@Pan_krecik: Czytam takie rzeczy. I myślę, że tak to jest, gdy ludzie beż kompetencji wypowiadają się o rzeczach im obych i proponują jeszcze proste rozwiązania na podstawie logiki chłopskiego rozumu.
Rodziny wzywają nas, bo chcą, żebyśmy starsze i często niesamodzielne matki, babki, ojców czy dziadków wywieźli do szpitala. Byle ich nie było w domu na święta - mówi Adam Stępka, rzecznik łódzkiego pogotowia. Zjawisko od lat dostrzegają też lekarze
Poseł Matecki bez powodu legitymował, nagrywał i upublicznił wizerunek osób prywatnych bez ich zgody. Nawet policja nie może legitymować osób bez powodu. NADUŻYCIE WŁADZY (ART. 231 KK)
@Gotter: No wiesz. Jakby się zastanowić, to od 2015 roku władze TVP nie mają należytego umocowania prawnego. Więc od 8 lat dziennikarze tej stacji działają nielegalnie.
@KochanekAdmina: Historycznie rzecz biorąc to Wołyń by się nie zdarzył, gdyby nie kilkaset lat wyzysku ukraińskich chłopów i kozaków przez polską lub spolonizowaną (bo jednak często byli to spolonizowani Rusini) szlachtę i magnaterię + konflikt religijny. Stąd się wzięła nienawiść i niewiara w możliwość zgodnego funkcjonowania na jednym terytorium
Tak przynajmniej możnaby napisać posługując się propagandową pisowską mową. Wizja rychłego pożegnania się z bajecznie jak na jego kompetencje i w ogóle polskie warunki opłacaną posadką zabiera mu sen z powiek. Potrzeba jedynie i równocześnie aż 231 głosów w Sejmie
To nie krytyka, tylko delikatny, prześmiewczy wpis. I to o pis krytycznego wszystko w ostatnim czasie? Bo o ko piszesz dużo i bardzo krytycznie. Więc coś jest z Twym obiektywizmem nie tak.
Sejm powołał Monikę Horną-Cieślak na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka. - Jestem dumna, że jest kandydatką sejmowej większość, ale przede wszystkim kandydatką dzieci i organizacji, które ją znają i ja popierały - powiedziała posłanka Marzena Okła-Drewnowicz.
Zdaniem KrytPol osoby prowadzące dział. gosp w PL nadal żyją w Polsce jak pączki w maśle. "Przedsiębiorcy skutecznie sterroryzowali elity polityczne i opinię publiczną. Nieśmiało pojawiające się postulaty ukrócenia ich przywilejów kwitowane są zwykle krótkim „wtedy wyjadą”, co zamyka dyskusję."