A wybrałem się z kolegą do Gdańska/Sobotu robiąc przy okazji swoją życiówkę :)
Trochę przygód było po drodzę,najpierw kolega zgubił lampkę i było trzeba ją później kleić taśmą haha a na ok 80 km wyskoczyła nam sarna,zdążyłem tylko krzyknąć "sarna,hamuję!" i jebs..kolega we mnie wjechał i skrzywił mi się hak przerzutki oraz sama przerzutka :/ Biegi wchodziły jak chciały,czasem co 2-3 ale przecież nie będę się wracał

















Wycieczka do Wrocławia z mirkami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziękuję wszystkim za jazdę, niestety nie znam waszych nicków :(
#rowerowykrakow - @bynon @Mortal84
źródło: comment_ZVG2yE13Wp6nN9NviapE912ZxrPaMfoz.jpg
Pobierz@cree: Tak, ja też uważam, że opis Mortala wystarczy :D