Ale to jest już jakaś totalna abstrakcja i można się poczuć jak w faszystofskim ustroju. Zginęła obywatelka usa, matka, osoba, która jako tako służby powinny chronić, a co mamy za narracje?
"To była lewaczka"
"Stanowiła zagrożenie bo kierowała samochod"
"Byla uzbrojona w 2 tonowy samochód"
"Nie stosowała się do poleceń"
"To była lewaczka"
"Stanowiła zagrożenie bo kierowała samochod"
"Byla uzbrojona w 2 tonowy samochód"
"Nie stosowała się do poleceń"








Dokładnie, przecież to oczywiste, że prawdziwa tragedia w życiu jest tylko wtedy, kiedy nie możesz włożyć siusiaka w kobietę a przecież ci się należy.