#konowalposting #lekarz100k bez kitu, byłem z psem u weta - zapalenie spojówek, myślę easy - jakieś kropelki i elo. natomiast pani weterynarz: - sprawdziła czy nie ma ciała obcego w oku - sprawdziła czy nie ma rys na rogówce - zajrzała do ucha czy tam nie ma stanu zapalnego
@dahlem: apropos deramtloga na NFZ kiedyś dostałem skalpel (używany, ale łaskawie zdezynfekowany) z informacją, że mam kogoś poprosić w domu o usunięcie tego z czym do niej przyszedłem.
Ogólnie to polecam cały profil prześledzić, bo tam jest ich więcej. To jest jakieś uniwersum ludzi, które larpuje szlachtę, bo sobie u-----i jakieś arystokratyczne pochodzenie XDDD #heheszki #niewiemjaktootagowac #facebook #bekazpodludzi #gownowpis
@Wellmen: po pierwsze, to jest wszystko zbyt dużo warte, potencjalnie już wchodzi w milion+, więc laska czuje się jak się czuje, ale mu "wybaczy". Przełknie zniewage (i nie tylko) i będzie z nim dalej, mimo że tak "okropnie się zachował" to go przecież "kocha " I jakoś to będzie. Po drugie, spadki i darowizny to majątek osobisty i z tego co wiem nie wchodzi do wspólnoty majątkowej małżeńskiej tak, czy
Psiara codziennie, od miesięcy, po kilka razy dziennie wyprowadza swojego psa żeby się wysikał na elewację tuż przy wejściu do bloku uprzykrzając smrodem i syfem życie wszystkim mieszkańcom budynku i przechodniom. Zero kultury, obycia, przyzwoitości. Obrzydliwe.
Tusk dzisiaj na luziku z przywódcami Europy, a nasz Kawaler Batyr, święty troglodyta z lasu i grand hotelu może co najwyżej do Żeleńskiego poszczekać i zabrać kawałek blaszki. A no i może zmienić pampersa Trumpowi i pogłaskać kota Kaczyńskiego. Na tym się kończą jego możliwości.
Jestem jedyną osobą przed trzydziestką, która uważa, że smartfony zepsuły podróżowanie? Kiedyś człowiek się można było zgubić i trzeba było sobie poradzić. Dzisiaj nawet nie trzeba pamiętać, gdzie się zostawiło auto. Wygodniej, ale jakoś mniej ciekawie. Kiedy ostatnio widzieliście turystę z mapą?
@scriptum_nox: @xyz_xyz AD.2057 here - czy nie uważacie, że te czipy AI w naszych mózgach calkowocie zepsuły podróżowanie? człowiek nawet nie może się zgubić jakby chciał, bo czip od razu prowadzi na wyznaczoną ścieżkę…
@Schwarzfahrer: wynajmij pokój, jak każdy k---a kto zaczynał żyć na własną rękę, to powinno ci odblokować problem ze znalezieniem dziewczyny. Albo kombinuj, ja latalem po akademikach prosząc o pokój, mimo że nie byłem studentem. Po jakimś czasie się udało. Tylko to trzeba nie być rozpieszczonym i roszczeniowym, trzeba się odciąć od pępowiny i przeboleć niedole na początku. I standardowo - co próbowałeś zrobić żeby zmienić swoją sytuację?
W moim budynku pracuje taka laska z krótkimi włosami co się bardzo do mnie uśmiecha. Inne też się czasem uśmiechną ale ta wyjątkowo bardzo się uśmiecha.
W każdym razie dziś się jej bardziej przyjrzałem i wydaje mi się, że to jest jednak chłop.
Poszlibyście na spotkanie po latach gdybyście po pierwsze nie lubili takich spotkań a po drugie mieli kiepskie wspomnienia z gimnazjum? #przegryw #pytanie
Chiński koteczek w Szanghaju Ciekawostka: kot po chińsku to 猫 māo i brzmi trochę jak miauczenie. Ale ponoć nie ma dowodów że pochodzenie jest onomatopeiczne.
@kotbehemoth: aż agłębiałem temat kitku i 猫 zawiera 苗 miao, które nic z kotem nie ma wspólnego oprócz dźwięku wydawanego przez koty, więc o ile słowniki oficjalnie tego nie tłumaczą, to związek wydaje się oczywisty. Tak więc, nazwa Kot - Mao ma coś wspólnego z dźwiękiem i zdaje się być celowe.
bez kitu, byłem z psem u weta - zapalenie spojówek, myślę easy - jakieś kropelki i elo.
natomiast pani weterynarz:
- sprawdziła czy nie ma ciała obcego w oku
- sprawdziła czy nie ma rys na rogówce
- zajrzała do ucha czy tam nie ma stanu zapalnego