Wpis z mikrobloga

Jedna z fotografek, kilka miesięcy po śmierci Łukasza Litewki wysłała pisma do różnych fundacji, z którymi współpracował z wezwaniem do zapłaty 2000 zł w związku z naruszeniem praw autorskich przy wykorzystaniu zdjęcia Łukasza w postach pożegnalnych w mediach społecznościowych. Tutaj informacja o tym jednej z nich - KLIK
Pani fotograf teraz wszystkich blokuje xD Co myślicie? Zabrakło chyba trochę ludzkiej przyzwoitości.

#afera #litewka #fotografia
  • 191
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obs_ordine: W Krakowie była, chyba nadal jest taka "fotografka", która wykonywała portrety sławnych ludzi. Jej zdjęcia były wysoko wypozycjonowane w Google, co powodowało, że różne organizacje, firmy, zwykli ludzie, a nawet chyba tutaj na Wykopie "pożyczali sobie zdjęcia", prawnie miała to bardzo dobrze rozpracowane wysyłając wiele przedsądowych wezwań, chyba nawet raz skończyło się to w sądzie i wygrała. Miała też stronę internetową, z cennikiem (celowo kuriozalnie wysokie ceny), aby były
  • Odpowiedz
@donttalktome:

nie ma to znaczenia, baba była chciwa i strzeliła sobie w kolano, nie dość że nie będzie miała klientów to jeszcze znajomi będą ją mieli za hienę cmentarną

Jak umrze ktos, kogo lubisz to możesz z tego powodu kraść, bo nie rozumiem?
Moralnie niech sobie ją oceniają jak chcą, pytam, czy faktycznie naruszyli te prawa czy nie.
A jak ma jej np. 100 fundacji zapłacić po 2000 zł, to
  • Odpowiedz
@Zakrentas: fundacje brały zdjęcie profilowe z publicznego profilu Litewki, który w sposób dorozumiany był już właścicielem co najmniej majątkowych praw autorskich tego zdjęcia (nie mylić z prawami autorskimi) w dodatku sam nie oznaczył jego autora, więc każdy kto wziął to zdjęcie mógł domniemywać, że to zdjęcie, do którego Łukasz ma pełne prawa. W tej sytuacji autorka zdjęcia najpierw powinna dochodzić jeszcze za życia od Łukasza Litewki zgodnego z udzieloną licencją
  • Odpowiedz
@anonimowyzpl:

fundacje brały zdjęcie profilowe z publicznego profilu Litewki, który w sposób dorozumiany był już właścicielem co najmniej majątkowych praw autorskich tego zdjęcia (nie mylić z prawami autorskimi) w dodatku sam nie oznaczył jego autora, więc każdy kto wziął to zdjęcie mógł domniemywać, że to zdjęcie, do którego Łukasz ma pełne prawa. W tej sytuacji autorka zdjęcia najpierw powinna dochodzić jeszcze za życia od Łukasza Litewki zgodnego z udzieloną licencją
  • Odpowiedz
jak myślicie? pyknie jej 10 mln pln na tym? jak takie pisma dostały fundacje, instytucje, media itd itp. a fotografka pewnie od jutr będzie pewnie pracować pod marką XYZ także nie ucierpi wizerunkowo
  • Odpowiedz
@Bayzel_official: jakich milionów? Cała gównoburza jest o 1500 zł.
Na tyle wyceniła całą swoją karierę. Jeszcze jakby to był jakiś random, to pewnie by przeszło.
Ale jeżeli myślała że dorobi się na Litewce, którego popierała większość społeczeństwa niezależnie od poglądów, to chyba ma ujemnie IQ. W piśmie wspaniałomyślnie zgadza się obniżyć cenę z 2000 zł na 1500 zł. Tu można całość obejrzeć:
https://www.facebook.com/fundacjazrakdorak/posts/pfbid0iAwUxxVVc4SbXY2uERL4T2AdHmvvME4Siv7R7VkP8VxCVR6Dfkaw78mcKEkbXjPdl
Tomek3322 - @Bayzel_official: jakich milionów? Cała gównoburza jest o 1500 zł. 
Na ty...

źródło: 785146439_27629024993465877_4303153361710772745_n

Pobierz
  • Odpowiedz