Proszę polećcie mi dobrą książkę dotyczącą relacji z toksyczną matką. Widzę w internecie różne pozycje z wysokimi ocenami, ale nie chcę czegoś w typie motywacyjne p--------o pokochaj siebie itp., tylko raczej omówienia tematu na zasadzie skąd to się bierze, jakie są przyczyny, typowe zachowania, jak sobie z tym radzić, jaki to ma wpływ na nas w dorosłym życiu. #pytanie #psychologia #rodzice #ksiazki
@jatylkozapytac: Pytanie, co to znaczy "toksyczna" matka. Bo jeżeli masz matkę psychopatkę albo narcyzę (co praktycznie na jedno wychodzi, narcyzm jest wariantem psychopatii) to właściwie sensowna rada, jaka wynika z całej literatury na ten temat, jest tylko jedna - unikać jakichkolwiek relacji z taką osobą...
straciłam wszystkich - ojca, siostrę, matkę - ponieważ zbuntowała ich przeciwko mnie mówiąc, że ja wymyślam a przecież ona jest taka dobra i to ja mam wieczny problem
@jatylkozapytac: No to wygląda na psychopatkę/narcyzę, oni właśnie tak działają. I niestety nie ma na to rady - jedyną radą jest brak kontaktu...
Gubernator stanu Nevada proponuje, aby każda dostatecznie duża firma miała prawo do tworzenia... własnej administracji samorządowej - w tym pobierania podatków, zarządzania szkolnictwem i własnym wymiarem sprawiedliwości. Czy już całkiem oficjalnie będą nami rządzić korporacje?
@matabora: Jeśli przyjmie się taką definicję religii. Ale religioznawcy patrzą na to trochę szerzej. Faktem jest, że zen posiada obrzędy, świątynie, duchownych, a nawet mnichów, a więc ewidentne cechy charakterystyczne religii. Dlatego często mówi się o buddyzmie jako religii nieteistycznej czy wręcz ateistycznej.
Jest jakaś firma usługowa w Krakowie, która zapakuje tv i przewiezie go bezpiecznie xd ? Mam tv 55 cali i boje się żeby go nie rozwalić przy przeprowadzce i tak się zastanawiam czy ktoś nie zrobi tego odpłatnie. #krakow
@astronic: Ja bym proponował samemu przewieźć rowerem cargo. Tylko trzeba dobrze zapakować. Pisze to całkiem poważnie, z moich doświadczeń rower cargo jest świetnym pojazdem do transportu dużych, "niewymiarowych" rzeczy. Woziłem tak np. duże, wysokie rośliny doniczkowe (żadnym sposobem by się nie zmieściły w samochodzie, potrzebny byłby bus), ekran do wyświetlania filmów, dywany i dużych rozmiarów (zbliżonych do człowieka) posąg Buddy :). Znajomi wozili np. lodówkę i kanapy. Cargo naprawdę daje
#muzyka #thebeatles #60s #klasykmuzyczny #lifelikejukebox 17 lutego 1967 r. zespół The Beatles wydał singiel z piosenkami "Penny Lane" i "Strawberry Fields Forever". George Martin: Tak naprawdę to pomysł na podwójną stronę A pojawił się ode mnie i Briana Epsteina [menadżera zespołu]. Brian był bardzo zdesperowany, chciał bardzo by zespół odzyskał dawną popularność, dlatego chcieliśmy być pewni, że mamy wspaniały towar. Przyszedł do
@AnonLek: Dla porównania wrzucę jak wygląda aktualny układ polskiej klawiatury z prawym Altem. Wiekszości tych znaków ani z tego układu, ani z nowego bym ani nie zapamiętał, ani nigdy nie używał ;) (ale tu przynajmniej mam mozliwośc wyświetlenia tego okienka z układem klawiatury w każdej chwili gdybym potrzebował):
@przypadkowylogin: To jest standardowa klawiatura polska programisty (czyli z prawym Altem) w Ubuntu 20.04. Pewnie w innych Linuksach używających środowiska GNOME też.
Był kiedyś taki gość który zostawił swoją żonę i małe dziecko, poszedł żyć samemu do lasu gdzie próbując znaleźć sposób na zakończenie swojego cierpienia, mając natychmiastowy dostęp do stanów absorbcji które rozkoszą/ekstazą przewyższają MDMA, w końcu doszedł do wniosku że najlepsza rzecz jaka może ci się przydarzyć to całkowite zgaszenie świateł, wygaśnięcie, zgaśnięcie jak świeczka.
(Sanskrit: nirvāṇa; Pali: nibbana, nibbāna) is the goal of the Buddhist path. The literal meaning of the
Wg badań nad medytacją nie ma jakiegoś przełomowego doświadczenia tylko ciągła i stopniowa przemiana mózgu/umysłu.
@Dreampilot: Bardzo fajnie opisuje to mistrz zen Brad Warner w swoich książkach "Hardcore zen" i "Bóg nie istnieje i jest zawsze z tobą". Stara się opisać swoje własne doświadczenie tego "momentu przełomowego" i twierdzi, że owszem, coś takiego istnieje, przychodzi taki moment kiedy otwiera się sposób patrzenia na świat taki, jakiego do tej pory się
@nieaktywny_88: generalnie są dwa rodzaje oświecenia/nirwany/satori/jakkolwiek by to nazywać. Mój mistrz mówił o "pierwszym oświeceniu" i "całkowitym oświeceniu". Pierwsze oświecenie to jest coś takiego, co się zdarza i przemija, taki moment w którym doznajesz wglądu. Może to być coś podobnego jak opisujesz. Tego doświadczyło całkiem sporo ludzi. Ale właśnie to się zdarza i przemija, potem umysł wraca do "zwykłego" stanu. To doświadczenie może oczywiście przydarzac się wielokrotnie. Natomiast na drodze
i zostać do końca życia niezależnie od tego czy będziesz nadal medytował czy nie
@well_being: Nie, jeżeli nie będziesz tego podtrzymywał to nie zostanie. Jest trochę znanych osób, byłych nauczycieli, które są niestety żywymi przykładami na to :(
To dlaczego Buddyzm rozróżnia na Nirvanę i Parinirvanę (która ma trwać
mega głębokie stany medytacyjnego pochłonięcia (tak głębokie że jak opisuje to jakaś sutta Budda nie był świadomy że piorun zabił 2 wieśniaków przechodzących obok niego)
@Dreampilot: Jak dla mnie to coś tu się nie zgadza. Jeżeli samadhi ma być tak głębokie, że medytujący jest nieświadomy tego, co sie dzieje wokół niego, to przeczy to podstawowemu celowi buddyjskiej praktyki medytacyjnej, którym jest bycie całkowicie świadomym. Całkowicie świadomym całego świata - bez
ale to non-dualistyczne doświadczenie zazwyczaj zostaje na zawsze
@well_being: Co rozumiesz przez "doświadczenie zostaje na zawsze"? Pamięć o tym, że miało się takie doświadczenie - tak, to zapewne zostaje na zawsze; ale przestaje to mieć przełożenie na życie. Człowiek zaczyna z powrotem funkcjonować i zachowywać się tak, jakby to doświadczenie nie wywarło na nim wiekszego wpływu, wraca do typowo samsarycznego poziomu świadomości.
nie jest też aż tak ciężko doświadczyć tego zaniku
Widzę, że mam jakiegoś antyfana (a nawet być może dwóch), który przegląda wszystkie moje komentarze w znaleziskach i zawzięcie minusuje jak leci. Śmieszne to... ;) #minusujo
Byłem dzisiaj na Rynku. Pierwszy raz od dwoch lat. I tak sie zastanawiam czy mieszkańcom Krakowa potrzebny jest Rynek? Bo kiedyś to było centrum miasta a teraz to pusty plac bez turystów. #krakow
@Sl_w_k_1: Niestety, jest to wina polityki miasta, która przez chyba kilkanaście ostatnich lat sprowadzała się do "więcej turystów". Skutki turystyfikacji są już dobrze znane i opisane w dziesiątkach artykułów. No i właśnie to się stało w Krakowie. Rynek - i bardziej ogólnie, centrum miasta - zostało oddane turystom i firmom, tam już prawie w ogóle nie ma mieszkańców. Podczas ostatnich wyborów do rad dzielnic martwiono się, że w dzielnicy I
Halo halo jak tam u Was? W Łodzi ładnie p--------o śniegiem (╯°□°)╯︵┻━┻ aż się przypominają zimy z 1960. Ahh. Kiedyś to było! #lodz #warszawa #krakow #gdansk #polska #pogoda #zima
#pytanie #psychologia #rodzice #ksiazki
@jatylkozapytac: No to wygląda na psychopatkę/narcyzę, oni właśnie tak działają. I niestety nie ma na to rady - jedyną radą jest brak kontaktu...