Społeczeństwo, które zmusza 90-letnią osobę do korzystania ze smartfona, by uzyskać dostęp do swoich praw, nie jest społeczeństwem nowoczesnym. To społeczeństwo, które stopniowo zapomina o swoich starszych.
W 2026 roku wszystko odbywa się za pośrednictwem aplikacji, hasła, kodu QR lub platformy online.
Tymczasem ci, którzy zbudowali ten kraj własnymi rękami, znajdują się dziś bezradni wobec narzędzi, których nigdy nie nauczyli się używać.
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: daj jeden. Słownie: JEDEN przykład gdzie 90-letnia osoba w Polsce jest zmuszona do użycia smartfona by załatwić sprawę. Nie mówię o bzdurnych aplikacjach Żabki, Biedry czy Lidla. Co taka osoba nie może załatwić tradycyjnymi sposobami (do których jest przyzwyczajona) jak 30 lat temu? No słucham, a raczej czytam?
Tak tylko przypominam, że nowoczesny (z 2012 r.) system alarmowy Cell Broadcast mają: Holandia, Litwa, Rumunia, Grecja, Hiszpania, Francja, Niemcy, Dania, Chorwacja, Norwegia, Austria, Bułgaria, Łotwa, Luksemburg, Włochy, Słowenia, Wielka Brytania. W trakcie wdrażania lub testów są: Cypr, Czechy, Estonia, Finlandia, Węgry, Irlandia, Portugalia, Serbia, Słowacja, Szwecja i Szwajcaria. Ma go nawet Ukraina, a na Białorusi trwa pilotaż.
A w Polsce? Jak w lesie XD W 2023 niby był projekt ustawy zakładający przejście na
@KosmicznyBarszcz: @Rudz1elec @Mietla05 Właśnie dlatego istnieje kategoryzacja. EU-Alert Level 1 (bezpośrednie zagrożenie życia) nie da się wyłączyć, a cała reszta: klęski żywiołowe (powódź, tornado itd. poziomy 2 -3), komunikaty informacyjne (poziom 4, u nas to pewnie by było "idź na wybory"), alerty o zaginionych dzieciach i testy są konfigurowalne i każdy może je wyłączyć w ustawieniach telefonu
Mam sąsiada z 3 domy dalej z którym czasami wypijemy piwko, obejrzymy meczyk, albo ogarniemy jakiś DYI projekcik w ogrodzie. Nie mam pojęcia jak się nazywa, wołam na niego Jurek, bo tak wołał na niego inny sąsiad. Dla mojej dziewczyny jest to niepojęte, że nic o nim nie wiem xD
Nie wiem czy to tylko takie moje obserwacje, czy też je podzielicie, ale będąc w róznych krajach zachodu, zauważyłem, że w supermarketach jest znacznie więcej obsługi niż w Polsce. Mam wrażenie, że pracownicy polskich supermarketów są waleni w doopsko w sposób niewiarygodny. W takiej hiszpańskiej Mercadonie to nawet nie było kas samoobsługowych, każdy siedzi na spokojnie przy swojej kasie, jest otwartych kilka kas + wiele innych pracowników kręci się po sklepie. Mam
@NadwornyPanicz: Cieszy, że już USA z automatu nie wlicza się do tego grona, bo tam akurat kasjerzy stoją, jako że siedzenie wyglądałoby na zbyt leniwe xd
A tak w temacie, to silne związki zawodowe sporo zmieniają. U nas związki tępiła najpierw komuna, a teraz to już sami pracownicy, uznając je za relikt komunizmu xd
@NadwornyPanicz: Dokładnie tak jest, we Włoszech każdy kasjer kasuje wolno, jakby miał zaraz usnąć. A starym babom to nawet pakują zakupy. U nas po jednym dniu by ich wyj*ebali xd
@acpiorundc nic poza placem czerwonym na terenie rosji nie jest wyłączone z planów użycia broni w tym dniu. A sam plac czerwony jest wyłączony z planów użycia broni w godzinach od 10-11.
@acpiorundc parady i tak miało nie być, więc nie ma czego gruzować. Mam nadzieję że w czasie trwania uroczystości, będą walić dookoła tego kwadratu, żeby było słychać:]
W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika. Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.
@Sin-: Dorzuć jeszcze do tego całkowity zanik wielopokoleniowości. Ludzie wyprowadzają się od rodziców, często z mniejszych miejscowości do wielkich miast. Tak jak kiedyś dziadkowie byli w stanie odciążyć rodziców zajmując się wnukami, tak teraz trzeba sobie radzić samemu.
@thorgoth: takie dziecko 2 lata to sama miłość i szczerość. Odrzucić coś tak pięknego i czystego to najbardziej ponura zdrada tego, co najlepsze w człowieku
W 2026 roku wszystko odbywa się za pośrednictwem aplikacji, hasła, kodu QR lub platformy online.
Tymczasem ci, którzy zbudowali ten kraj własnymi rękami, znajdują się dziś bezradni wobec narzędzi, których nigdy nie nauczyli się używać.
Kiedy
źródło: image
Pobierz