Mirki, mieszkam w akademiku. W składzie mam dziewczynę, która się kąpie raz na dwa dni. Prócz tego albo podstawowe mycie, albo nic. Pomijam jej zapach czy coś, ale sam fakt mycia co dwa dni. Jak bardzo jest to dla Was obleśne? Czy ja jestem przewrażliwiony czy ona jest jakaś z-----a?

#higiena #studbaza #studia #akademik #kiciochpyta

Jeden prysznic na dwa dni. Obleśne czy normalne?

  • Obleśne 52.6% (614)
  • Normalne 47.4% (553)

Oddanych głosów: 1167

  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cesarskie: a może co drugi dzień jest na siłce albo jakiejś hali gdzie się kąpię po wysiłku, a ty siedzisz jak idiota i skreślasz kolejne dni kiedy ktoś bierze prysznic xD
Nawet mi Cię nie żal!
  • Odpowiedz
Mirki pomóżcie, mam problem z elektryką w akademiku. Od jakiegoś czasu jest problem z przepalającymi się żarówkami u nas w mieszkaniu. Wymieniali nam już żarówki kilkanaście razy. Dzisiaj przepalił mi się prawdopodobnie zasilacz w PC. Nie jest na czarnej liście #pdk silentiumpc vero L1. Wyłączył się i zaczęło śmierdzieć. Sprawdziłem też zasilacze do laptopów i jeden też jest przepalony. Co zrobić z tym fantem ? Jutro na pewno idę z
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niektórzy to są totalnie obleśni.
W akademiku dzielę przedział (nie pokój), z informatykiem. Koleś jak to informatyk, niezbyt otwarty, zamyka się i siedzi na kompie. Spoko. Tylko że gość jest totalnym oblechem.
Pierdzi tak że go przez słuchawki słychać i chodzi w spoconej koszulce żonobijce lub inaczej zwanej konkubentką.
Prośby nie pomagają bo jest u siebie, tak twierdzi.

#gorzkiezale #oblech #akademik
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wujeklistonosza: Lol, jak swój akademik (no akademik jak każdy) lubię, bo to zawsze imprezy, dużo ludzi, gotowanie na spółkę i tak dalej to właśnie tego nie cierpię. To znaczy jak jedzeniem j---e. To nie muszą być golonki.

Rozumiem, robisz jedzenie w kuchni na korytarzu - jak nie chcesz, to możesz sobie z nim przyjść do pokoju i zjeść przy stole, ale na Boga, umyj zaraz potem naczynia, bo j---e. A
  • Odpowiedz