbym mieć gdzie mieszkac do konca marca. Jutro rano dzwonie do kierowniczki nie wiem moze jak rzuce wiecej szekli to sie zgodzi
  • Odpowiedz
Dzisiaj w #akademik kuchenne rewolucje. Zamiast Vifona za 1,50 zł kupiłem knorra za 2 zł ()()()
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z sąsiadami. Mieszkam w akademiku, papierowe ściany, ale wszystko było ok do czasu. Koleżanka z pokoju obok poznała chłopaka. Od tamtego czasu z każdej niedzieli na poniedziałek ( do 3-4 w nocy, czasem nawet 7 rano) i niekiedy z czwartku na piątek spotykają się, upijają i śmieją. W te dni wstajemy razem ze współlokatorką na 8-9 na zajęcia, więc przeszkadza nam to, a teraz nawet zaczyna przerażać, bo sesje i
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sweethart: > że zachowują się dziecinnie i takie sprawy załatwia się osobiście,
Najlepsza wymówka xD. Z patusami nie załatwia się niczego osobiście.

Współczuje Ci, ale raczej niewiele da się zrobić. Jeżeli mielibyście wtyki w tym samorządzie co zajmuje się lokowaniem studentów to można by go próbować wywalić, albo przenieść, lecz tak to nie wiem.

Pewnie przychodzą Ci do głowy jakieś chamskie żarciki, ale odradzam. Szkoda wojen w sesje.
  • Odpowiedz
Czy będąc studentem Politechniki Krakowskiej mogę się w jakiś sposób ubiegać o miejsce np. na akademikach AGH?
Albo jakiejkolwiek innej uczelni?
Między PK a AGH (na stronach innych uczelni tego nie widziałem) nie ma tego porozumienia o wzajemnym kwaterowaniu, ale jak o wygląda w praktyce?
Czy po prostu to zależy od humoru kierowników/kierowniczek danego DS i należy podzwonić i popytać i może przyjmą?
#akademik #studbaza #agh
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@konrad112: mozesz, masz chyba nizszy priorytet/gorsze akademiki dostepne na start oraz cennik jako 'studenci innych uczelni', ale jest to mozliwe jak najbardziej, podobnie jak pozniej potencjalne swapy do innego akademika
  • Odpowiedz
#sieci #siecikomputerowe #internet #akademik

Witam,
Mam problem w akademiku. Ten sam pokój. Połączenie za pomocą switcha, dwa komputery. Z jakiegoś powodu koleżanki sieć nazywa się 91 i przydziela jej adres ip z puli 172 - net działa. Drugiej koleżance wykrywa siec 19 i przydziela adres ip z puli 192 - net nie działa. ip pobierany automatycznie z jakiegoś powodu jest zawsze taki sam, połączenie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak trzy lata temu zamieszkałem w akademiku. Wytrzymałem tam jeden semestr. Najgorsze było to, że 90% to zwykłe, pospolite brudasy. Ręcznik zmieniany rzadziej niż raz na dwa tygodnie (brak oddzielnego do twarzy xD), z pościelą jeszcze gorzej, gdybym nie złożył skargi na mojego współlokatora to nie wiem czy wymieniałby co miesiąc. Brak sprzątania po sobie w kuchni oraz w toalecie, czasami musiałem chodzić do pobliskiego fastfoodu, bo nie dało się w
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki,

mam problem z "współlokatorami" z akademika. Chodzi o to, że codziennie jarają tuziny trawy w naszej łazience. Nawet nie kryją się z tym zbyt szczególnie. Ostatnio znalazłem kilka "cudów" upuszczonych na posadzkę, po czym wy4123 je do kibla.

Trudno szczerze mówiąc znaleźć z nimi wspólny kontakt, z racji tego, że jeżeli nie chleją to właśnie palą trawę lub robią głośne imprezy. Szczerze mówiąc wy4343 mam co robią

Co zrobić?

  • Zgłosić do administracji 16.5% (52)
  • Pogadać 59.2% (187)
  • Telefon na bagiety 24.4% (77)

Oddanych głosów: 316

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawmie: o czym ty w ogole mówisz czlowieku xDD

@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym sie nie p--------a w tańcu i zglosila fakt posiadania gdzie trzeba, zresztą już tak zrobiłam jak mi latem sąsiedzi z dołu pod oknem sypialni palili i nie można było nawet przewietrzyć przed snem bo całe g---o i smród wlatywało do środka, a osobista prośba nie pomogła, spotkała się z debilnym rechotem. No to już się nie
  • Odpowiedz