Badania medycyny pracy to jest wałek jakich mało. Muszę pójść do lekarza, za co płaci pracodawca. Zawsze u tych lekarzy cała placówka jest z----------a i to wszystko po to, żeby “specjalista” ocenił czy mogę siedzieć przy komputerze. Przecież w tym nie ma żadnej logiki, prócz utrzymywania tego typu placówek przy życiu

Zaax










