To był wypadek samochodowy. Nic niezwykłego, ale jednak śmiertelny. Zostawiłeś żonę z dwójką dzieci. To była bolesna śmierć. Próby reanimacji nic nie dały. Jednak twoje ciało było tak poturbowane, że nawet lepiej na tym wyszedłeś, uwierz mi.
Wtedy mnie spotkałeś.
"Co... co się stało?" - spytałeś - "Gdzie ja jestem?"
"Zginąłeś" - odparłem. Nie ma co owijać w bawełnę.
Z okazji nowego iOSa geniusze z 4czana już zaczynają kombinować. To dopiero pierwsze przymiarki i pomysły i pewnie w końcu wpadną na jakiś inny pomysł ale już się zaczyna. Z bezprzewodowym ładowaniem w mikrofalówce i z "wodoodpornym" iPhonem też się przecież udało.
#smieszne #humorobrazkowy #humor #4chan