@sal3m: Przez 4 lata mieszkałem w różnych akademikach, zarówno w takich gdzie #!$%@?ły szczury po suficie jak i również w pałacach, gdzie kurki były ze złota szczerego. KUUUURŁA, nigdy więcej. Takiego zbiorowiska ludzkiego bydła i spierdoxów jeszcze nigdy nie spotkałem. W dodatku w jednym budynku. Muzyka do 4 nad ranem, zawody MMA z portierami, rzyganie na odległość. Konkurencje Olimpijskie. Na magistrze to już prawilnie wynajmuję stancję i pluje z okna na
@krzychmiel: UWM. Przypał jest taki, że w sumie mam jeszcze sesje poprawkową ale prawdopodobnie ją uwalę. Robię też staż w Olsztynie wiec chcialbym mieć gdzie mieszkac do konca marca. Jutro rano dzwonie do kierowniczki nie wiem moze jak rzuce wiecej szekli to sie zgodzi
Mam problem z sąsiadami. Mieszkam w akademiku, papierowe ściany, ale wszystko było ok do czasu. Koleżanka z pokoju obok poznała chłopaka. Od tamtego czasu z każdej niedzieli na poniedziałek ( do 3-4 w nocy, czasem nawet 7 rano) i niekiedy z czwartku na piątek spotykają się, upijają i śmieją. W te dni wstajemy razem ze współlokatorką na 8-9 na zajęcia, więc przeszkadza nam to, a teraz nawet zaczyna przerażać, bo sesje i
@sweethart: > że zachowują się dziecinnie i takie sprawy załatwia się osobiście,
Najlepsza wymówka xD. Z patusami nie załatwia się niczego osobiście.

Współczuje Ci, ale raczej niewiele da się zrobić. Jeżeli mielibyście wtyki w tym samorządzie co zajmuje się lokowaniem studentów to można by go próbować wywalić, albo przenieść, lecz tak to nie wiem.

Pewnie przychodzą Ci do głowy jakieś chamskie żarciki, ale odradzam. Szkoda wojen w sesje.
Czy będąc studentem Politechniki Krakowskiej mogę się w jakiś sposób ubiegać o miejsce np. na akademikach AGH?
Albo jakiejkolwiek innej uczelni?
Między PK a AGH (na stronach innych uczelni tego nie widziałem) nie ma tego porozumienia o wzajemnym kwaterowaniu, ale jak o wygląda w praktyce?
Czy po prostu to zależy od humoru kierowników/kierowniczek danego DS i należy podzwonić i popytać i może przyjmą?
#akademik #studbaza #agh #pk

@konrad112: mozesz, masz chyba nizszy priorytet/gorsze akademiki dostepne na start oraz cennik jako 'studenci innych uczelni', ale jest to mozliwe jak najbardziej, podobnie jak pozniej potencjalne swapy do innego akademika
#sieci #siecikomputerowe #internet #akademik

Witam,
Mam problem w akademiku. Ten sam pokój. Połączenie za pomocą switcha, dwa komputery. Z jakiegoś powodu koleżanki sieć nazywa się 91 i przydziela jej adres ip z puli 172 - net działa. Drugiej koleżance wykrywa siec 19 i przydziela adres ip z puli 192 - net nie działa. ip pobierany automatycznie z jakiegoś powodu jest zawsze taki sam, połączenie kabli poprawne - przy podłączeniu kabla ze ściany
Pamiętam jak trzy lata temu zamieszkałem w akademiku. Wytrzymałem tam jeden semestr. Najgorsze było to, że 90% to zwykłe, pospolite brudasy. Ręcznik zmieniany rzadziej niż raz na dwa tygodnie (brak oddzielnego do twarzy xD), z pościelą jeszcze gorzej, gdybym nie złożył skargi na mojego współlokatora to nie wiem czy wymieniałby co miesiąc. Brak sprzątania po sobie w kuchni oraz w toalecie, czasami musiałem chodzić do pobliskiego fastfoodu, bo nie dało się w
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki,

mam problem z "współlokatorami" z akademika. Chodzi o to, że codziennie jarają tuziny trawy w naszej łazience. Nawet nie kryją się z tym zbyt szczególnie. Ostatnio znalazłem kilka "cudów" upuszczonych na posadzkę, po czym wy4123 je do kibla.

Trudno szczerze mówiąc znaleźć z nimi wspólny kontakt, z racji tego, że jeżeli nie chleją to właśnie palą trawę lub robią głośne imprezy. Szczerze mówiąc wy4343 mam co robią w

Co zrobić?

  • Zgłosić do administracji 16.5% (52)
  • Pogadać 59.0% (186)
  • Telefon na bagiety 24.4% (77)

Oddanych głosów: 315

@pawmie: o czym ty w ogole mówisz czlowieku xDD

@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym sie nie #!$%@? w tańcu i zglosila fakt posiadania gdzie trzeba, zresztą już tak zrobiłam jak mi latem sąsiedzi z dołu pod oknem sypialni palili i nie można było nawet przewietrzyć przed snem bo całe gówno i smród wlatywało do środka, a osobista prośba nie pomogła, spotkała się z debilnym rechotem. No to już się nie rechoczą i
To uczucie kiedy musisz iść do łazienki ale najpierw postanawiasz pozmywać naczynia, i przypadkowo oblewasz spodnie wodą.
Teraz nie możesz iść do łazienki ponieważ jak ktoś z akademika zobaczy, że opuszczasz WC z mokrymi spodniami, to pomyśli że się oblałeś moczem, a nie chce ci się przebierać, więc czekać aż samo wyschnie

#akademik #gownowpis
Zainstalowałem sobie Coc + Hybrid z opcją wojny frakcji

Jako że w moim #akademik coś się #!$%@? i nie ma neta to miałem trochę więcej czasu na grę. (wcześniej na próbę grałem minimalnie żeby ogarnąć co gdzie jest) Najpierw grałem powinnościa ale dziwnym trafem zakumplowali się z wojskiem i przejęli wraz z nim ponad połowę mapy. Więc przerzucilem się na najemników. Wykonywałem różne misję potem zdałem sobie sprawę że 1/3 mapy od