U mnie w domu było koło 200 kilobitów, a w szkole było w przybliżeniu 500 kilobitów i nigdzie nie szło obejrzeć nic płynnie w internecie.
U mnie w domu było koło 200 kilobitów, a w szkole było w przybliżeniu 500 kilobitów i nigdzie nie szło obejrzeć nic płynnie w internecie.


















rafałek już zaczyna topnieć a jeszcze nawet właściwa kampania na dużą skale się nie zaczęła. U neuropków alarm XD