Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 23
Pierwsza w życiu dwusetka w bardzo bogatym składzie #rowerowywroclaw - @KierownikW10 i ja.
Ranek chłodny, końcówka też. Pierwsza część trasy pod wiatr, druga dla odmiany również (ale już słabszy). Był też skrót - ten z kategorii prawdziwych. Wyszło dłużej i po bardzo słabej drodze.
Na obiad bardzo dobre naleśniki w Namysłowie - zostały zjedzone przed zrobieniem zdjęcia.
Ogólnie - bardzo udany
źródło: comment_mXfEhjWWi0cYT3swZXfIantYBeJM3xx1.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
- 2
- 127
Maraton Północ - Południe
Udało mi się ukończyć pierwszą edycję tego trudnego ultramaratonu, organizowanego przez zapaleńców z forum podróżników rowerowych. Start odbył się spod latarni morskiej w Helu, zaś meta mieściła sie w schronisku na Hali Głodówka k/Zakopanego.
Trasa od długości 930 km przebiegała w miarę możliwości bocznymi drogami, prowadząc przez malownicze rejony Polski.
źródło: comment_4sOs7UhUqRp9pbtjJjhl1XhyVqpYiiVP.jpg
Pobierz- 4
@AdamTorpeda: Dzięki. Fakt, przygoda była to przednia :) Mam takie oto zdjęcie spod schroniska o poranku
@metaxy: @alhakeem: @lollipops: @trace_error: dzięki wielkie :) @Mortal84:
źródło: comment_mrLLgAXECCkbnxMROBYHKhPbxSpK0aOm.jpg
PobierzNa mecie licznik wskazuje 990 km.
@byczys: No to może trochę szkoda, że o portfelu nie przypomniałeś sobie 5 km dalej. ;)
- 30
Kończą mi się wyzwania, bo 300 km sobie nie wyobrażam. Chociaż... 3 miesiące temu nie wyobrażałem sobie 200 km. Na pewno szybko tych 300 km nie zaatakuję. Może pomyślę nad SPD i wtedy? Przydałby się też dobry aparat kompaktowy, bo ponad kilogram lustrzanki z obiektywem jest słabą opcją, a robienie zdjęć kalkulatorem byłoby gwałtem na krajobrazach. Tylko jak sprawdziłem sample z tych tańszych, to d--y nie urywają, a kompakty premium potrafią kosztować $900. Poza tym okulary do wymiany. Drogi ten sport, ale żałuję niczego. :))
Statystyki:
Dystans:
- 2
- 2
Btw. dziadkowe tempo nie było skierowane do Twojej jazdy, bo widziałem ile było w pionie.
- 2
Ale @metaxy kontuzjowany po swoich szaleństwach (chociaż nie oszczędza się na rege)
@Lipwig: Właśnie się oszczędzam, bo jakby nie kontuzja, to bym coś #200km dołożył na pewno z raz na tydzień. A tu d--a lampa. Paweł w końcu dorwał ekipę, z którą może jeździć. Długo nie miał nikogo, ale w tym sezonie pojawiły się ludki.
- 2
- 50
Polska – Rumunia – Słowacja
Czyli ostatnia, trzecia część opisu mojej podróży rowerowej do Rumunii. Wydaje mi się, że najciekawsza ;)
Część
źródło: comment_WoTbleqHbA0W0HNg2qERspto2a8XPk5J.jpg
Pobierz- 6
- 4
Nie jeździłam rowerem po Rumunii, ale również chętnie wrócę - do Sighișoary, a i nie byłam jeszcze na Bukowinie.
A w ogóle to bardzo lubię czytać Twoje relacje. Pogrubienia i akapity sprawiają, że opisy łyka się w mgnieniu oka :) A podlinkowane fotki odpowiednio obrazują opisywane sytuacje.
- 28
Z tamtego tygodnia.
Poniedziałek to standardowe przejazdy po okolicy, zacząłem podczas nich kombinować z techniką pedałowania. Do tej pory nie korzystałem z możliwości ciągnięcia pedałów ku górze. Zacząłem zauważać większą ilość mocy na podjazdach, zacząłem je pokonywać na bardziej twardych przełożeniach, udało mi się dzięki temu poprawić kilka PRek.
Środa, czwartek i piątek to wyjazd urlopowy w okolice Zawoi. Środa to najpierw prawie 100km zrobione 'wokół domu' bo serwisant nie zdążył na czas z naprawą koła, potem pociągnąłem już prosto przez Suchą Beskidzką, Maków Podhalański, Zawoję, Przełęcz Krowiarki do Zubrzycy Górnej. Czwartek był znacznie bardziej ciekawy, zrobiłem parę kilometrów po Słowacji. Padło kilka górek, nawet nie wiem jak się nazywały :D Jedna która wpadła mi w pamięć to Orawica, ze wszystkich podjazdów które tego dnia pokonałem ten był chyba najniższy ale za to asfalt był tragiczny.
- 23
Niestety, ale jak zwykle brak czasu na uzupełnianie wpisów na bieżąco więc w pigule cały tydzień, a w nim:
- aktualny personal record pod względem długości przejazdu czyli 226km z #krakow do #stalowa wola przez #sandomierz . praktycznie całą drogę w mordewind co przy solo jeździe męczy okrutnie, ale ostatecznie udało się dojechać. Spokojnie mógłbym jeszcze dokręcić kilkadziesiąt km jednak skoro miała być niespodzianka dla rodziców to szkoda było "wpaść tylko na godzinkę" ;)
-88mio kilometrowy robotopowrót a'la bridge ride: niestety jeden most "uciekł" ale mimo wszystko jazda przy pełni księżyca i morze mgieł wzdłuż wałów wiślanych ... bezcenna :)
reszta krótko mniej lub bardziej do i z pracy
źródło: comment_KPtnIW7jjrMfb7KvYGQXZhCGwVFREhuM.jpg
Pobierz- 37
Tegoroczna edycja firmowego eventu czyli przejazd Kraków->Łódź.
Kraków->Łódź
Pobudka w nocy, bo start z Błoń o 5.30. Na miejscu pogaduszki, kawka, ciasto lub veloart do usług. Zaskakująco ciepło, a prognozy zapowiadały idealny dzień na całodniowe kręcenie.
źródło: comment_fN93ckLffGvpcUfL0jHN5vsBPkK3g6wW.jpg
Pobierz- 5
Pozdrawiam :)
- 4
W sumie dopiero po dojechaniu poczułem w nogach jakim terminatorem musi być @metaxy że w wyprawie dookoła PL przez miesiąc trzaskał 200+ solo z bagażami. Szacun!
@trace_error: Poza tym bardzo mi miło, że kolega ma coraz lepszą formę i daje rady takie dystanse trzaskać
źródło: comment_wXgCcoGxo2DSTd19qNXTXfrZnhxzq4ZU.jpg
PobierzWczorajsza jazda :)
Nie było lekko,porywy wiatru niby do 60 km/h więc było co robić :D
Ok 105 km z kolegami Tomkiem i Dawidem z którym to udało się umówić pierwszy raz na rower a znamy się ze zgrupki luboń od około roku czasu :) No i to jest pierwsza osoba wśród szosowców jaką znam z większą łydą od mojego uda xD
https://www.strava.com/activities/715602106
źródło: comment_cMoycve7zTp2tR7HhuaBBpYXfALWSOVi.jpg
Pobierz- 81
Pierwsze 300 w życiu. W przyszłym sezonie trzeba będzie atakować 400 ;)
Statystyki:
Dystans:
źródło: comment_H8kqt5i26DUPNpDnLZ8Al2y5kswivAYS.jpg
PobierzWiększość współtowarzyszy opisała już wcześniej tę trasę, ale pokuszę się o swój opis.
Wyruszyliśmy o godz. 3:00 spod Barbakanu (foto) w składzie: @metaxy @cree @Cymerek @kiwacz @bynon @banan77 no i ja. Start honorowy przez Rynek Główny wśród imporezowiczów i po bulwarach, następnie start lotny po wałach. Wyjazd o 3 w nocy zmusił mnie do wstania o 1:40, czyli po ok ~3h snu,
źródło: comment_LmEssozIEIgG6POuWSEDTM7YT8JTlWks.jpg
Pobierz- 31
Chwila odpoczynku od krakowskich krajobrazów, czyli szosa zabrana na urlop nad Balaton.
Pogoda dopisywała cały czas więc w miarę możliwości, w przerwach od wygrzewania się nad brzegiem jeziora, udawałem się co nieco pokręcić i zwiedzić tereny naszych węgierskich przyjaciół.
1. Balaton dookoła - 214km/631m
źródło: comment_bOMtWPe8Iy2vV73Od758AeSu8u1NpiOU.jpg
Pobierz- 1
- 1
- 28
A więc udało się, pierwsze i raczej ostatnie 200km,totalny spontan. Start godzina 23 nastawiam się psychiczne że musi się udać, pierwsze 65 km średnia genialna ponad 27km/h jak na prawie rower trekingowy 16 kg to wynik super. Potem już mniej ale ostatecznie z spacerem, szukaniem sklepu średnia 21.
Dlaczego ostatni raz?. Ponieważ taki dystans jest męczący w ciul może kiedyś na szosie jeszcze raz zrobię, tak to daje spokój. #100km #200km
W tym tygodniu to już 257km!
- 2
- 2
- 49
Ależ to był weekend!
Sobota 3:00 startujemy z #rowerowykrakow na opisywany już szeroko wypad do Wrocławia. Wszyscy którzy jechali to @metaxy, @bynon, @regyam, @cree i @Mortal84, troche @makyo, a na początku @kiwacz i @Cymerek. Do wrocławia wiechalismy z @Mortal84 i @Cree w eskorcie miejscowych : @Dewastators i @krzysiekdw dzięki Panowie jeszcze raz!
Paradoksalnie nikt przez
źródło: comment_6ghz3LM2iZXizKpb23kDfmSLet3xL7Zv.jpg
PobierzWeekendowy wypad w okolice Rzeszowa. Tempo od początku bardzo powolne, gdyż nie wiedziałem jak będzie kondycyjnie przy dwóch tak długich trasach z zaledwie dniem przerwy, a w dodatku z plecakiem ważącym więcej niż sam rower, co też nie sprzyjało rozwijaniu wysokich prędkości ( ͡° ʖ̯ ͡°). Na szczęście obyło się bez żadnych problemów, zarówno z kondycją jak i z rowerem. Przy
źródło: comment_VrSU6HtTqAO6N5DETuDddpHUGiNDCTfL.jpg
Pobierz- 2
- 68
Sobotnia trasa Kraków-Wrocław wraz z @metaxy, @bynon, @regyam, @cree i @Mortal84, przez kawałek również z @Cymerek który musiał niestety zrezygnować, i @kiwacz któremu chciało się o 3 w nocy odprowadzić nas do Liszek(Liszków?).
Honorowy start chwilę po 3, spod Barbakanu (foto), rundka przez Rynek i Grodzką, oczywiście najechałem na rozbite szkło, ale na szczęście
źródło: comment_MyJNIYyFOWs35EPNDoaP2pWE11Zb0Qr0.jpg
Pobierz- 31
- 5
wołam tych którzy zaplusowali Twój wpis
@byczys, @darkemolt, @galonim, @jak_to_mozliwe, @Mortal84, @sargento
Strava
Przez pierwsze parę godzin widoczność na 100 metrów i taka wilgotność, że czułem się jak podczas lekkiej mżawki. Trasa podzielona na trzy pętle:

























Cóż to był za weekend! Ale po kolei.
źródło: comment_IOEOFbTBBMjJJQU7kJi3DDdRvzSPg6M2.jpg
Pobierzźródło: comment_mGyaNuq5tqOyCA3Dd4uLJl36ZT71PEGO.jpg
Pobierzźródło: comment_YTPjHLKqqhATHCBh5LgnPDXR3k3kcwCQ.jpg
Pobierz