heh, dziś w Dzień dobry TVN było o Twojej branży ;) było troje ludzi prezes stowarzyszenia tłumaczy audiowizualnych, jeden tłumacz i jeszcze jedna babeczka. Mówili dokładnie to, co gdzieś napisałeś: najważniejsze to znać bardzo dobrze język polski, język angielski jest drugorzędny. Tłumacz fajnie też mówił o wiązankach, jak musicie je zamieniać w zależności czy film idzie w paśmie dziennym czy nocnym itp. Rekord to podobno 6 minut przekleństw ;D kurdę, jak to
Byłam na złocie foodtrucków w #warszawa i odebrałam nagrodę z rozdajo od @panbaton . I powiem krótko, POLECAM :) to naprawdę mega smaczne! Spróbowaliśmy dwóch rodzajów lodów: Milkyway i Mars oraz jeden smażony baton Snickers. I ten Snickers mega!;D może to tez kwestia pogody, ze nie jest za ciepło, wiec ciepłe smaczniejsze było ;) ale lody też były pyszne, no jak tu nie lubić kultowych batonów :) na bank ponownie odwiedzę :)
Tak, wiem, pytanie było setki razy, ale przewinęłam do końca ile mogłam i nic w ostatnich dniach nie było
Potrzebuję polecenia ciekawych miejsc z jedzeniem. Coś, czego nie ma pełno i nie je się na codzień. Kompletnie nie znam się ja knajpach z żarciem w Warszawie, a chcemy z niebieskim popróbować nowości. Stwierdzam, że trzeba nam tutaj zrobić jakiś link do polecanych miejsc, jak we Wrocławiu. Oni mają dodatkowo fajnie zebrany temat
@uniQuee: Thaisty przy placu Bankowym. Tajskie jedzenie nie z tej ziemi, ceny trochę wyższe niż w zwykłych knajpach. Rasoi na Chmielnej ma super indyjskie jedzenie.
@uniQuee Thaisty jest jak na mój gust przereklamowane, dobre ale dudy nie urywa. Kraken? Znam lepsze miejsca z owocami morza, Kraken jest bardzo popularny więc i ceny i tłumy na wysokim poziomie;) Pierożki na Żoliborzu to jak mniemam http://totupierogi.pl/ są ok i dobre ceny, lepiej brać na wynos bo się człowiek dwa dni nie może pozbyć zapachu z ubrań:) Nadzienie kaczka z pomarańczą baaardzo fajne:) Zapomniałem jeszcze o jednym ciekawym miejscu: Dziurka
@szopa123: ja nie uważam, że jest wtedy pięknie, cudownie i różowo ;) ot zwykła ciekawość. Nie potrzebuję być bogaczem ;) Mam nadzieję, że będę mogła prowadzić życie na poziomie, mogąc sobie spokojnie pozwolić raz na jakiś czas z czymś zaszaleć, pojechać na jakieś wakacje raz w roku i nie martwić się, że muszę liczyć kasę od 1 do 1 ;) Dużo bym dała, żeby w przyszłości nie potrzebować kredytu na mieszkanie,
@szopa123: no dokładnie. :) ta klasa odpowiada mi w zupełności ;) owszem, uważam, że pieniądze szczęście dają i możliwości, ale nie musi to być nie wiadomo jak duża suma :) wychowałam się tak, że nigdy mi niczego nie brakowało, ale szaleństw też nie było. W chwili obecnej też nie narzekam, ale w przyszłości, kiedy chciałabym już założyć rodzinę - dziecko, to jednak mam nadzieję, że jeszcze lekko pójdę w górę :)
@jedzbudynie: byłabym hipokrytką, gdybym nie napisała, że w pewnym stopniu zazdroszczę takim ludziom jak Ty ;) jednego - zazdroszczę tego braku kredytu i uwiązania na długie lata, bo to jest chyba największą zmorą wielu młodych ludzi :)
@piotr1985gg: no obijać się całe życie bym nie chciała, ale fajnie jest móc rozwijać swoje pasje, nawet jak kosztują fortunę ( ͡°͜ʖ͡°)
sama nazwa miasta kojarzy się z dzisiejszą akcją w sklepie ( ͡º͜ʖ͡º)
koleś kupił te takie kotlety Hamburger i zaczął zasłaniać dwie ostatnie litery i nadawać, że jaka to sprytna nazwa itp, że niemieckie miasto Hamburg i jak je tu schomikowali :)
@saint: a ja niczego takiego nie twierdzę ;) do Ciebie była odpowiedź z pierwszej linijki jako dodanie do tego jak sam zaśmiał się: "I'm full of shit" a druga to taka moja osobista opinia tylko ;)
@robertt1969: > @adam-skowyt: to popytaj ile lekarz bierze za jeden 24 godzinny dyżur..to wtedy pogadamy....
i tutaj jesteś w ogromnym błędzie. Większość lekarzy na dyżurach w swoich szpitalach ma to wpisane w umowę o pracę, gdzie pensja netto jest niższa od Twojej, bo poniżej 4k plus dyżur, który jest płatny tak samo jak godzina pracy w etacie plus dodatek do godzin nocnych, których masz kilka. I taki lekarz z kilkoma
@robertt1969: jestem kobietą ( ͡°͜ʖ͡°) mam w najbliższej rodzinie lekarzy i wiem dokładnie jak to wygląda, a nie opowieści osób trzecich. a i jeśli twierdzisz, że są to 24h przespane na kozetce, to aż mi Ciebie żal. Bo ja kojarzę sytuacje, gdzie nie śpią nawet godziny czasami
@robertt1969: nie oceniaj wszystkiego i wszystkich przez jedną sytuację.
Ja znam sytuację, gdzie przez nietrzeźwość strażaka ktoś zginął i mam przez to wszystkich strażaków ocenić źle? Nie, bo szanuję ich pracę, więc Ty też szanuj innych.
I przyjrzyj się jak pracują w szpitalach lekarze.
a i chętnie bym zobaczyła gdzie za 2,5k dyzury dają to podrzucę rodzinie pomysl niech idą tam, bo jak do tej pory o kontraktowym za ok tysiac
@robertt1969: no popatrz, moja mama jest lekarzem, a bogactwo po nas nie spływało. Wychowałam się w 50mkw,a dopiero teraz rodzice są na emeryturze (mama nadal pracuje) i przenieśli się do domu, budowanego przez wieele wiele lat - nadal nie skończony siostra i jej mąż lekarze, żyją na kredycie z kilkuletnim samochodem niskiej klasy. ponad 10 lat w zawodzie juz
Tak więc ani młodzi ani starzy. Lekarz ktory pracuje cale zycie prywatnie
@Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: żal i Ciebie i takiego myślenia. Wylecz kogoś za 140 zł rocznie proszę bardzo. Zapłać za badania (np. chory na tarczycę co 3 miesiące ma badania, gdzie jedno przewyższa roczną kwotę na pacjenta. A do tego dolicz opłaty za budynek -woda, prąd, wynajem, co rusz nowe dostosowania od sanepidu, za pielęgniarki, za sprzątaczkę, za konserwatora, i inne.
Przez takich idiotów właśnie potem jest nagonka na lekarzy. Idz sam na 7
@tk_801: Kolego, ale ja nie pisałam, ze za spanie na kozetce itp tyle kasy ciągną. Bronię lekarzy, bo również wiem jak jest w tym zawodzie na prawdę. Mam trzech w rodzinie. I tak jak Ty, wychowałam się w mieszkaniu, rodzice mają dwa samochody, hyudai i10 i kia rio. Bogactwo? hoho. Gdzie się kurczę podziały te merce i lexusy... Za granicą byłam pierwszy raz na wycieczce szkolnej (wymiana Francja) w liceum i
@tk_801: pięknie to wszystko podsumowałeś :) i swietnie rozumiem każdą sprawę tu poruszoną, bo sama mam mamę lekarza, do tego siostrę i szwagra. Jedynie szwagier zarabia powyżej mediany, ale to jest spowodowane tym, że w miesiącu ma 7-8 dyżurów (wcałe tylu nie chce, ale NIE MA LEKARZY - czemu? wyjeżdzają za granicę) i do tego 2 razy w tygodniu ma prywatę. A więc pracuje znacznie więcej poza jeden etat, więc czemu
żeby nie było - cenię bardzo to, że PKP się zmienia, ale te zmiany wraz są naprawdę małe. Jeździłam przez 6 lat na trasie Wrocław-Warszawa i w Warszawie przesiadałam się jeszcze w kolejny pociąg. To, co najbardziej pamiętam to ciągłe spóźnienia - a w momencie, kiedy czeka mnie za chwilę przesiadka na kolejny są mega stresujące. Z roku na rok przejazd był coraz dłuższy. Odcinek Wrocław-Warszawa zaczynałam TLK pokonywać przez 5h -
@running: ale ja tu piszę o zwykłym TLK, który nocą - właśnie sprawdziłam - nadal ciągnie się ponad 7h, a jeździłam nim ponad 5h (po północy był wyjazd z Wro, a po 5 rano byłam w Warszawie Wschodniej....) Nie wliczam tu pendolino, ani intercity. Po pierwsze są to znacznie droższe pociągi. Za TLK płaciłam ok 30zł ze zniżką, za pendolino płaciłam póki co najmniej 60zł. a zdarzyło się 150zł za jeden
@piotr-zbies: ale ten nocny był zawsze pełen ludzi
@Cody3223: może i tak, ale są jakieś granice rozsądku... Warszawa-Wrocław jeździła 8h, a co mają wtedy powiedzieć osoby, które jadą do Jeleniej? i są tam po 10 grubo. Gdyby pociągi jeździły krócej, to wybierałabym wcześniejszą godzinę
ważne też jest to, że chcesz jechać 4h to płacisz dużo, inaczej minimum 6h. Nie każdego stać na drogi bilet w pendolino (a ilość promocyjnych już
[@Cody3223: dzienny jedzie ~4h ;) a EIC/EIP to koszt ponad 120zł. Jak mieszkałam we Wrocławiu to byłam studentką i mogłam wybrać EIC itp za ponad 100zł (minimalna znizka dla studentów była 25% czy coś koło tego), albo za ~30zł TLK lub ~60 za TLK z kuszetką. Więc co student lub mniej zarabiający człowiek wybierze? raczej tańszą wersję ;)
Dodaję screen z rozkładu. Najkrócej TLK w dzień obecnie to prawie 6h, ja kiedyś
Mam do sprzedania o takie męskie buty w rozmiarze 43 za 180 złotych. Jeśli byłby ktoś z #warszawa to może być odbiór osobisty. Nówki nieśmigane #buty #streetwear #sprzedam