tl:dr Jak to jest, że mimo, że się kogoś nie boimy to wyglądamy jakbyśmy mieli zaraz zrobić w gacie.

Tak zastanowiłem się nad tym jak to jest, ze będąc dorosłym dalej mam dziwne uczucie jak mam się z kimś kłócić? Nie umiem tego opanować, a przecież nie jestem jeszcze aż taka pierdołą.

Chodzi o to, że wystarczy, że jakiś chłop z podniesionym głosem zwróci mi uwagę, że zrobiłem coś źle a sytuacja wymaga
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach