@impa: Byłem tam za guwniaka, cały podjarany, bo mauzoleum wygląda jak rzymska świątynia, a ja zaś na etapie fascynacji Starożytnym Rzymem. W przyszłym roku inwestuję w szosę i może pyknie taka wycieczka z Wrocławia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
92000 - 211 = 91789

Pierwsza w życiu dwusetka w bardzo bogatym składzie #rowerowywroclaw - @KierownikW10 i ja.
Ranek chłodny, końcówka też. Pierwsza część trasy pod wiatr, druga dla odmiany również (ale już słabszy). Był też skrót - ten z kategorii prawdziwych. Wyszło dłużej i po bardzo słabej drodze.
Na obiad bardzo dobre naleśniki w Namysłowie - zostały zjedzone przed zrobieniem zdjęcia.
Ogólnie - bardzo udany
t.....j - 92000 - 211 = 91789

Pierwsza w życiu dwusetka w bardzo bogatym składzie #r...

źródło: comment_mXfEhjWWi0cYT3swZXfIantYBeJM3xx1.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

93964 - 597 - 390 - 120 = 92857

Maraton Północ - Południe

Udało mi się ukończyć pierwszą edycję tego trudnego ultramaratonu, organizowanego przez zapaleńców z forum podróżników rowerowych. Start odbył się spod latarni morskiej w Helu, zaś meta mieściła sie w schronisku na Hali Głodówka k/Zakopanego.
Trasa od długości 930 km przebiegała w miarę możliwości bocznymi drogami, prowadząc przez malownicze rejony Polski.
byczys - 93964 - 597 - 390 - 120 = 92857

Maraton Północ - Południe

Udało mi się uko...

źródło: comment_4sOs7UhUqRp9pbtjJjhl1XhyVqpYiiVP.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ilana: gdzie słyszałaś wcześniej o bidonie? :) Górska kaseta to taka, która ma największe koronki z ilością powiedzmy 32-36 zebów. Jest jednak rzadziej zestopniowana, czyli różnice w ilości zębów pomiędzy poszczególnymi koronkami są większe.

@AdamTorpeda: Dzięki. Fakt, przygoda była to przednia :) Mam takie oto zdjęcie spod schroniska o poranku

@metaxy: @alhakeem: @lollipops: @trace_error: dzięki wielkie :) @Mortal84:
byczys - @Ilana: gdzie słyszałaś wcześniej o bidonie? :) Górska kaseta to taka, która...

źródło: comment_mrLLgAXECCkbnxMROBYHKhPbxSpK0aOm.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
101758 - 208 = 101550

Kończą mi się wyzwania, bo 300 km sobie nie wyobrażam. Chociaż... 3 miesiące temu nie wyobrażałem sobie 200 km. Na pewno szybko tych 300 km nie zaatakuję. Może pomyślę nad SPD i wtedy? Przydałby się też dobry aparat kompaktowy, bo ponad kilogram lustrzanki z obiektywem jest słabą opcją, a robienie zdjęć kalkulatorem byłoby gwałtem na krajobrazach. Tylko jak sprawdziłem sample z tych tańszych, to d--y nie urywają, a kompakty premium potrafią kosztować $900. Poza tym okulary do wymiany. Drogi ten sport, ale żałuję niczego. :))

Statystyki:

Dystans:
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niezlomny: kilometry nic nie znaczą. To tylko liczby promowane przez te popularne trackery. Trening na odcinku 50 km, w którym dajesz z siebie maksa i, co najważniejsze, trzymasz tempo bez względu na wszystko, to dopiero wyzwanie, a nie kręcenie w dziadkowym tempie przez kilkaset kilometrów ;)
  • Odpowiedz
@Niezlomny: to tym bardziej jazda na utrzymanie tempa będzie dla Ciebie większym wyzwaniem i poprawi ogólną wydolność i wytrzymałość. Ja tam sobie urozmaicam, trochę po szosie na szosie, trochę na lasach i szutrach na przełaju, a najczęściej bez ładu i składu po prostu przed siebie :)

Btw. dziadkowe tempo nie było skierowane do Twojej jazdy, bo widziałem ile było w pionie.
  • Odpowiedz
Ale @metaxy kontuzjowany po swoich szaleństwach (chociaż nie oszczędza się na rege)


@Lipwig: Właśnie się oszczędzam, bo jakby nie kontuzja, to bym coś #200km dołożył na pewno z raz na tydzień. A tu d--a lampa. Paweł w końcu dorwał ekipę, z którą może jeździć. Długo nie miał nikogo, ale w tym sezonie pojawiły się ludki.
  • Odpowiedz
@byczys: rewelacja!!!
Nie jeździłam rowerem po Rumunii, ale również chętnie wrócę - do Sighișoary, a i nie byłam jeszcze na Bukowinie.

A w ogóle to bardzo lubię czytać Twoje relacje. Pogrubienia i akapity sprawiają, że opisy łyka się w mgnieniu oka :) A podlinkowane fotki odpowiednio obrazują opisywane sytuacje.
  • Odpowiedz
112979 - 101 - 100 - 206 - 203 - 201 - 84 = 112084

Z tamtego tygodnia.

Poniedziałek to standardowe przejazdy po okolicy, zacząłem podczas nich kombinować z techniką pedałowania. Do tej pory nie korzystałem z możliwości ciągnięcia pedałów ku górze. Zacząłem zauważać większą ilość mocy na podjazdach, zacząłem je pokonywać na bardziej twardych przełożeniach, udało mi się dzięki temu poprawić kilka PRek.
Środa, czwartek i piątek to wyjazd urlopowy w okolice Zawoi. Środa to najpierw prawie 100km zrobione 'wokół domu' bo serwisant nie zdążył na czas z naprawą koła, potem pociągnąłem już prosto przez Suchą Beskidzką, Maków Podhalański, Zawoję, Przełęcz Krowiarki do Zubrzycy Górnej. Czwartek był znacznie bardziej ciekawy, zrobiłem parę kilometrów po Słowacji. Padło kilka górek, nawet nie wiem jak się nazywały :D Jedna która wpadła mi w pamięć to Orawica, ze wszystkich podjazdów które tego dnia pokonałem ten był chyba najniższy ale za to asfalt był tragiczny.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

119081 - 10 - 14 - 38 - 11 - 12 - 226 - 3 - 61 - 10 - 88 - 11 - 12 - 10 - 13 = 118562

Niestety, ale jak zwykle brak czasu na uzupełnianie wpisów na bieżąco więc w pigule cały tydzień, a w nim:
- aktualny personal record pod względem długości przejazdu czyli 226km z #krakow do #stalowa wola przez #sandomierz . praktycznie całą drogę w mordewind co przy solo jeździe męczy okrutnie, ale ostatecznie udało się dojechać. Spokojnie mógłbym jeszcze dokręcić kilkadziesiąt km jednak skoro miała być niespodzianka dla rodziców to szkoda było "wpaść tylko na godzinkę" ;)
-88mio kilometrowy robotopowrót a'la bridge ride: niestety jeden most "uciekł" ale mimo wszystko jazda przy pełni księżyca i morze mgieł wzdłuż wałów wiślanych ... bezcenna :)
reszta krótko mniej lub bardziej do i z pracy
38kemor - 119081 - 10 - 14 - 38 - 11 - 12 - 226 - 3 - 61 - 10 - 88 - 11 - 12 - 10 - 1...

źródło: comment_KPtnIW7jjrMfb7KvYGQXZhCGwVFREhuM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120764 - 250 - 248 = 120266

Tegoroczna edycja firmowego eventu czyli przejazd Kraków->Łódź.

Kraków->Łódź
Pobudka w nocy, bo start z Błoń o 5.30. Na miejscu pogaduszki, kawka, ciasto lub veloart do usług. Zaskakująco ciepło, a prognozy zapowiadały idealny dzień na całodniowe kręcenie.
trace_error - 120764 - 250 - 248 = 120266

Tegoroczna edycja firmowego eventu czyli p...

źródło: comment_fN93ckLffGvpcUfL0jHN5vsBPkK3g6wW.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

123428 - 201 = 123227

Wczorajsza jazda :)
Nie było lekko,porywy wiatru niby do 60 km/h więc było co robić :D
Ok 105 km z kolegami Tomkiem i Dawidem z którym to udało się umówić pierwszy raz na rower a znamy się ze zgrupki luboń od około roku czasu :) No i to jest pierwsza osoba wśród szosowców jaką znam z większą łydą od mojego uda xD

https://www.strava.com/activities/715602106
i.....a - 123428 - 201 = 123227

Wczorajsza jazda :)
Nie było lekko,porywy wiatru ...

źródło: comment_cMoycve7zTp2tR7HhuaBBpYXfALWSOVi.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

129092 - 401 = 128 691


Większość współtowarzyszy opisała już wcześniej tę trasę, ale pokuszę się o swój opis.

Wyruszyliśmy o godz. 3:00 spod Barbakanu (foto) w składzie: @metaxy @cree @Cymerek @kiwacz @bynon @banan77 no i ja. Start honorowy przez Rynek Główny wśród imporezowiczów i po bulwarach, następnie start lotny po wałach. Wyjazd o 3 w nocy zmusił mnie do wstania o 1:40, czyli po ok ~3h snu,
r.....m - 129092 - 401 = 128 691

SPOILER

Większość współtowarzyszy opisała już ...

źródło: comment_LmEssozIEIgG6POuWSEDTM7YT8JTlWks.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

132580 - 214 - 66 - 46 - 12 - 11 = 132231

Chwila odpoczynku od krakowskich krajobrazów, czyli szosa zabrana na urlop nad Balaton.
Pogoda dopisywała cały czas więc w miarę możliwości, w przerwach od wygrzewania się nad brzegiem jeziora, udawałem się co nieco pokręcić i zwiedzić tereny naszych węgierskich przyjaciół.

1. Balaton dookoła - 214km/631m
trace_error - 132580 - 214 - 66 - 46 - 12 - 11 = 132231

Chwila odpoczynku od krako...

źródło: comment_bOMtWPe8Iy2vV73Od758AeSu8u1NpiOU.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

138518 - 202 = 138316

A więc udało się, pierwsze i raczej ostatnie 200km,totalny spontan. Start godzina 23 nastawiam się psychiczne że musi się udać, pierwsze 65 km średnia genialna ponad 27km/h jak na prawie rower trekingowy 16 kg to wynik super. Potem już mniej ale ostatecznie z spacerem, szukaniem sklepu średnia 21.
Dlaczego ostatni raz?. Ponieważ taki dystans jest męczący w ciul może kiedyś na szosie jeszcze raz zrobię, tak to daje spokój. #100km #200km

W tym tygodniu to już 257km!
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Solitary_Man: Gratulacje. Ja tydzień temu atakowałem 300. Niestety zrobiłem ponad 250. Dystans nie jest męczący, po prostu za wysoką średnią rzuciłeś. Gdzieś czytałem, że pierwsza setkę warto zrobić maksymalnie na luzie, a potem szaleć. Ja pierwsza setkę zrobiłem ze średnią około 16 km/h, a potem podniosłem i na koniec wyszło powyżej 20. Niestety nie wystarczyło mi czasu do dobicia 300. Musiałem się przespać i wstawać do pracy.
  • Odpowiedz
140087 - 402 - 65 - 108 = 139512

Ależ to był weekend!

Sobota 3:00 startujemy z #rowerowykrakow na opisywany już szeroko wypad do Wrocławia. Wszyscy którzy jechali to @metaxy, @bynon, @regyam, @cree i @Mortal84, troche @makyo, a na początku @kiwacz i @Cymerek. Do wrocławia wiechalismy z @Mortal84 i @Cree w eskorcie miejscowych : @Dewastators i @krzysiekdw dzięki Panowie jeszcze raz!
Paradoksalnie nikt przez
bynon - 140087 - 402 - 65 - 108 = 139512

Ależ to był weekend!

Sobota 3:00 start...

źródło: comment_6ghz3LM2iZXizKpb23kDfmSLet3xL7Zv.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 30
141039 - 177 - 200 = 140662

Weekendowy wypad w okolice Rzeszowa. Tempo od początku bardzo powolne, gdyż nie wiedziałem jak będzie kondycyjnie przy dwóch tak długich trasach z zaledwie dniem przerwy, a w dodatku z plecakiem ważącym więcej niż sam rower, co też nie sprzyjało rozwijaniu wysokich prędkości ( ͡° ʖ̯ ͡°). Na szczęście obyło się bez żadnych problemów, zarówno z kondycją jak i z rowerem. Przy
Calvert - 141039 - 177 - 200 = 140662

Weekendowy wypad w okolice Rzeszowa. Tempo o...

źródło: comment_VrSU6HtTqAO6N5DETuDddpHUGiNDCTfL.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Calvert: Fajnie że udała się wycieczka i dojechałeś w całości po tych głównych drogach do celu :) Następnym razem jak będziesz w okolicach to pisz z chęcią potowarzyszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
141542 - 410 = 141132

Sobotnia trasa Kraków-Wrocław wraz z @metaxy, @bynon, @regyam, @cree i @Mortal84, przez kawałek również z @Cymerek który musiał niestety zrezygnować, i @kiwacz któremu chciało się o 3 w nocy odprowadzić nas do Liszek(Liszków?).

Honorowy start chwilę po 3, spod Barbakanu (foto), rundka przez Rynek i Grodzką, oczywiście najechałem na rozbite szkło, ale na szczęście
banan77 - 141542 - 410 = 141132

Sobotnia trasa Kraków-Wrocław wraz z @metaxy, @byn...

źródło: comment_MyJNIYyFOWs35EPNDoaP2pWE11Zb0Qr0.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

143117 - 201 = 142916

#200km
Nadgarstki bolą, wcześniej tylko raz było #100km ze dwa miesiące temu xD

W tym tygodniu to już 201km!
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach