Wyrok sądu: brak prawa jazdy podczas kontroli policji oraz nieprzyjęcie mandatu nie chronią przez odebraniem prawa jazdy za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.
@jozwa-maryn: Sąd zasądza, a nie wydaje opinię. W związku z tym sąd nie ma możliwości "się mylić". Bywają wydawane wyroki sprzeczne z obowiązującymi przepisami, jednak nie są to "pomyłki".
Fakty: 1. Gość jechał 112 km/h w terenie zabudowanym i za to powinien zostać ukarany. 2. Sąd chce wydać sprawiedliwy wyrok i musi się nagimnastykować, bo przepisy są źle skonstruowane.
Jerzy Zięba - znachor, sprzedawca suplementów i fałszywych obietnic. Ponieważ panoszy się coraz mocniej w mediach, tu dawka jego mądrości o tym, że mówienie do wody zmienia jej właściwości. Tak zanim ktoś ze zdesperowanych bliskich wpadnie w jego macki i zrezygnuje z leczenia w imię tych urojeń.
Są plusy takich dyskusji. Nie potrzeba cepa, a ziarna same oddzielają się od plew.
O, właśnie! Łatwo, szybko i przyjemnie można uzupełnić listę obserwowanych użytkowników, a do tego poznać najnowsze trendy w świecie ludzie wierzących w bajki.
Po interwencji Kancelarii Prezydenta RP, Google zablokowało wyświetlanie w ramach sieci Google Display Network reklam z nieprawdziwą informacją o rzekomej śmierci Andrzeja Dudy.
Jeżeli Wasze rodziny wcześniej nie udzieliły Wam pisemnego upoważnienia, a uległy np. wypadkowi to macie pozamiatane. Papiery będą krążyć po Waszych właścicielach urzędnikach, ale Wam mogą pokazać środkowy palec. Znalezisko zdecydowanie warte wykopania by uniknąć dodatkowej rodzinnej tragedii.
Świetne znalezisko. Ludzie nie mają świadomości, że muszą sami coś zrobić i nikt tego za nich nie załatwi. Ani rodzice, ani państwo opiekuńcze, ani ustawodawca. Trzeba samemu się ruszyć i formularz wypełnić.
Opowiadamy naszym dzieciom, że narysowały cudowny rysunek, zaśpiewały najlepiej ze wszystkich, nawet kupę zrobiły jedyną w swoim rodzaju. Rośnie nam pokolenie, które jest przekonane o swojej wyjątkowości. I ta konkurencja do wyjątkowości zaczyna być nie do zniesienia. Rozmowa z Anna M. Szutowicz
Ludzie nie czytają umów - ich problem, ale pośrednicy w "biurze kredytowym" nigdy nie mówią prawdy. Klienci są zatem nieświadomi tego, co podpisują, a Pani zza biurka uśmiecha się, tłumacząc, że wszystko da się załatwić - nawet przepisać kredyt na inną osobę (?!)
@tro: Warto chyba dodać, że gdyby podpisujący miał nagranie z rozmowy, to wszystkie ustne ustalenia i zapewnienia byłyby jakimś dowodem. Znów - jeśli ktoś nie czyta, to pewnie też nie nagrywa swoich rozmów.
To właściwie nie był szczególnie ważny artykuł. Nie oznaczał żadnego wielkiego przełomu w medycynie, nie był dużą, przekrojową pracą czy badaniem klinicznym na setkach czy tysiącach pacjentów. W medycynie jednak takie drobiazgi niekiedy okazują się niezwykle pożyteczne...
Nie róbcie z ludzi idiotów pseudointelektualnym nowotworem... Czy dziecko kiedykolwiek tuli się do pępowiny? Nie. Wcześniakom potrzebna jest profesjonalna opieka medyczna, a nie maskotki.
Chodzi o to, żeby dzieciaki łapały za macki ośmiornicy zamiast rurek. Rodzice i personel opiekujący się wcześniakami mówią, że to bardzo pomaga.
Masz rację i w pełni się z Tobą zgadzam. Problem tylko, że tylko w tym znalezisku nie ma o tym ani słowa. Co gorsza wymyślają jakieś bajki o pępowinie. Takie podejście jest szkodliwe, bo zamiast ludzi edukować w formach pomocy wcześniakom, to szerzą swoje wymysły.
QUIZ w wyszukiwaniu głosowym google na androidzie powiedzcie haslo "storczyk". Po odczytaniu przez pania bez patrzenia na telefon spróbujcie odpowiedziec ile gatunkow tej rosliny wystepuje :) #quiz #google #smartfon #natura
Bakteria która zaatakowała 48 letnią kobietę z Pensylwanii okazała się całkowicie odporna na Colistic - czyli lek podawany w przypadku gdy wszystko inne zawodzi. "Jeśli szybko nie podejmiemy działań, to koniec użyteczności antybiotyków"-Thomas Frieden, Centers for Disease Control and Prevention
Podróbka nie umiera nigdy <--- kopnij Z każdych kilkunastu, a może nawet kilku dolarów przeznaczanych w świecie na zakupy rzeczy z importu jeden dolar wydawany jest na mniej lub bardziej udane podróbki. Proceder falsyfikacji uderza często w zwykłych konsumentów, którzy wcale nie chcieli kupować podróbki.
Eksperci OECD oraz unijnego Biura Własności Intelektualnej (EUIPO) sporządzili ocenę globalnego handlu towarami, które udają oryginały oraz produktów kopiowanych z pogwałceniem praw patentowych, pokrewnych i podobnych. Na
@BarekMelka: Miałem na myśli reklamowanie każdego swojego znaleziska na mirko. Więcej klasy, np. wołaj zainteresowanych Mirko-ekspertów z prośbą o komentarz.
Ja na przykład chciałbym przeczytać o doświadczeniach osób z tagu #cebuladeals - czy często trafia się podróbka przy okazyjnych zakupach? Ryzyko wysokie, bo cena zakupu mocno okazyjna. Jak to jest w praktyce?
Prawda o historii upadku banku spółdzielczego w Wołominie to ciąg większych i mniejszych afer, które mogłyby nigdy nie wyjść na światło dzienne, gdyby partnerów w szemranych interesach nie podzieliło namiętne uczucie żywione do tej samej kobiety...
@ch4ron: Wstawili za darmo przyzwoicie napisany artykuł na 800 słów, a Ty narzekasz? Połowa podobnych znalezisk na głównej to przedruki z agencji prasowych po 150 słów.
@Celinka95: Nie znam gazety, więc możesz mieć rację. Niemniej - w brukowcach czasem pojawia się ambitny stażysta świeżo po studiach, którego zapał jeszcze nie umarł i pisze po nocach dobry tekst. Co prawda dostaje za niego 100 zł premii, a treść jest publikowana w odcinkach i pod innym nazwiskiem, ale smak sukcesu zapamięta na długo.
Czy zauważyliście, że #wykopefekt stał się sposobem na zbiórki pieniędzy? O ile pamiętam zaczęło się od https://en.wikipedia.org/wiki/Slashdot_effect Potem był jeszcze Digg effect, a po upadku Digga - Reddit effect. Wszystkie te efekty były w jakimś ciekawym celu, tymczasem na wykopie jest to po prostu sposób na wyciąganie kasy "aby pomóc". #gruparatowaniapoziomu #wykop #mirko
Apple może zapłacić wielomilionowe odszkodowanie – przeciwko korporacji złożono pozew zarzucający łamanie patentów w smartfonach i tabletach. Chodzi o możliwość wykonywania rozmów telefonicznych oraz obsługi poczty elektronicznej.
Był jednym z największych polskich naukowców, dokonał wiekopomnych odkryć, opracowaną przez niego metodę do dziś wykorzystuje się przy produkcji mikroprocesorów. Jan Czochralski cały czas jednak pozostaje w cieniu innych postaci z historii Polski.
Bohater filmiku chwali się, że zapłacił dodatkowe USD do mandatu za popełnione wykroczenie (opłata w banku za pobranie bilonu). Zmarnował kilka godzin życia na nakręcenie i zmontowanie filmu dokumentującego jego głupotę. Ominął najważniejsze sceny: 1. Sprzątanie bilonu do wiaderka przez kasjerkę (3 minuty w czasie rzeczywistym). 2. Transport bilonu do banku, gdzie po wsypaniu do maszyny liczącej monety kwota została zaksięgowana.