Piłeś? Nie jedź!
Proste jak budowa cepa.
@misstrant: proste, i z tym nie dyskutuję, sam tak robię. Ale z zabieraniem czyjejś własności już dyskutował będę. A co, jeśli kierowca "pod wpływem" jechał samochodem znajomego, bez jego wiedzy? No miał kluczyki, znajomy wyjechał za granicę i zostawił. I co, też będą zabierać?











@Gesia_Skorka: oraz: "idź wyprostowany wśród tych, co na kolanach"!