#japonia #tokio Pijcie ze mną kompot, udało mi się znaleźć mieszkanie w fajnej lokalizacji (150 m od Kappabashi), wniosek zaakceptowany, formalności przeszły gładko i niedługo znów na jakiś czas wrócę do stolicy Japonii.

Jeśli chodzi o wynajem mieszkań to mam wrażenie, że jeśli chce się wynająć coś na kilka miesięcy to jest łatwiej niż w Polsce.
MG78 - #japonia #tokio Pijcie ze mną kompot, udało mi się znaleźć mieszkanie w fajnej...

źródło: hoppy-dori-tokio-japonia-2

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@Jgruyf: Uwielbiam Tokio, jakby przepisy wizowe były inne to jest spora szansa, że to właśnie w tym mieście spędzałbym większą część roku :D Okinawa fajna, ale chyba jednak wolę ją w lutym i marcu niż w maju czy czerwcu :D
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@armt: Korzystałem z Union Monthly, to według mnie najlepsze rozwiązanie na wynajem mieszkania na kilka miesięcy. Z tej strony korzystają głównie sami Japończycy przez co ceny są bardzo atrakcyjne no i ogromnym plusem jest to, że nie trzeba dzwonić i rozmawiać po japońsku, a dostępność i wniosek można złożyć online. Umowę można przesłać w formie skanu więc tu też jest to dość wygodne.

Jakbyś miał jakieś pytania to śmiało, bo
  • Odpowiedz
Mam pytanie - jest z nami lub znacie jakiegos fixera na Japonie?

- kogoś kto ogarnie mi dzień, kto zna japoński lub mieszka tam i ogarnia

#tokio #japonia #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ly000: Mam znajomych architektów z Japonii i np. oni bardzo dziwili się, że u nas nie można teoretycznie sprzedawać mieszkań <25 metrów kwadratowych. Gdyby w Tokio były takie limity to by było bardzo problematyczne.
  • Odpowiedz
@Orientalista: W sumie to się nie zdziwię, jak kiedyś zamkną to skrzyżowanie dla ruchu i wyłączą światła. Stężenie instagramowiczów na tym przejściu już dawno wywaliło poza jakąś akceptowalną skalę. Jak dodać do tego przesycenie popularnych miejsc turystami to potencjalny kłopot gotowy.
  • Odpowiedz
#ramen Po tylu zjedzonych ramenach wciąż coś potrafi mnie zaskoczyć i zachwycić.

Na zdjęciu mazesoba (Ramen bez bulionu) z lokalu Yuzu.Lab niedaleko stacji Akuhabara.

Jest świetny, kosztuje 1100 jenów (jakieś 29 zl), czyli sporo jak na warunki japońskie ale zdecydowanie warto.

#japonia #tokio
MG78 - #ramen Po tylu zjedzonych ramenach wciąż coś potrafi mnie zaskoczyć i zachwyci...

źródło: IMG_9724

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach