Moja matka lvl 72 od dawien dawna robiła wszystko, żeby zrazić do siebie ludzi. Subtelne wzbudzanie winy i granie na emocjach. W sumie to sama się pogrzebała za żywca jakieś 20lat temu już. Zamknęła się w domu i w sumie to tylko do biedry wychodziła. Starszy ją próbował gdzieś wyciągać, to nie, bo tego nie lubie, a ten taki a tamten owaki, a w sumie to jestem zmęczona. Więc po pewnym czasie
BeginEnd






































