355 016 - 206 - 108 = 354 702

#100km - wczorajsza rozgrzewka Lidzbark Warm. - Radostowo - Dobre Miasto - Cerkiewnik - Piotraszewo - Łaniewo - Lidzbark Warm

#200km - dzisiejsza życiówka poprawiona o 50km - Lidzbark Warm -Górowo - Pieniężno - Orneta -Dobre Miasto -Jeziorany -Lutry - Bisztynek -Bartoszyce -Wojciechy - Jagoty - Lidzbark Warm.

#rowerowawarmia

#rowerowyrownik

Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania
!Dzięki niemu unika się błędów
galonim - 355 016 - 206 - 108 = 354 702

#100km - wczorajsza rozgrzewka Lidzbark Warm...

źródło: comment_dmslS3Bbx8iQ5P7IcxSv077taK5w5fvh.jpg

Pobierz
359 021 - 202 = 358 819

Pobudka po piątej, szybkie zębów szorowanie i wciskanie się w gejciuchy. Chwilę przed szóstą ruszyłem, chyba wiadomo dlaczego tak wcześnie. W mieście było 28 stopni, ale po wjechaniu na wioski temperatura spadła do jakże przyjemnych 22. Cel był prosty, śniadanie we Wrocławiu. Cel udało się zrealizować po 2,5 godzinie, wpadło skromne śniadanie ;) Do tej pory zatrzymywałem się na Brzegu i jechałem, albo do Grodkowa,
fixie - 359 021 - 202 = 358 819

Pobudka po piątej, szybkie zębów szorowanie i wcis...

źródło: comment_wdypDCTvrv0RFkzTc4XkKnCYCvlbPLlj.jpg

Pobierz
373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd Trójmiasta. Wycieczka rozbita na 3 dni:
- pierwszy dzień 200 km (moje pierwsze #200km w życiu) i nocleg w Bartoszymlesie (mój pierwszy nocleg pod namiotami),
- drugi dzień 150 km i nocleg na Helu,
- ostatni dzień przeprawa promem do Gdyni, następnie jazda po Trójmieście. Pociągiem z Gdańska do Gniezna i po 23:00 nocna
Bruniasty - 373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd ...

źródło: comment_gAiCf0skpXssvcez0RriDkYqabthEJDv.jpg

Pobierz
380 461 - 313 = 380 148

Jak na razie mój rekord życiowy (przejechania danego odcinka jednego dnia) ale jeżdżę dopiero jeden sezon więc kto wie co będzie później, chociaż cross to nie szosa więc do 400 km jednego dnia mogę już nie dojść ale będę próbował bo tak samo myślałem o 200 i 300 km po zrobieniu 100 km.

Dystans: 313,35 kilometrów
Czas jazdy: 16 godzin 8 minut i 41 sekund
403 129 - 25 - 45 - 385 = 402 674

Wycieczka z Wrocławia do Kołobrzegu wyszła całkiem przyzwoicie, choć nie dało się w jednym strzale, stąd tylko 385km zamiast 428km.
Przed wyjazdem zlał mnie orzeźwiający deszcz i złapałem dwa kapcie, więc panowie z serwisu byli pewnie zadowoleni. Wyrwałem się z miasta dopiero o 16 w sobotę z przyzwoitymi 30km/h na budziku. Na 20 przywitała mnie cudowna Galeria w Lesznie - z
p.....k - 403 129 - 25 - 45 - 385 = 402 674

Wycieczka z Wrocławia do Kołobrzegu wy...

źródło: comment_BRKq4KvIqhJ6DRSWkgZrQsoXIKLSG7zD.jpg

Pobierz
Poniżej przeklejam info od mojego znajomego, który chciał podzielić się z Wami informacją o szykowanej wyprawie rowerowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Witam drogie Mirki i Mirabelki

Mam na imię Marcin, mam 26 lat.

Planuję dziś wyruszyć rowerem z Pszczyny (woj. Śląskie, między Bielskiem, a Tychami) do Gdańska. Dystans do pokonania - ok. 600km. Na razie nie brzmi wyjątkowo. Jeśli dodam, że nie będę jechał na kolarce, ani na
410 643 - 303 = 410 340

https://www.strava.com/activities/355515069

TL;DR
Trasa do Krynicy Zdrój spokojna dojechaliśmy przed czasem.
Droga powrotna... deszcz plus #!$%@? (kamień, błoto, zniszczony asfalt) drogi. Wróciliśmy długo po planowanym powrocie (można było to lepiej rozplanować).

#100km #200km #300km

#rowerowyrownik

Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania
!Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
!Pobierany jest zawsze ostatni wynik
!Zamiast dystansów można w pole 'Dystans' wkleić link do treningu Endomondo
414686 - 170 = 414516

Dzisiejsza wycieczka na przełęcz Jugowską. Bardzo chciałem z niej zjechać, gdyż od strony Jugowa jest wybitnie parszywy asfalt, stąd (nie w moim stylu) wracałem tą samą drogą przez część trasy. Wyjechałem o 10 zmagając się z dość silnym zachodnim wiatrem, który nieźle dawał mi się we znaki - szczególnie od Jordanowa Śląskiego aż na przełęcz Tąpadła, którą pokonałem z prawilnej strony :) Zarówno tam, jak i na
ZimnyKruk - 414686 - 170 = 414516

Dzisiejsza wycieczka na przełęcz Jugowską. Bardz...

źródło: comment_VciyTGTEdvZh2CGQSbCFRTTm8f4KXwrK.jpg

Pobierz
414 880 - 201 = 414 679

Statystyki z Endomondo:
Dystans: 201 km
Czas: 08:01:19
Średnia prędkość: 25.02 km/h
Maksymalna prędkość: 0.00 km/h
Spalonych kalorii: 6621.56

Miało być 170 km, wyszło trochę więcej z opcją dokręcania kilometrów żeby przekroczyć granicę 200. Jechało mi się dzisiaj bardzo dobrze mimo że wczoraj 120 kilometrów z średnią prawie 30, dzisiaj wielkie słowa uznania dla mojego #rozowego ze dała rade i ładnie trzymała koło całą trasę
J.....k - 414 880 - 201 = 414 679

Statystyki z Endomondo:
Dystans: 201 km
Czas: ...

źródło: comment_tiwXvnf1npva0GwNohCgE1IdPuwEH2TN.jpg

Pobierz
415 220 - 230 = 414 990

I udało się w końcu przekroczyć granicę 200 km :) Przy okazji drugie osiągnięcie, to ponad 1000 km w lipcu. W ostatniej godzinie wyjazdu akurat wiatr się uspokoił i mógłbym chyba jechać dalej, ale nie chciałem przesadzić. Tym bardziej, że teraz już siedząc, czuję ten dystans w nogach i w ogóle jestem zmęczony, ale też zadowolony z siebie :)

Teraz kolejnym wyzwaniem byłoby pojeżdżenie po
thof - 415 220 - 230 = 414 990

I udało się w końcu przekroczyć granicę 200 km :) P...

źródło: comment_g50cFN80erwelWdQzvuhbOpUG7t3Q9Yx.jpg

Pobierz
@piteerowsky: Usunąłem. Coś ten skrypt do dodawania wpisów się przywiesił i tak wyszło.
@Kejcia26: Już uzupełniłem tagi. Mówiłem, że jak Tobie się udało, to mi też musi się udać ;) Ale pogoda, jeśli chodzi o temperaturę, to była idealna.
415 916 - 270 = 415 646

Dobra... Wyszło i nie wyszło. Do Wrocławia nie dojechaliśmy, ale mamy sporo wymówek, jak: deszcz przez pierwsze 100 km, nieodpuszczający wiatr w twarz na całej trasie czy kryzysy mniejsze lub większe (a na końcu mój Archilles ( ))
Ale dzielnie ekipa @ar2oor, @wspodnicynamtb i od 180-kilometra @fixie (jeszcze raz wielkie dzięki!) podążaliśmy szoso do celu. Skończyło się w
wspodnicynamtb - 415 916 - 270 = 415 646

Dobra... Wyszło i nie wyszło. Do Wrocławi...

źródło: comment_twwSv1HL6JHZNAxRHxXmgFxmFt197ZCI.jpg

Pobierz
423 064 - 231 = 422 833

Kolejne 200km przejechane. Choć dziś rano gdy wyjeżdżałem to wcale nie byłem pewny swoich sił. Wiatr w mordę wiał i na początku noga nie podawała. Na 25km myślałem, że zawrócę do domu i pójdę spać. Udało się jednak wykrzesać odrobinę motywacji i jakoś przepedałowałem te 70km wiatru prosto w twarz.
Celem mojej dzisiejszej wyprawy był zamek w Liwie i Zalew Zegrzyński. Zalewu nigdy nie widziałem,
o.....0 - 423 064 - 231 = 422 833

Kolejne 200km przejechane. Choć dziś rano gdy wy...

źródło: comment_XsifHLKnjYunEwa2SwWJQouwQDP25Dbb.jpg

Pobierz
431 414 - 256 = 431 158

Kontynuując jazdę szlakiem mirkow( ͡ ͜ʖ ͡) wybrałem się wczoraj na trasę dookoła tatr, zaczynając się Chochołowie, jadąc koło Strbskiego Plesa, wracając do Polski przez Łysa Polanę i kończąc pętelkę w Zakopanem. Z racji iż miałem dużo czasu czekając na transport posiliłem się kebsikiem pod skocznią i wróciłem na dwóch kołach(dobry kebs +100 do siły). Lampa była niemiłosierna, caly czas
@fixie: No to koniecznie trzeba bedzie pojechać jeszcze raz, ale troche mnie to zaskoczyło i nie sądziłem że trzeba jeszcze gdzieś skręcać, tak to pewnie bym się pilnował i podjechał już wczoraj
3 149 - 215 = 2 934

W końcu, 200km pękło ().
Ustawiłem sobie kiedyś cel na stravie, żeby przejeżdżać minimum 100km tygodniowo, no i w poprzednim tygodniu się nie udało. Wkurzyłem się trochę i już dziś chciałem trochę dłuższą przejażdżkę sobie zrobić, no i wyszło 215km :D

Najpierw standardowo do Góry Kalwarii, później do Grójca zahaczając o Słomczyn. Pierwszy raz byłem w Grójcu,
ReeGall - 3 149 - 215 = 2 934

W końcu, 200km pękło ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ. 
Ustawiłem sobie kiedy...

źródło: comment_lN0o61j6frBT23p77cRkh9tmV3LHRvS1.jpg

Pobierz
3 909 - 202 = 3 707

Dzień drugi tatrzańskiego roadtripa w duchu tego, którego imienia lepiej tutaj nie wymieniać. Przed dwoma laty, po 4 miesiącach na szosie po raz pierwszy przejechałem pętelkę dookoła Tatr. Wówczas przez cały dystans towarzyszył mi deszcz i chmurzyska, przez co jadąc tą piękną widokowo trasą, jedynym szczytem jaki widziałem był Giewont. 2 lata później, mając znacznie większe doświadczenie, chciałem sprawdzić jak wielka będzie różnica. Rzecz jasna
fixie - 3 909 - 202 = 3 707

Dzień drugi tatrzańskiego roadtripa w duchu tego, któr...

źródło: comment_XAFouxg5E8J9L026TUZFuXI76eS2UNNw.jpg

Pobierz
10 019 - 607 = 9 412

Każdy chce wiedzieć jak mi wczoraj szło, jak to jest przejechać jednego dnia pół Polski na rowerze. Mam z tym spory problem, bo było to najintensywniejsze 25 godzin mojego życia i ciężko mi jest zebrać wszystko w całość. Spróbuję więc po kolei. Będzie długo, chociaż krótko jak tylko potrafię.

W piątek po dziewiętnastej położyłem się spać. Udało mi się zasnąć tak wcześnie bez problemu, widać
15 230 - 212 = 15 018

Życiówka pobita o ponad 60km, pierwsze 200km w życiu. Było świetnie, Pętla Tatrzańska oferuje przepiękne widoki, mordercze podjazdy i szybkie zjazdy (choć jeden, mniej więcej w końcówce, miał okropną nawierzchnię). Podjazd pod Huty, był niezaprzeczalnie najcięższym etapem tej wyprawy, wyssał ze mnie ogromną ilość energii :).

Jestem niezmiernie zadowolony, że udało mi się pokonać całą trasę jadąc rowerem i nie próbując prowadzić go pod najbardziej
dzangyl - 15 230 - 212 = 15 018

Życiówka pobita o ponad 60km, pierwsze 200km w życ...

źródło: comment_f2VjOXZ6KBxD29t5l5Qp8EqZFfv9uXIn.jpg

Pobierz
@dzangyl: Wielki szacun, ja na morderczych podjazdach to daję radę tylko moim rowerem górskim, na szosie brakuje mi przełożeń i jak jestem już po większym dystansie lub po kilku zadyszkach to nie wyrabiam. Ale granice są po to żeby je przekraczać. :)