@PanzerCancer: czyli jest nieźle, myślałem na serio, że rysowałeś jakąś postać z gry, nie znałem tego zdjęcia i na serio przypadkowo skojarzyłem :D fajnie wyszło, plus
Jak teraz porównuję to na zdjęciu Bowie ma większą głowę i odrobinę bardziej wydatny nos, wysuszyłeś go trochę :)
Przecież pis i tak wygra następne wybory - oni kalkulują... jeśli taka jak ona na nich nie głosowała, to jest na korzyść, jeśli głosowała, to albo zaakceptuje i znów zagłosuje, albo żadna strata. Pis celuje w głosy tępego motłochu, któremu daje pieniądze i nawet gdyby wyszły najgrubsze afery, aresztowania, trybunały stanu... to i tak ma stabilne 30-kilka % a może i więcej, bo poświęcą sasina, wsadzą go do więzienia, uciszą problem a
@kantek007: ten serwis od początku był żenujący. Nie przez poziom technologiczny tylko to, jakie grono użytkowników obrał za cel - grażyny, które mają internet od miesiąca i chcą się komunikować "społecznościowo", ale raczej nie grzeszą inteligencją. To było odzwierciedlenie społeczeństwa i aż dziw, że nie sprzedawano tam garnków - miałyby pewnie świetne wzięcie. Ludzie na serio są głupi i naiwni, kilkanaście lat temu byli jeszcze bardziej. Ja wiem, że to niepoprawne
@not_found: albo gramofon hykker w walizce z plastikowym ramieniem z biedronki skrojony pod hipsterów i oni później piszą o tej audiofilii, magii z winyla... mam w miarę spoko sprzęt i dobry winyl na dobrym sprzęcie brzmi jak dobre CD. Oczywiście są różnice, kiedyś były znaczne między wydaniami - np. płyty Pink Floydów Columbii brzmią wyraźnie lepiej, nie wiem czy to kwestia masteringu, czy zagadnień "materiałowych". Raczej masteringu - angielskie wydania EMI
Cześć, planuję kupić swój pierwszy sprzęt do słuchania winyli - zdecydowanie nie jestem audiofilem i nie chcę wydawać kupy kasy na to, aczkolwiek nie chcę też wynalazków typu walizka gramofonowa 5w1. Coś tam poczytałem i taki zestaw sobie skomponowałem:
@SiemkaKolego: ja bym na Twoim miejscu poszukał używanego gramofonu. Za takie pieniądze można kupić dużo lepszy, jakiś wyższy model z przełomu lat 70/80 z fajną wkładką. Wtedy robiono chyba najlepsze gramofony, wraz z popularnością kaset a później CD gramofony były coraz słabsze. Sam mam takiego dziadka Pioneera PL-50L II i jestem zadowolony. Posiadam też dwa telefunkeny: STS-1 oraz CS-10 - świetne sprzęty do kupienia za kilkaset zł, bardzo trwałe, bardzo precyzyjne
@SiemkaKolego: mogę popatrzeć na allegro, i tak robię to co jakiś czas, bo lubię ;) jak coś mi się rzuci w oczy to napiszę. Zakładam, że szukamy gramofonu do 1000, fajny wzmacniacz znajdziesz taniej (chociaż wiadomo, "to zależy", trochę dopłaca się za wygląd - błyszczący z frontem ze szczotkowanego aluminium będzie droższy, a np. amplituner telefunkena HR-780RDS znajdziesz za 200zł, mimo, że to świetnie brzmiący sprzęt do mniejszych kolumn - miałem
@hellb0y: widać na zdjęciu urwane zawieszenia głośników, mało które były poprawnie wycentrowane... faktycznie super ;) z Polskich jedynie zg-40c uchodzą za przyzwoicie brzmiące (taki poziom niskiej-średniej półki z zachodu). Jakoś tonsil świata nie zawojował, mimo niskich cen ludzie woleli niskie modele zachodnich marek - a pewnie wiesz, że polskie sprzęty były oferowane w zachodnich krajach, sporo poszło do francji
@BDJQP: ale przecież feministki tego właśnie chcą - np. żeby kobiety częściej były bite, albo faktycznie żeby istniały jasne przykłady "pay gap". Podejrzewam, że w żabce facet i kobieta zarabiają na analogicznym stanowisku tyle samo. Pamiętam kiedyś jakaś mirabelka kilka lat temu narzekała, że pracuje w firmie IT i ona ma duże koszty - musi się dobrze ubrać, wyglądać, męczą ją szpilki... a programiści chodzą sobie w klapkach kubota i t-shirtach...
Kobiety mają inceli w wielkiej dupie, brutalna prawda. Ja jestem incelem, a nigdy żadnej kobiecie krzywdy nie zrobiłem. Nigdy nawet nie trzymałem kobiety za rękę i to raczej już nigdy się nie zmieni. Do bycia incelem się nie przyznaje, bo dzisiaj strach, dla mnie seks to już abstrakcja, a według p0lek po prostu nie zasługuje na seks, bo przecież według nich jestem podczłowiekiem i do tego sam sobie jestem winien, że urodziłem
@RivenBlackPill: Nie jestem incelem, nie jestem też biedakiem, ale też nie bogaczem, by narzekać, że lecą na kasę (chociaż lecą)... ale widzę co się dzieje i jak obecne nastolatki różnią się od tych 10 lat temu :/ dawniej dziewczyny (niezależnie od urody - to normalne, że każda szukała "w swojej klasie") liczyły na znalezienie fajnego chłopaka, miłość, namiętność, fascynację, bliskość... dzisiaj sporej części nastolatek odwala i lubią czuć wyższość, że kogoś
moim ulubionym niemieckim samochodem sportowym jest Trabant. pomyślicie pewnie, że mnie #!$%@?ło, że jak Trabant autem sportowym i macie rację, ale tylko co do pierwszego. Trabant posiada praktycznie wszystkie cechy samochodu sportowego: - oszczędne wnętrze, żeby ograniczyć masę pojazdu - wykonanie karoserii ze specjalnych kompozytów, również w celu redukcji masy - sportowa gajga zmiany biegów pod kierownicą, żeby łatwiej się biegi zmieniało - podobnie jak auto sportowe, Trabant w czasie swojej premiery
@ZlodziejBilonownic: z tym dźwiękiem to prawda, dwutakt na niskich obrotach brzmi jak "współczesny silnik" piłowany do odciny, dodaj dziurę w wydechu i mamy piękny bulgot jak z v8.
@4gN4x: ja bym jeszcze dodał te kolorowe przyciski - jak na współczesnej kierownicy F1 oraz pedały położone blisko siebie jak w sportowych samochodach (tak by można było np. prawą nogą wciskać jednocześnie gaz i hamulec, albo szybko tupnąć lewą w hamulec)
@negroni: obstawiałbym, że to propagandowe zdjęcie, a ten robotnik to jakiś kulturysta/sportowiec z nienaganną fryzurą, doskonałą sylwetką. Przeciętny robotnik w zsrr w tamtym czasie był niskim, zgarbionym, niedożywionym i schorowanym człowiekiem. Dzisiaj stosując suplementy, odpowiednią ilość białka, mięsa itd. ciężko jest "przeciętnemu robotnikowi" tak wyglądać - wtedy przeciętny robotnik jadł kapustę i cieszył się, że je ;)
Jestem programistą i już dawno myślałem żeby wyjechać z tego chlewu. Dzięki * że ułatwiłeś mi decyzję wprowadzając nowy ład. Co miesiąc dokładałem do budżetu swoimi podatkami(PIT+VAT+inne) około 7k a dostaję za to kompletne nic. Policja ma w dupie jak ci coś ukradną, opieka medyczna to ciągła zapaść, sądownictwo to cyrk, drogi jak w bangledeszu.
Do tych od niech jadą** - będziecie żreć gruz jak za kilka lat metr mieszkania skoczy do
@Scaab: mam dokładnie podobne myśli. Też jestem tym przeklętym wrogiem ludu, mimo, że pracuję uczciwie (nie za jakieś wielkie kokosy, ale wystarczająco, by mnie linczować), a w porównianiu z bohaterskim obajtkiem jestem gównem :) mam nadzieję, że będzie fala emigracji, albo chociaż kreatywnego przeniesienia działalności w inne miejsca. Motłoch podpuszczany przez tvp chciałby iść z widdłami na tych bogaczy... ciekawe co zrobią, jak bogacze przestaną im dawać miejsca pracy. Ciekawe co
@spajdermen: to normalne, że dobrobyt, rozwój, postęp tworzą ludzie z wyższych sfer. Inteligencję faktycznie zdziesiątkowano i zastąpiono oportunistycznymi prymitywami na stanowiskach z obsady partyjnej. Śmianie się z tego, że "debile co tak mówią nie mają racji, bo chciałbym więcej, a nie mam" świadczy tylko o twórcach takiego "mema" i o ich prymitywnym spojrzeniu. Przyjmuję, że pisowcy tworzą takie memy, wychwalają polskiego prostaka, stworzyli mu telewizję z disco-polo, stworzyli mu bohaterów typu
@Niebotyk: Bała się. Jeśli za niewinność policja dusi tam kolanem, to za fałszywe oskarżenie o kradzież batonika pewnie jest krzesło elektryczne poprzedzane torturami. Ona pewnie po prostu walczyła o swoje prawo do życia, bo wszyscy chcieli ją zabić. Amerykanie, których życie ma znaczenie powinni walczyć, uspołeczniając majątki ciemiężycieli - może w końcu uda im się wywalczyć prawa dla takich mniejszości. Powinna być równość i neutralność, w tym światopoglądowa - jeśli dla
Ostra od pełnej dziury.
Ktoś chetny?
Cena 2300
#fotografia #fotografujzwykopem