Zachorowała na szpiczaka, w jej wieku (60 lat w momencie zachorowania) daje dużą możliwość wyjścia z tego g%wna.
Obecnie, z uwagi, że jestem najmłodszy z rodzeństwa i jeszcze nie mam potomków, zaopiekowałem się swoją rodzicielką.
Mama obecnie boryka się z bólem, standardowo po chemioterapii i w tej chorobie.
Za każdym razem, kiedy sam dla siebie się motywuję, żeby wcześniej wstać, więcej ćwiczyć, jeść zdrowiej - mama





















A płaca, jak w Nowosybirsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Już teraz nie wyedytuje swojej wypowiedzi, więc dajmy hmm... Norylsk?
Plusy sugerują, że pasuje ten kontekst mojej wypowiedzi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ale tak, masz 100% racji.