Wpis z mikrobloga

Psiara codziennie, od miesięcy, po kilka razy dziennie wyprowadza swojego psa żeby się wysikał na elewację tuż przy wejściu do bloku uprzykrzając smrodem i syfem życie wszystkim mieszkańcom budynku i przechodniom. Zero kultury, obycia, przyzwoitości. Obrzydliwe.

Tymczasem psiarze:

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #polska #savoirvivre
WielkiNos - Psiara codziennie, od miesięcy, po kilka razy dziennie wyprowadza swojego...

źródło: 1000132415

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psiarzom nie przeszkadza smród pimpusia, zasikana podłoga w domu, kał przyklejony do dywanu.

Więc czego oczekiwać jak wyjdą do ludzi? Przenoszą swoją patologię, a nie dostosowują się do innych przecież.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: k---a, ja naprawdę lubie psy. Kiedyś bycie niepoprawnym psiarzem oznaczało tyle ze jak sie czyjś pies cieszył na widok człowieka to sie go glaskało i cala trójka miała banany na ryju. Teraz to jest jakiś k---a p--------y absurd.
  • Odpowiedz
@WielkiNos:
Niedaleko mnie jest takie wąskie przejscie na nowych osiedlach, bo robią drogę. Zrobię wam zdjęcia jak obszczany jest każdy słup na odcinku 100-200m. Wczoraj jak tamtędy szedłem to przy 38 stopniach tak smierdzialo moczem, że nie dalo się normalnie oddychać. Oczywiście słupy już poczerniały tak samo jak kostka pod nimi, bo psy tam leją non stop od kiedy ten chodnik w ogóle jest oddany do użytku.
  • Odpowiedz
  • 7
kocham kiedy psie matki porównują swoje pociechy do zaszczanych meneli


@kinkykylie: bo tylko do takiego człowieka mogą porównać psy, które się zaleca myć raz na pół roku.

@dawid-hopek: bo inni już zdążyli to 10 razy zrobić.

@kocha_to_poczeka: @Cygan_Wojtus @sraniesranie @Aclyoneus @thekrepa przypadek obsikiwania przez kundle opon aut, czyli niszczenia już nie tylko przestrzeni wspólnych ale też czyjejś własności prywatnej:
WielkiNos - >kocham kiedy psie matki porównują swoje pociechy do zaszczanych meneli

...

źródło: 1000132417

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 4
Zrobię wam zdjęcia jak obszczany jest każdy słup na odcinku 100-200m.


@Aclyoneus: zrób. Ja robiłam kiedyś wpis, w którym wstawiłam zdjęcie ze spaceru. Każdy śmietnik na trasie porannego wyjścia kundla obszczany. Coś obrzydliwego. Tymczasem kiedy ktoś wymyśla rozwiązanie problemy w postaci piesiaru żeby kundle szczały w jednym miejscu bez niszczenia wszystkiego dookoła.
WielkiNos - >Zrobię wam zdjęcia jak obszczany jest każdy słup na odcinku 100-200m. 

...

źródło: 1000124639

Pobierz
  • Odpowiedz
@WielkiNos: jechałem ostatnio ścieżką pieszo-rowerową, którą niestety opanowali #psiarze. Patrze a tam daleko fajna d--a się wypina, na kolanach, tyłek w góre, fajnie. Myślę, zagadam, może co będzie z tego. Podjeżdżam bliżej a tu się okazuje, że to pańcia z własnym pieskiem baraszkuje w trawie. Odechciało mi się, widząc jak całuje psa po pysku.
Oni są p----------i.
  • Odpowiedz
@Aclyoneus: u mnie pod blokiem zrobili nowe alejki i ławeczki. jeszcze zanim zostały oddane do użytku cała nowa nawierzchnia była zdewastowana przez psie łapy. oczywiście Panowie wykonawcy musili to poprawić i tym sposobem nowa nawierzchnia jest cała połatana, a po tegorocznej zimie część z tych łatek poprostu się wykruszyło. oczywiście winnych brak bo to tylko pieski
  • Odpowiedz
@WielkiNos: ciekawe czy każdy członek rodziny tamtego komentującego psiarza szcza na drzwi od klatki albo może jeszcze lepiej na drzwi od mieszkania. Widać, co rodzina to obyczaj...
  • Odpowiedz
@Cygan_Wojtus: Ale jak?

Miałem psy od zawsze w domu, w domu nie w klitce osiedlowej. Jak były małe to potrafiły zlać sie w domu - czasem szczeniaka nie upilnujesz.

To potem mycie trwało takiego miejsca dobry tydzień.
Smród nie do opisania, jak to może komuś
  • Odpowiedz