Wpis z mikrobloga

#krakow #wypadek #hubercik

Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzuty spowodowania wypadku podczas przesłuchania w prokuraturze. Twierdził, że wpadł w poślizg przez nierówną nawierzchnię i próbował opanować samochód.

Prokuratura w Krakowie zarzuciła dziś Hubertowi B. popełnienie przestępstwa nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym śmierć poniosły dwie osoby, a dziecko doznało obrażeń zagrażających życiu.

– Kierowca nie zastosował się do ograniczenia prędkości do 30 km/h, utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik, gdzie było dwoje dorosłych i dziecko. Tak nieumyślnie spowodował wypadek drogowy – tłumaczył na konferencji przedstawiciel prokuratury.

Prokuratura ujawniła, że Hubert B. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. – Wyjaśnił, że przyczyną była nierówna nawierzchnia drogi. Twierdził, że chciał wyprowadzić auto z poślizgu, ale obróciło się i uderzyło w pieszych. Twierdzi też, że nie poruszał się z nadmierną prędkością – ujawnił rzecznik prokuratury/

Przesłuchiwany nie przyznał się do zarzutów, wyjaśniał, żę przyczyną była nierówna nawierzchnia drogi. Chciał wyprowadzić go z poślizgu, obrócił się i uderzył w pieszych. Nie poruszał się z nadmierną prędkością.

Biegli wstępnie oszacowali, że poruszał się z prędkością dwa razy wyższą niż dopuszczalna w tym miejscu – miał jechać ok. 70 km/h na ograniczeniu do 30 km/h.
Stalionnn - #krakow #wypadek #hubercik

Kierowca, który usportowionym samochodem wjec...

źródło: IMG_2232

Pobierz
  • 251
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stalionnn: To muszą coś słabo wyposażone te VW z salonu wypuszczać że na byle nawierzchni dupą by ci miało obrócić przy przepisowej jeździe ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niech teraz pozywa VW.
  • Odpowiedz
@Stalionnn dziwne, jeżdżę tamtędy i nie mam problemu z utrzymaniem auta na ulicy mimo złego stanu nawierzchni. Ciekawe czemu? Przecież nie przekraczam prędkości, a on przy tej samej 30km/h nie opanował auta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Stalionnn: to że wyrok ogromny dostanie to jest pewne. Pewne jest również że jest zwyczajną k---ą bez honoru co będzie się chwytać brzytwy by się uratować - chłopaczku, jechałeś nowym autem, w perfekcyjną pogodę w strefie 30km/h. Tu nie ma czynności łagodzących.
  • Odpowiedz
@Stalionnn: Żeby wpaść w poślizg (nad krótym trzeba zapanować) takim autem, to trzeba walić grubo ponad stówę, będąc już w zakręcie i wpaść w jakąś nierówność. W nowych autach (tych z trochę większą mocą) to wyzwaniem jest kręcenie bączków na śniegu pod Lidlem, bo systemy w kółko kontrują, nawet jak są "wyłączone".
  • Odpowiedz
@Stalionnn: Prawnik go nie uświadomił, że jego d------a fura ma EDR więc linia obrony o prawidłowej prędkości szybko padnie. Jeśli faktycznie przekroczył dopuszczalną prędkość. C--j wie co tam EDR zapisuje jeszcze, ale jak miał jakiś drift mode, wyłączenie trakcji czy co tam jest, aby sobie podriftować to pewnie też wyjdzie z logów.
  • Odpowiedz
  • 134
@Stalionnn: mały człowieczek zero zasad moralnych, gdyby jechał 30 km/h to by się nawet na lodzie zatrzymał
Rodzice zapłacili papudze i już dostał wersję do kłamania, mam nadzieję że go biegli i sąd dojadą
  • Odpowiedz