811 781 - 222 = 811 559

Miało być max do Krosna lub Suchej Góry pod nadajnik. Wyszło co innego. Zauroczeni piekną pogodą udaliśmy się w stronę Jasła. Oczywiście nie jechaliśmy sami, był z nami wietrzyk, wiał nam a to prosto w twarz, a to w lewy policzek. BWT. nie polecam trasy Jasło-Nowy Żmigród, strasznie monotonna i z dużym ruchem samochodów. W Nowym Żmigrodzie nie pojechalismy prosto na Duklę a na Krępną. Trochę pobłądziliśmy w okolicach Huty Polańskiej, chcialiśmy się dostać do Granicy, ale po szutrze to kiepsko - zrezygnowaliśmy. W Dukli strzeliłem kilka fotek pod Muzeum Historycznym (brama zamknięta niestety) i jedziemy dalej na Krosno, gdzie zanosi się na deszcz. Zaczyna powoli kropić, nie dojechaliśmy do Odrzykonia i się wzmaga. Wydrapaliśmy się na górę i przestało padać :D (jak na razie). Dojeżdżamy prawie pod Suchą Górę i zaczyna mocno lać. Byliśmy już tak zmoczeni, że nie zrobiło to różnicy - jedziemy dalej. Na zjeździe do Krasnej lało tak, że nie dało rady puścić się na 100%, samochodu nie robiły sobie nic z tego, że jedziemy ( ͡° ʖ̯ ͡°), wyprzedzali na gazetę. Deszcz na chwilę przestaje w Niebylcu, przestaje dopiero w Połomii.
Dzisiejszy dzień wolny od pracy uznaję za wykorzystany w 100%.
Do Rzeszowa dojechałem całkowicie przemoczony, rower brudny jak nigdy dotąd. Woda mi się do ramy wlała (,), czas chyba
zukikiziu - 811 781 - 222 = 811 559

Miało być max do Krosna lub Suchej Góry pod na...

źródło: comment_OYKH2fKbi7DDQLGanzPgc38O8VzAakLB.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

812 586 - 203 - 64 = 812 319

Wczoraj wybrałem się do Kielc. A to dlatego, że spod Kielc startuje tegoroczny Maraton Podróżnika, więc musiałem mieć gminne połączenie z tą miejscowością;) Dodatkowo po drodze zaliczyłem gminę Miechów, skąd startuje w przyszły weekend brevet 200 km.
Wyruszyłem o 9 rano jadąc przez Bukowno, Olkusz, Skałę, czyli trasą która pokrywała się z ostatnim powrotem z Krakowa podczas wypadu z @Mortal84.
Koło Ojcowa zatrzymałem się na pajdę ze smalcem. Dalej odbiłem na północ w kierunku Kielc, mając w planach zobaczyć kilka gmin. Początkowo jechało się elegancko bo ruch znikomy. W Miechowie zorientowałem się, że za bardzo sobie pozwoliłem z postojami i jadąc dalej zaplanowaną trasą, mogę nie zdążyć na ostatni pociąg. Postanawiam więc jechać najkrótszą drogą do Kielc, która okazała się prowadzić remontowanym odcinkiem drogi S7 przez dobrych kilkadziesiąt km. Tak więc ten ostatni prosty i żmudny, choć pofalowany odcinek, pokonuję już bez elementów krajoznawczych. No ale udało się dotrzeć na czas. Nawet zdążyłem zjeść obiad.
#200km pykło dopiero podczas dojazdu z dworca do
byczys - 812 586 - 203 - 64 = 812 319

Wczoraj wybrałem się do Kielc. A to dlatego, ż...

źródło: comment_cqzvfhGl8t8cdwNmcLVlTwX9b7UfGzAP.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@byczys: Znam ten ból ze skryptem... Jak za długo piszesz, to zamiast dodać, kasuje ci całą treść. Dlatego przed wrzuceniem zawsze na wszelki wypadek kopiuję sobie cały tekst.

  • Odpowiedz
820 025 - 202 = 819 823

Sobota pod wezwaniem Beskidu Małego.
Nie śpieszyłem się dziś z wyjazdem, a bo to jeszcze rano do sklepu, a to posprzątać by coś wypadało. I tak wiedziałem, że zdążę przed zmrokiem.
Najpierw więc tradycyjna część trasy do Międzybrodzia i Przegibek na rozgrzewkę. Przed podjazdem zjadłem na przystanku drożdżówkę, którą zabrałem z domu. Drożdżówkę!
Ja, jak to ja. Jeden Przegibek to dla mnie za mało, więc zjazd do Straconki, cola, banan i do góry. Potem już bez zbędnego zatrzymywania się od razu atak na Żar. Noga podawała i udało się zejść z czasem poniżej 30 minut. Kurde, jestem z siebie dumny
Mortal84 - 820 025 - 202 = 819 823

Sobota pod wezwaniem Beskidu Małego.
Nie śpies...

źródło: comment_6TgN5LJxYDX3xrR5XS8Hr2qj0lrqtkcI.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

825 576 - 201 = 825 375

Kolejna jazda po nocnej zmianie,tym razem wyjechałem nieco później bo po 09 godzinie a spowodowane było to tym że nie miałem jak napompować tylnego koła-w starej pompce poszła uszczelka którą raczej nie można kupić a z kolei awaryjną też nie dałem rady bo mam troszkę skrzywiony zaworek w wentylu i przy odkręcaniu wężyka uchodziło powietrze :( Koledzy jak nie w pracy to spali-więc tak sobie pośmigałem 180 km na 5 barach w tylnym kole haha.Nowa pompka zamówiona :)
W sumie to jestem zadowolony z dzisiejszej jazdy bo nawet udało mi się jakieś fotki ustrzelić ;)

https://www.strava.com/activities/546165343
i.....a - 825 576 - 201 = 825 375

Kolejna jazda po nocnej zmianie,tym razem wyjech...

źródło: comment_HNVGtsASmocuqlXOHchHLiuVJNkkEwyB.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

854 363 - 202 - 112 = 854 049

We wczorajszym, porannym wydaniu pogody sugerowali, aby aktywnie wykorzystać tak pogodny dzień. Dwa razy mówić nie trzeba, tym bardziej, że cały dzionek wolny :) Gacie na dupę, bidony do pełna i jazda! Wystartowałem z celem >100km. Kierunek Góra Św. Anny, jedyna większa górka w okolicy (408mnpm) w odległości ok 50km. Myślę sobie, zaliczę Ankę( ͡° ͜ʖ ͡°) i wrócę
lisov - 854 363 - 202 - 112 = 854 049

We wczorajszym, porannym wydaniu pogody suge...

źródło: comment_c7sgh1s2KeMRzA4nqzbCuCcJKgeif9ro.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

866 181 - 202 = 865 979

Wczorajsza najpiękniejsza do tej pory widokowo trasa #100km #200km, połowa drogi z @metaxy, który jechał do siebie na Podkarpacie, a @regyam wrócił do domu, wszyscy walnęli dwusetki z niemałymi przewyższeniami, trochę #rowerowykrakow. Ja pojechałem na Szczawnicę, gdzie odbiłem na Słowację - generalnie chciałem ominąć szutrową drogę do Czerwonego Klsztoru, ale zastałem tam piękną górę z równie pięknymi widokami, więc naprawdę warto było. Polecam wybrać się tu na
banan77 - 866 181 - 202 = 865 979

Wczorajsza najpiękniejsza do tej pory widokowo t...

źródło: comment_chrTZ4vxjO2t88T3zSsDtR6Ts4OnSnsU.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

875 316 - 213 = 875 103

Jak już wiecie stąd, stąd i jeszcze stąd, pojechaliśmy dziś z @byczys'em do Krakowa. #rowerowykrakow wystawił delegację w składzie: @wspodnicynamtb, @kiwacz i @Cymerek.
Z samego rana przywitała nas sroga mgła i temp. poniżej zera. Jednak z każdym kilometrem było lepiej i już w połowie drogi do Krk cieszyliśmy się pięknym słońcem.
Chłopaki przejęli nas na Bulwarach Wiślanych i zaprowadzili na rynek, gdzie spotkaliśmy się z Panią Kąturową i zjedliśmy po obwarzanku.
Chwila przebijania się przez miasto i już jechaliśmy Doliną Prądnika
Mortal84 - 875 316 - 213 = 875 103

Jak już wiecie stąd, stąd i jeszcze stąd, pojec...

źródło: comment_qh57KMdLZin3A6YAQ7vdQfenjaekKR7V.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

875 822 - 231 - 23 - 19 = 875 549

Dzisiejsza wycieczka do Krakowa z @Mortal84. Wyjazd z rana, na miejscu byliśmy jakoś w okolicach 10. Dołączyli do nas @wspodnicynamtb @Cymerek i @kiwacz po czym wspólnie uderzyliśmy do Ojcowa przez dolinki. Ładne rejony i niezłe asfalciki - chętnie tam wrócę.
W drodze powrotnej przez Jaworzno przeprowadził nas @demoos.
Dzięki wszystkim za wspólną jazdę. Miło było
byczys - 875 822 - 231 - 23 - 19 = 875 549

Dzisiejsza wycieczka do Krakowa z @Mortal...

źródło: comment_iVdp6TI3YQ8eB2meulz41B6AWOGDVg6R.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najlepsze jest to, że na stravie u kolegi @Mortal84 pokazuje ponad 1900, choć jechaliśmy razem, a ja dodatkowo więcej 20 km :)


@byczys: Dziś przejechałem trasę, która zaplanowałem na Stravie (2000m). Przejechałem kropka w kropkę całą trasę i jeszcze dołożyłem sobie 11km, a potem Strava twierdzi mi, że mam tylko 1500m... To jest jakieś popieprzone.
  • Odpowiedz
876 819 - 200 = 876 619

Trasa przez Nowy Sącz, Lubomierz, Mszanę Dolną i Dobczyce. To już trzecie #200km w tym sezonie ;-) Część trasy pokonana z chłopakami z #rowerowykrakow (@metaxy do Nowego Sącza i @banan77 do setnego kilometra). Pogoda bardzo fajna, ale rano jak wyruszałem to był 1*C. Trochę więcej górek niż ostatnio, a ostatnie 50km z wmordewindem.

#rowerowyrownik #100km #
r.....m - 876 819 - 200 = 876 619

Trasa przez Nowy Sącz, Lubomierz, Mszanę Dolną i...

źródło: comment_q1cq3mw33S1QZdHJuzglnbJWd1ErkWFv.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

877 469 - 223 = 877 246

#200km (nr 4) na trasie Kraków => Nowy Sącz => Krosno w połowie z #rowerowykrakow, bo w Nowym Sączu chłopaki @regyam i @banan77 pojechali każdy w swoją stronę. Pobudka 4 rano, start o 6, skumulowane zmęczenie i niedosypianie dało o sobie znać, bo forma była średnia, ale dojechać się udało. Rano było jeszcze -2 i miejscami mgła ograniczająca widoczność do 5m, ale od jutra ciepełko!

W poniedziałek start Eurotripu, więc nie będzie mnie do 29.04. Jutro zaś, zgodnie z obietnicą, wrzucę trasę kolejnej wyprawy
metaxy - 877 469 - 223 = 877 246

#200km (nr 4) na trasie Kraków => Nowy Sącz => Kr...

źródło: comment_bTzCfURf1Q4g8x0NZn3tqMn6Y5oC0KHb.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

889 936 - 200 = 889 736

Dwusetteczka do mojej babci razem z @banan77 w ramach #rowerowykrakow. Tak się miło złożyło, że dorwaliśmy w Tarnowie @metaxy'ego i lecieliśmy 70km razem. Wynik o tyle zadowalający że od czwartku już było ze 350km w nogach.

Średnia wg. licznika 28,5km/h. Nowy rekord prędkości 83,5km/h, myślałem, że odlecę jak Małysz w swoich latach świetności.

#rowerowyrownik #100km
r.....m - 889 936 - 200 = 889 736

Dwusetteczka do mojej babci razem z @banan77 w r...

źródło: comment_002HOhWNNiQBUpKv0tWgabPt1BUtCIjC.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

891 975 - 205 = 891 770

Świąteczna, dyngusowa wyprawa w nowy dla mnie rejon Beskidu Śląskiego z niemirkującym (ale przeglądającym!) kolegą.
Rano przed wyjazdem dałem znać @cm123 i @emtei, że wybieramy się w ich okolice. Oboje żywo zareagowali i szczegóły spotkania ustaliśmy już w drodze.
Tak więc najpierw we dwóch w kierunku Bielska i do Szczyrku. Podjazd na przełęcz Salmopol całkiem fajny, z nielicznymi bardziej stromymi miejscami. Na górze obowiązkowy kofibrejk i zjazd do Wisły. Tutaj zdjęcie ze skocznią i dalej nad jezioro Czerniańskie (kolejna zapora do kolekcji!). Stamtąd wąskim i dosyć ostrym podjazdem do zameczku prezydenckiego i dalej na Kubalonkę.
Kolejna chwila oddechu na zjeździe do Istebnej i ostatnie poważne kilometry pod górę przez Koniaków. Parę minut odpoczynku przy karczmie Ochodzita i ustalanie miejsca spotkania z Triban
Mortal84 - 891 975 - 205 = 891 770

Świąteczna, dyngusowa wyprawa w nowy dla mnie r...

źródło: comment_SC41ll0N22NOmWufyMWBM0TxDDppCtcI.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Limon2g: Haha, dzięki ;-) A czy bolące kolano uniemożliwia odejmowanie kilometrów na równiku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie mogłem dawać więcej zdjęć z zaporami i tribanami, bo @fixie mógłby dostać zawału :-D
  • Odpowiedz
893 583 - 224 = 893 359

Weekend był mało jeżdżony więc musiałem nadrobić póki wolne. Różowy wyjechał na święta do rodziny, więc postanowiłem ją niespodziewanie odwiedzić bo dystans fajny. Dawno już nie widziałem wschodu słońca, więc wycieczka pełna pozytywnych wrażeń.Pogoda super, lepiej być nie mogło a ruch znikomy szczególnie wcześnie rano, pod koniec już sporo aut wracało ze świąt do domów.
W Końskich szybki #rosolbrejk u teściów i powrót przez Piotrków do domu.
Dystans niby spory, ale jakoś szczególnie mnie nie rozłożył fizycznie, trójka z przodu w zasięgu.
Taguje czwarte #100km i debiut #200km
Pokrywek - 893 583 - 224 = 893 359

Weekend był mało jeżdżony więc musiałem nadrobić ...

źródło: comment_e7cPSGT2HYb9KZDu97BiHbKmnEKaDkkZ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

904952 - 204 = 904748

#rowerowykrakow w składzie @cree, @banan77, @metaxy, @regyam, @trace_error wybierał się z eskortą @metaxy na podkarpacie, nie mogłem takiej okazji przepuścić. Wybrałem sobie miejsce spotkania i jadę najkrótszą drogą zahaczając o nowe gminy.
Niedaleko Mielca spotykamy się i jedziemy pod zamek w Baranowie Sandomierskim. W Tarnobrzegu robimy postój w Maku na sprawdzone żarcie, nie ryzykowałbym obiadu w jakimś zajeździe.
W okolicach Nowej Dęby dołączył do Nas @Bolo92. W grupie siedmioosobowej jedziemy do Raniżowa. Tutaj @metaxy jedzie
zukikiziu - 904952 - 204 = 904748 

#rowerowykrakow w składzie @cree, @banan77, @me...

źródło: comment_fgO94wzTnZPvWMjnwKxh7EvdbdYQCX0p.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

905475 - 302 = 905173

Epicka jazda na święta w towarzystwie #rowerowykrakow @metaxy, @cree, @banan77, @regyam oraz po wkroczeniu w podkarpackie ziemie eskorta z #rowerowyrzeszow - @zukikiziu i @Bolo92. Wyśmienita jak na marzec pogoda, choć rano i pod koniec było dla mnie trochę za zimno i dobiłem się przeziębieniem.

Początkowo DK79, która okazała się nadzwyczaj przyjemna do jazdy. Ruch niewielki i długie zjazdy. Dalej odwiedziny Koziołka w Pacanowie, grupowe foto w Baranowie Sandomierskim i po obiedzie pałacyk w Tarnobrzegu. Dalej bocznymi wioskami unikając ruchliwej krajówki. Tam też zwiedzanie pobocza przez @cree, a kawałek dalej szprycha w bolidzie @metaxy. Aż do Raniżowa jechaliśmy w siedmiu. Dalej piątka odbiła prosto na Rzeszów przez Głogów Młp., a mi odebrało jeszcze trochę rozumu i pocisnąłem z @metaxy przez Łańcut (ach te gminy). Im bliżej domu tym większa motywacja i mniej sił w nogach. Wizja 300 była zbyt kusząca by tego nie zrobić i na koniec podprowadziłem głównego wariata (szacunek za siły na takie jazdy z takim
trace_error - 905475 - 302 = 905173

Epicka jazda na święta w towarzystwie #rowerow...

źródło: comment_8GgvdXYoSe1lQzJ6xPzAsVCRbq4w3uPQ.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

905 895 - 360 = 905 535

Miałem sobie dziś na urodziny przejechać trzy stówki, ale wczoraj była chętna ekipa #rowerowykrakow tośmy się zebrali na trasę #krakow - #rzeszow przez północne okolice. Start 6:10, najpierw w 5 czyli @cree, @trace_error, @banan77, @regyam no i ja. Potem dołączył do nas w Połańcu @zukikiziu i gdzieś za Tarnobrzegiem @Bolo92. Bardzo fajna ekipa, kupa śmiechu, jedna gleba @cree na szczęście w piasek, więc przeżył zdrowy i nawet nie podarł ubrań. W Rożnowie 5 osób pojechało na Rzeszów, a my we dwójkę przez Łańcut. Największe gratulacje i wyrazy uznania dla @trace_error, bo został ze mną do 300km i był w naprawdę godnej formie.

Średnia 29km/h z takiego dystansu napawa optymizmem. Był plan dokręcić do 400km, ale na 230km pękła mi szprycha i ostatnie 130km koło poszło w jajo i tarło o hamulec. Jeszcze wcześniej, bo
metaxy - 905 895 - 360 = 905 535

Miałem sobie dziś na urodziny przejechać trzy stó...

źródło: comment_yFuSLhhfFCCW4OoCuAppW3GI2gQHQlgA.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach