1.5 roku temu była na leczeniu kanałowym zęba w pewnej prywatnej przychodni i tam dentystka naciągała ją na siano, losując za każdym razem inną kwotę do zapłaty.
Po zakończeniu leczenia napisała im opinię na Google, opisując całą sytuację dokladnie jak było. Bodajże miesiąc później zadzwonił do niej właściciel tej przychodni z prośbą o usunięcie tej opinii w zamian za darmowe robienie jakiegoś piaskowania czy czegoś takiego XD











Słuchajcie, poważna sprawa. Jak zamontować takie drzwiczki dla kota:
w budynku pomiędzy strefami pożarowymi, tak, żeby strażacy przy pierwszej kontroli nie kazali tego zamurować?
źródło: image
Pobierz