Którą specke brać jak nienawidze pracy w przychodni. Chciałbym jak najwięcej pracować w szpitalu i dorobić się jak najwięcej kasy. Moge ciężko i długo pracować, jestem pracoholikiem, nie mam rodziny, ani hobby
@YamatosDeath: obejrzyj sobie na yt (o ile jeszcze nie widziałeś) ER Coming. Kilka odcinków reportażu o działaniach szpitala polowego w Ghazni. Pomyslodawcą serii i narratorem jest prof. Waldemar Machała anestezjolog.
Pójście na lekarski w 2026 to największa głupota jaką można zrobić. Sam zaczynałem te studia w 2020, o AI jeszcze nikt nie słyszał, absolwentów było mało, nowych kierunków też - tak naprawdę wydawał się to kierunek sielanka. Zero zwiastunów tego, co nadchodzi. Nawet wtedy w rankingach co potencjalne AI, które kiedyś powstanie może zastąpić, to pisali że najpierw proste prace jak właśnie hydraulik budowa itp, a na końcu lekarze czy programiści XD.
@kwanty: Dokładnie tak. Jedynie może dodałbym, że w medycynie popyt mocno zależy od podaży. Przykład stomatologia: wciąż duża część ludzi ma zaniedbane zęby. Ograniczają ich finanse. Jeśli powstaną roboty które umożliwią np zwiększenie wydajności 1:5 czyli 1 stomatolog na 5 pacjentów, ale ten 1 stomatolog wciąż musi nadzorować i wykonywać np. wąski etap, którego robot nie ogarnie (długo zanim pojawi się pełna autonomia najpierw będzie automatyzowanie tylko niektórych elementów). Wtedy
@Recker1: Na 100% jak się zwiększy dostępność i spadną ceny to popyt na usługi spadnie - może szczególnie w dziedzinie "beauty" ale dalej ludzi ubywa... na pewno zmieniają się proporcje - przybywać będzie seniorów a dzieci ubywa (to już widać po zamykających się porodówkach).
A jeszcze cały ten segment lekarzy pierwszego kontaktu może wykosić AI zdalnie. Może w ramach NFZ dostaniemy jakąś przystawkę do smartfona żeby badał puls/temperaturę/etc... i część
Wykopki, krótka piłka. Przez lata pracy na morzu od majtka na masowcach po oficera na promach byłem w ponadd ponad 100 krajach. Widziałem porty, których nie ma na Instagramie bo celebryci nie pokażą takiej Liberii czy slamsów w Togo. Może tak lepiej to chodziłem po 50-60 bo później z tym było już gorzej gdy człowiek awansował ale mam jeden, fundamentalny wniosek.
Mieszkamy w najlepszym, najbezpieczniejszym i najbardziej rozwiniętym miejscu, jakie kiedykolwiek stworzył człowiek. Mówię
@sebastian-rogalski: tak potwierdzam i nie ja a inne nacje. Gdy byliśmy statkiem na stoczni ludzie z wielu krajów w tym nordyckich mówili, że w Gdańsk jest fajny i taki bezpieczny. Jest tak spokojnie, czysto . Jak na pocztówce. Nie mamy się czego wstydzić. To wszystko zawdzięczamy sami sobie oraz Unii Europejskiej
@Pulpetito: I tak trafiliśmy na loterii, że było nam dane oglądać taką wybitną postać. Jakby zaczał swoją przygodę w 2018 r, to pewnie nadawałby killka lat. Niestety czasy sie zmieniają, za kilka lat internet już nie będzie taki sam, a oglądanie wybitnej twórczości patostrimerskiej odejdzie w zapomnienie, będziemy jedynym pokoleniem, które mogło doświadczyć tej sztuki. Od magicala przez ajemge1
Nawet jak w tym roku na chwilę pojawi się ktoś inny,
Siłownia 4x w tygodniu, zdrowe odzywianie, różne leki od psychiatry, dalej mam depresje. Wyniki badań krwi w normie. Próbowałem wielu leków. Terapii też paru próbowałem. Depresja ciągnie się od ponad 5 lat. Jakie są następne kroki? #depresja #przegryw
@GoldenJanusz: loszka zrobi wszystko byle nie pokazać się taka jaka jest naprawdę. Buty na obcasach, do tego kok żeby wyglądać na wyższą, makijaż żeby zasłonić twarz, sztuczne rzęsy i inne rzeczy xD często nawet soczewki kolorowe. Nikt tak bardzo się nienawidzi jak kobiety
W Polsce podobno brakuje lekarzy, ale jeżeli zdecydujecie sie robic jakąś specjalizacje to nie możecie już w zasadzie rozpocząć innej po roku. Na 5/6 lat ktos jest ZMUSZONY do pracy w jednym miejscu albo nigdy nie bedzie specjalistą.
Mam na oddziale czlowieka ktory od pewnego czasu mówi że KATEGOEYCZNIE NIENAWIDZI TEGO ROBIC. Chlop ma depresję, jara jak smok, jest ciagle w-------y. Nie rozwija sie. Nie ma żadnej możliwości zmiany specjalizacji. Jak do nas
Ja zmieniłem miejsce odbywania specjalizacji po 4 latach, więc dać się da. A ja chłop ma depresję i jest toksyczny to niech włączy leki i w--------a na terapię a nie przenosiny do innej parafii jako panaceum na s----------e.
@DoktorMorela: Najlepsze jest to, że każdy jest przekonany że w dniu zostania specjalistą to pensja rośnie co najmniej pięciokrotnie. Tymczasem prawda obecnie jest taka, że większość rezydentów w dniu uzyskania tytułu specjalisty dostaje wypowiedzenie i musi sobie szukać nowej pracy, bo specjalisty kolejnego nikt nie potrzebuje.
Nie rozumiem tych dzieci z publicznych szkół. Przecież wystarczy się bardziej postarać. Nie wiem, czemu po prostu nie zapiszą się na korepetycje z matematyki, angielskiego, fizyki, kursu tańca oraz na wyjazd zagraniczny. To nie jest przecież duży koszt wystarczy poprosić rodziców. A jak rodzice nie pomagają z lekcjami, to też nie problem, mogli zostać lekarzami albo prawnikami albo wykładowcami. Wtedy wieczorne tłumaczenie matematyki byłoby standardem, a nie luksusem. Nie rozumiem też, czemu
@_Alessandro_: taki chińczyk doskonale o tym wie, dlatego nadal mają twardy podział na ludzi ze wsi i miasta
Dostęp do usług publicznych - osoby z wiejskim hukou mieszkające w miastach mają ograniczony dostęp do edukacji publicznej dla swoich dzieci, opieki zdrowotnej, emerytur i innych świadczeń społecznych w miejscu faktycznego
Jak można się zabezpieczyć jako lekarz przed nieuchronną bessą w tej branży? Kończe właśnie studia i niestety od momentu gdy na nie szedłem sytuacja zmieniła się nie do poznania, a przyszłość wygląda niezbyt dobrze. Nie chce obudzić się za 5-10 lat z ręką w nocniku.
Co się do tego przyczyniło?
1. Wybuch wojny na Ukrainie, zmiana prawa skutkująca niekontrolowanym napływem lekarzy spoza UE 2. Zmiana prawa skutkująca skokowym wzrostem liczby osób studiujących lekarski, dalsze plany
@RenoJackson: za malo czytasz wykop, dlatego nie znasz. Wykopki twierdza ze lekarz jest w 6 miejscach jednoczesnie i w kazdym mu placa, oczywiscie najpewniej 1000 PLN/h a ... swistak siedzi i zawija w te sreberka..
to tak nie do konca. Zalezy gdzie. W Zurychu ciężko - popatrz na czynsze i na ceny powiedzmy opieki nad dziecmi - no niby tak, ale nie zyjesz tak jak anestezjolog w Polsce. Pensja netto 9000 - czynsz 2800, przedszkole 4260 ...no coz....miesiecznie dla 2 dzieci...dobrze ze zona pracuje. Paradoksalnie gdyby zona nie pracowala to przedszkole byloby troche tansze. No ale wtedy zajelaby sie domem i dziecmi.
#medycyna #lekarz #lekarski #specjalizacja #rezydentura