Czuję się jak g---o. Moje życie to g---o. Moje relacje społeczne to g---o. Moja kariera to g---o, choć przynajmniej nie jebię w kołchozie. Gniję na zadupiu, mieszkam z rodzicami, nie mam życia. Wegetuję w trybie praca - dom. Pandemia? Nawet nie zauważyłem kiedy się skończyła. Moje życie w zasadzie nie istnieje. Egzystencja i przemijanie to lepsze słowo. Praktycznie zmarnowałem całe swoje lata dwudzieste na gnicie. I nie zanosi się na poprawę.
@ToJestNiepojete: Nie potrzebnie się tak oceniasz źle. Każde życie jest inne i nie powinieneś się oceniać przez pryzmat jakiegoś wyidealizowanego postrzegania jak powinno się żyć. Brak towarzystwa rozumiem bo może doskwierać, ale wyrzucać sobie resztę to nie ma sensu.
Miał być magik już w liceum, ale wtedy mój brat akurat mnie z tym uprzedził i widziałem jak źle mama to zniosła i w sumie tylko dlatego, że nie chce jej kolejny teraz tego samego fundować to ciągne dalej
Majac miliony na koncie nadal byłbym smutnym człowiekiem,który leży ciągle w łóżku i ciągle jest mu źle.Nic nie zastąpi bezwarunkowej miłości,którą powinno dostać się w dzieciństwie od rodziców,a ja niestety nie dostałem. #przegryw #depresja
Its over Panowie. Wszedłem dzisiaj z ciekawości na facebooka po dłużym okresie absencji. Rówieśnicy z gimnazjum/szkoły średniej robią kariery, zakładają rodziny, podróżują. A ja na tagach.
Nie wiem co mam robić w życiu. Nie mam znajomych, nie mam perspektyw. Nigdy nie trzymalem za rękę. Nigdy nie zyłem. Nigdy nie byłem szczęśliwy. Nie wiem kur#@ nie ma sensu nic. Stary już jestem #przegryw
#przegryw W życiu piękne są tylko chwilę, jak to leciało w utworze Dżem - Naiwne pytania. Chwila kiedy w końcu zdechnę, to chwila na którą najbardziej czekam i która najbardziej mnie zadowoli.
Niepewny los chłopa. Ponad 4 lata robiłem w magazynie jednej firmy, a teraz gdzieś indziej mam iść ehh I jeszcze nie wiem gdzie co i jak.. Mega zamieszanie jakieś się zrobiło z tą pracą. Dobra robota była. Martwi się chłop. Smutno :( #przegryw
@RenoJackson: Ja też czekam tylko na śmierć. Bez pracy. Wysłałem tyle cv i lipa. Znajoma po 8 latach powiedziała, bym się nie zbliżał do niej. Nie kolegował z nią. Kiedyś mnie lubiła, czasy tak się po zmieniały
Żadnych
@ToJestNiepojete: tbh poza "dziewczyn" to reszty bym nawet nie chciał, a do dziewczyn się chyba nie nadaję.