Niech będzie pochwalony król nasz Janusz Korwin… Koło głównej przechodziłem i patrzę stoi ta zielonka. Tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię, pójdziesz ze mną, tu niedaleko… na mirko - to lepsze niż szynka. Ja wolę. To pośmieszkowaliśmy tam z nią i z mirkami i ona mówi, że ma dwa wpisy. „Dobre?” Pytam. A ona mówi, że jedno z #humorobrazkowy,
Relacje kobieta - mężczyzna w znanych mi związkach bardzo często przypominają mi relację właściciel plantacji - murzyn, w Stanach z czasów niewolnictwa.
Żony i dziewczyny moich znajomych postrzegają mnie trochę jak murzyna z tamtych czasów, który nie ma swojego właściciela. Łazi sobie taki uśmiechnięty, najedzony i wyspany murzyn gdzie popadnie, i nie dość, że nie musi wracać w nocy na plantację, to jeszcze całą zebraną bawełnę zatrzymuje dla siebie.
@dzieju41: Może znajdzie się inny murzyn w podobnej sytuacji, który sam ponarzeka ale też posłucha? I dwa stare murzyny spędzą resztę dni na wspominaniu wyrwanych dup, przejechanych aut i napieprzaniu w csa czy age of empires popijając piwko. Można sobie wyobrazić gorszy koniec.
W TEN WARZNY DLA NASZEGO KRAJU DZIEŃ MY WAM CHCOM PRZE KAZAĆ ŻE NIE WARZNE KIM JESTEŚ ALE WARZNE ŻEBYŚ ROBIŁ W ŻYCIU CO PORZYTECZNEGO BO CO ROBISZ DOBŻE DLA SIEBIE ALBO DLA KLIJENTA TO ROBISZ TEŻ DOBRZE DLA POLSKI NAPRZYKŁAT Z TECZWURKI MORZESZ ZROBIĆ TESIUDEMKE I ZA WSTYDZIĆ NIEMCUW Z WOLCBURGA.
To chyba najlepszy moment, żeby przypomnieć wszystkim, że czyta się "Folałt", a nie "Falołt". Jak w "fall out the window". ;) Powodzenia w post-apokaliptycznym Bostonie! #fallout4
Koło głównej przechodziłem i patrzę stoi ta zielonka. Tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię, pójdziesz ze mną, tu niedaleko… na mirko - to lepsze niż szynka. Ja wolę. To pośmieszkowaliśmy tam z nią i z mirkami i ona mówi, że ma dwa wpisy. „Dobre?” Pytam. A ona mówi, że jedno z #humorobrazkowy,
jak rykłem xD