Znosimy cła importowe -> Do Polski trafiają tańsze półprodukty, tekstylia i komponenty. Spada inflacja, a Polakom zostaje więcej gotówki w kieszeni (wzrost dochodu rozporządzalnego). To jest realna walka z drożyzną, a nie tarcze osłonowe.
Czyli spadają produkty które są produkowane w Polsce.
Otwieramy rynek zbytu -> Tutaj liczby miażdżą. To 1,4 miliarda konsumentów. Najludniejszy kraj świata otwiera się na polskie okna, meble, maszyny rolnicze i technologie zielonej energii. Dziś Indie



















źródło: images
Pobierz